I
intelig
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2018
- Odpowiedzi
- 19
Moją dziewczynę chcą wyrzucić z akademika za rzekoma naruszenie regulaminu. Chodzi o wprowadzony w marcu/kwietniu - w związku z koronawirusem - cytuję: "Zakaz wychodzenia z akademika w godzinach od 22:00 do 6:00". Dziewczyna nie wychodziła w tych godzinach, tylko - aby uniknąć późnych powrotów i jeżdżenia tam i z powrotem, zostawała u mnie na kilka dni w trakcie marcowo-kwietniowych obostrzeń. Robiła to właśnie ze względów bezpieczeństwa, żeby się nie szwędać po mieście. A teraz chcą ją z tego powodu wyrzucić za rzekome nieprzestrzeganie regulaminu. Oczywiście bez żadnej formy pisemnej, na ustne polecenie kierowniczki. Co można z tym zrobić?