U
uglibugli
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2010
- Odpowiedzi
- 3
Witam!
Jestem obecnie na stażu, zostały mi 2 miesiące do jego końca, miałem pewne problemy z nim związane (dla zainteresowanych: http://forumprawne.org/zabezpieczenie-spoleczne/115154-problem-na-stazu-z-up.html) teraz sprawa wygląda tak, że sytuacja trochę się uspokoiła ale ciągle są problemy. I tak ostatnio zostałem poinformowany, że będę pisał test z przepisów które obowiązują - nie powiedziano mi wprost że jeżeli go nie zaliczę to się mnie pozbędą, powiedziano tylko że pracownicy którzy takiego testu nie zaliczają mają rozwiązywaną umowę o prace. Czy mnie to także dotyczy? Czy jeżeli bym go nie zaliczył to mogą przerwać staż z mojej winy? Druga sprawa to ciągłe powtarzanie mi, że za niedługo będzie ocena pracownicza i ja także będę jej podlegał. Rozumiem, że jako tako jestem pracownikiem (bo pracuję w danym urzędzie) ale nie mam umowy z pracodawcą tylko z UP. Przeczytałem rozporządzenie o stażach, niby wiem kiedy mogą rozwiązać ze mną umowę ale mam taki mętlik w głowie że wiem, że nic nie wiem. Pomóżcie!
Jestem obecnie na stażu, zostały mi 2 miesiące do jego końca, miałem pewne problemy z nim związane (dla zainteresowanych: http://forumprawne.org/zabezpieczenie-spoleczne/115154-problem-na-stazu-z-up.html) teraz sprawa wygląda tak, że sytuacja trochę się uspokoiła ale ciągle są problemy. I tak ostatnio zostałem poinformowany, że będę pisał test z przepisów które obowiązują - nie powiedziano mi wprost że jeżeli go nie zaliczę to się mnie pozbędą, powiedziano tylko że pracownicy którzy takiego testu nie zaliczają mają rozwiązywaną umowę o prace. Czy mnie to także dotyczy? Czy jeżeli bym go nie zaliczył to mogą przerwać staż z mojej winy? Druga sprawa to ciągłe powtarzanie mi, że za niedługo będzie ocena pracownicza i ja także będę jej podlegał. Rozumiem, że jako tako jestem pracownikiem (bo pracuję w danym urzędzie) ale nie mam umowy z pracodawcą tylko z UP. Przeczytałem rozporządzenie o stażach, niby wiem kiedy mogą rozwiązać ze mną umowę ale mam taki mętlik w głowie że wiem, że nic nie wiem. Pomóżcie!