prawo zachowku po babci

  • Autor wątku Autor wątku dziobik
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dziobik

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2007
Odpowiedzi
3
Moja sytuacja jest następująca: kilka lat temu babcia namówiona do wykupu mieszkania nie miała na to pieniędzy i pożyczyła od swojego syna na ten cel 10 tyś. zł. Niestety nie była osobą zamożną i nigdy nie oddała tych pieniędzy. Parę lat temu, kiedy zaczęłam studia wprowadziłam się do babci z moim chłopakiem(on płacił babci z tego tytułu co miesiąc pewną kwotę). Mieszkając tam nie byliśmy jednak zameldowani. Około 3 lata temu babcia bardzo poważnie zachorowała i potrzebowała codziennej opieki. Wszelkie jej potrzeby zaspokajałam ja jeżdżąc z nią do szpitali, lekarzy, prowadząc dom, etc. Tuż po tym jak dowiedzieliśmy się o chorobie babci, jej syn wymógł na niej przepisanie mieszkania w formie darowizny na moją kuzynkę, która została tam zameldowana faktycznie tam nie mieszkając. Babci pozostawiono prawo do zamieszkiwania tam do śmierci. Niestety pomimo tego cała opieka nadal spoczywała na mnie. W miarę jak stan fizyczny babci się pogarszał(władze umysłowe zachowała do samej śmierci) żałowała ona co raz bardziej decyzji przepisania mieszkania na moją kuzynkę co komunikowała najbliższemu otoczeniu(wujek bardzo rzadko bywał u babci). Mówiła także, że wszystkie przedmioty codziennego użytku znajdujące się w mieszkaniu po jej śmierci należeć będą do mnie. Niestety babcia nie zostawiła ostatniej woli, nie starczyło jej także czasu i siła aby darowiznę odwołać.
Czy w związku z sytuacją jaka miała miejsce (całkowita opieka nad babcią, zamieszkiwanie tam bez meldunku ponad 5 lat) mogę rościć sobie jakieś prawo do mieszkania, które wcześniej zostało zapisane mojej kuzynce?
 
W tym przypadku nie możemy mówić o instytucji zachowku, gdyż nie było testamentu.
Niestety roszczenie o prawo do mieszkania Pani nie przysługuje.
 
evispos: roszczenie o wyrównanie zachowku przysługuje także wtedy, gdy nie było testamentu. Temat był wielokrotnie na forum wałkowany.

Dziobik:
1. kto żył w chwili śmierci babci - tzn. jej mąż, dzieci?
2. co to znaczy przepisała? chodzi o darowiznę ze służebnością czy dożywocie?
 
1.w chwili śmierci babci dziadek juz nie żył natomiast troje dzieci nadal żyje;
2 z tego co wiem to było to dożywocie;
 
1. Skoro żyje dziecko babci będące Twoim rodzicem, to ta osoba byłaby ewentualnie uprawniona do zachowku, a nie Ty.
2. Jeżeli dożywocie, to niestety nie zalicza się do przy obliczaniu wyrównania zachowku (tylko darowizny).
 
Powrót
Góra