W
wojciechr
Użytkownik
- Dołączył
- 04.2013
- Odpowiedzi
- 69
Witam wszystkich. Chciałbym opisać swoją historię z polisą OC w PROAMA i poprosić o pomoc.
Ponad rok temu szukałem polisy OC do auta. Wszedłem na porównywarkę i sprawdziłem kilka opcji. Kupiłem w LINK4.
Od PROAMY dostałem na maila 30-dniowe potwierdzenie OC ważne od momentu opłacenia i tylko w przypadku opłacenia.
Ok, nie opłaciłem, nie ma umowy, wszystko gra.
Po roku dostałem od nich pismo, że polisa przedłuża się na kolejny rok a za poprzedni chcą zapłatę prawie 700 zł.
Poprosiłem o dowód zawarcia ubezpieczenia - nie przesłali ale oddzwonili, że przez rankomat zawarłem umowę.
Telefon do rankomatu - nic nie mają.
Telefon do PROAMY- niby mają rozmowę. Proszę o przedstawienie to mówią, że nie ale uznają polisę za zawartą.
Teraz pisze i dzwoni do mnie Kaczmarski Inkasso - windykacja. Chcą ściągać dług.
Napisałem pismo z wezwaniem do przedstawienia kopii dokumentu na podstawie którego windykują dług.
Nic nie dostałem oprócz sms - Reklamacja nieuznana, proszę wpłacić dług.
Zadzwoniłem zapytać czy mają umowę - "tak, mamy potwierdzenie od Proamy, że zawarł Pan umowę przez stronę rankomat". Oczywiście nie prześlą.
Proszę w takim razie miłą Panią o skierowanie sprawy do sądu i zaprzestanie nękania smsami, listami i mailami. Otrzymałem informację, że sprawy nie chcą oddać do sądu a windykacja będzie prowadzona w takim trybie jak teraz dopóki nie zapłacę.
Przepraszam za wywód i proszę o jakąś sensowną pomoc co w tym przypadku zrobić?
Dodam, że nigdy ta polisa nie została zgłoszona do UFG co sprawdzałem na stronie funduszu.
Ponad rok temu szukałem polisy OC do auta. Wszedłem na porównywarkę i sprawdziłem kilka opcji. Kupiłem w LINK4.
Od PROAMY dostałem na maila 30-dniowe potwierdzenie OC ważne od momentu opłacenia i tylko w przypadku opłacenia.
Ok, nie opłaciłem, nie ma umowy, wszystko gra.
Po roku dostałem od nich pismo, że polisa przedłuża się na kolejny rok a za poprzedni chcą zapłatę prawie 700 zł.
Poprosiłem o dowód zawarcia ubezpieczenia - nie przesłali ale oddzwonili, że przez rankomat zawarłem umowę.
Telefon do rankomatu - nic nie mają.
Telefon do PROAMY- niby mają rozmowę. Proszę o przedstawienie to mówią, że nie ale uznają polisę za zawartą.
Teraz pisze i dzwoni do mnie Kaczmarski Inkasso - windykacja. Chcą ściągać dług.
Napisałem pismo z wezwaniem do przedstawienia kopii dokumentu na podstawie którego windykują dług.
Nic nie dostałem oprócz sms - Reklamacja nieuznana, proszę wpłacić dług.
Zadzwoniłem zapytać czy mają umowę - "tak, mamy potwierdzenie od Proamy, że zawarł Pan umowę przez stronę rankomat". Oczywiście nie prześlą.
Proszę w takim razie miłą Panią o skierowanie sprawy do sądu i zaprzestanie nękania smsami, listami i mailami. Otrzymałem informację, że sprawy nie chcą oddać do sądu a windykacja będzie prowadzona w takim trybie jak teraz dopóki nie zapłacę.
Przepraszam za wywód i proszę o jakąś sensowną pomoc co w tym przypadku zrobić?
Dodam, że nigdy ta polisa nie została zgłoszona do UFG co sprawdzałem na stronie funduszu.