prawomocny wyrok.dalsze mozliwosci

  • Autor wątku Autor wątku sobol
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sobol

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
4
zostalem skazany prawomocnym wyrokiem sadu drugiej instancji z artykulu 178par2.jestem niewinny.kierowala autem inna osoba ktora sie oddalila z miejsca zdarzenia.sad w uzasadnieniu napisal iz mimo braku dowodow nie zawierza wyjasnieniom moim,osoby ktora kierowala oraz swiadka ktory widzial osobe oddalajaca sie z miejsca zdarzenia.na miejscu nie zabezpieczono żadnych dowodow ktore mogly by swiadczyc o mojej winie lub jej braku.po zdarzeniu nawet mnie nie nie rozpytano.Sąd II instancji nie rozpatrywał sprawy tylko poprostu podtrzymał wyrok i uczynił go prawomocnym, nie dając mi możliwości dalszej obrony.Czy mam jeszcze jakieś możliwości obrony?
 
Jeśli skarżyłeś wyrok Sadu pierwszej instancji to teoretycznie rzecz biorąc można rozważać jeszcze kasację. Z tym, że - o ile nie orzeczono wobec Ciebie bezwzględnej kary pozbawienia wolności - podstawy kasacji są bardzo wąsko zakreślone (poważne uchybienia wskazane w art. 439 k.p.k.) a kasacja musi być sporządzona i podpisana przez adwokata.
 
czyli nie może, tak jak powiedziałem
na pewno podstawą kasacji nie mogą być błędne ustalenia faktyczne....
 
Luki_attorney napisał:
czyli nie może, tak jak powiedziałem
na pewno podstawą kasacji nie mogą być błędne ustalenia faktyczne....
A coś takiego jak zaskarżenie o wyrok niezgodny z prawem???
 
Nie ma najmniejszych szans
na kilka tysięcy takich skarg uwzględniono kilka
podstawą nie mogą być ustalenia faktyczne
tez wymaga sporządzenia przez adwokata
 
Luki_attorney napisał:
Nie ma najmniejszych szans
na kilka tysięcy takich skarg uwzględniono kilka
podstawą nie mogą być ustalenia faktyczne
tez wymaga sporządzenia przez adwokata

No to co robić? a Trybunał Praw Człowieka!
 
sobol napisał:
zostalem skazany prawomocnym wyrokiem sadu drugiej instancji z artykulu 178par2.jestem niewinny.kierowala autem inna osoba ktora sie oddalila z miejsca zdarzenia

1) skoro autem to jak rozumiem zarzut był o czyn z art. 178a &1 KK , a nie 178 &2 -który to przepis jest uchylony

2) i nie mów mi ,że dajesz kierować swoim autem osobie której nie znasz... nie wiesz jak się nazywa, gdzie mieszka/pracuje itp..
 
Markiz32 napisał:
1) skoro autem to jak rozumiem zarzut był o czyn z art. 178a &1 KK , a nie 178 &2 -który to przepis jest uchylony

2) i nie mów mi ,że dajesz kierować swoim autem osobie której nie znasz... nie wiesz jak się nazywa, gdzie mieszka/pracuje itp..

Nie mówiłem że nie wiem kto prowadził !! Sąd przesłuchiwał osobę która prowadziła i też nie dał jej wiary mimo braku dowodów! Ponadto miałem także sprawę w SG o spowodowanie kolizji i została umorzona! Ale nie chodzi o to tylko o możliwości odwołania! Proszę czytać dokładnie
 
Luki_attorney napisał:
czyli nie może, tak jak powiedziałem

Ja tam nie wiem czy na pewno nie może. Procesu nie widziałem, ocenić go przez pryzmat art. 439 k.p.k. nie mogę.
 
Powrót
Góra