G
Gsrider
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2016
- Odpowiedzi
- 11
Witam
Tydzień temu sprzedalem motocykl za 1900zl. w ogloszeniu napisałem jasno że motocykl wymaga serwisu gaznikow , bierze olej i dymi. Przyjechało 2 kolesi obejrzeć motocykl. Jeździli wiedzieli jakie ma problemy mimo to postanowili go kupić. Umowy pisaliśmy na aucie ręcznie kupujący sprzedający i dane motocykla i dopisek że przekazuję wartość pojazdu na kupującego czy cos.dziś rano dostaje telefon ze chce mi go oddać lub żebym go naprawił. Prawdopodobnie był u mechanika i po rozebraniu stwierdzili że coś jest pęknięte itd. Jak wygląda sprawa zwrotu lub zapłaty jeśli wiedzieli co biorą ?
Tydzień temu sprzedalem motocykl za 1900zl. w ogloszeniu napisałem jasno że motocykl wymaga serwisu gaznikow , bierze olej i dymi. Przyjechało 2 kolesi obejrzeć motocykl. Jeździli wiedzieli jakie ma problemy mimo to postanowili go kupić. Umowy pisaliśmy na aucie ręcznie kupujący sprzedający i dane motocykla i dopisek że przekazuję wartość pojazdu na kupującego czy cos.dziś rano dostaje telefon ze chce mi go oddać lub żebym go naprawił. Prawdopodobnie był u mechanika i po rozebraniu stwierdzili że coś jest pęknięte itd. Jak wygląda sprawa zwrotu lub zapłaty jeśli wiedzieli co biorą ?