D
danieloxs
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2013
- Odpowiedzi
- 10
Witam serdecznie,
Temat pewnie przewijał się na forum wielokrotnie, pomóżcie mi go odnaleźć albo poratujcie radą.
Reprezentuję drugą stronę czyli sprzedawcę.
Od początku działalności stosujemy żelazną zasadę: nigdy nie wysyłamy do naszych Klientów towaru otwieranego bądź uszkodzonego, natomiast kilka dni temu Klientka poinformowała nas, że zwraca towar z powodu otrzymania otwartego artykułu i wysłania do niej rozdartego opakowania.
Istnieją tylko dwie możliwości: albo próbuje nas naciągnąć albo osoba trzecia, która odebrała przesyłkę i widnieje na protokole kuriera rozpakowała przesyłkę, rozdarła opakowanie, wyjęła produkt, ponownie spakowała i zakleiła paczkę.
W obu przypadkach nie jesteśmy niczemu winni i nie będziemy ponosić odpowiedzialności i kosztów. Jak bronić przed tego typu próbą odzyskania przez Klientkę pieniędzy, którą może po prostu rozmyśliła się, wcześniej nie doczytując, że produkt użytku osobistego jaki zakupiła nie może tak po prostu po otwarciu zwrócić.
Pozdrawiam
Temat pewnie przewijał się na forum wielokrotnie, pomóżcie mi go odnaleźć albo poratujcie radą.
Reprezentuję drugą stronę czyli sprzedawcę.
Od początku działalności stosujemy żelazną zasadę: nigdy nie wysyłamy do naszych Klientów towaru otwieranego bądź uszkodzonego, natomiast kilka dni temu Klientka poinformowała nas, że zwraca towar z powodu otrzymania otwartego artykułu i wysłania do niej rozdartego opakowania.
Istnieją tylko dwie możliwości: albo próbuje nas naciągnąć albo osoba trzecia, która odebrała przesyłkę i widnieje na protokole kuriera rozpakowała przesyłkę, rozdarła opakowanie, wyjęła produkt, ponownie spakowała i zakleiła paczkę.
W obu przypadkach nie jesteśmy niczemu winni i nie będziemy ponosić odpowiedzialności i kosztów. Jak bronić przed tego typu próbą odzyskania przez Klientkę pieniędzy, którą może po prostu rozmyśliła się, wcześniej nie doczytując, że produkt użytku osobistego jaki zakupiła nie może tak po prostu po otwarciu zwrócić.
Pozdrawiam