K
kira70
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2007
- Odpowiedzi
- 32
Na początku tego roku złożyłam korektę informacji na podatek od nieruchomości. Organ podatkowy(gmina) wszczął z urzędu postepowanie wyjaśniające w dniu 20 kwietnia .Po 3 tygodniach otrzymałam pismo informujące ,że postepowanie się przedłuży do 11 lipca. W między czasie 16 czerwca złożyłam wniosek o stwierdzenie nadpłaty podatku od nieruchomości za lata 2003-2006 . Organ podatkowy zwrócił sie do mnie o wyjaśnienia w jakiej formie ma być prowadzone postępowanie. Pismo urzędu pozostało bez mojej odpowiedzi poniewaz odebrał je mój małoletni syn (15 lat) i odlożył nie informując mnie ,że takie pismo wplynęło. Ale nie to jest problemem. W postępowaniu wszczętym z urzędu pojawił się dowód (zdjęcie) które miało dowodzić ,że uzasadniając korektę złożyłam nieprawdziwe informacje o niewykorzystywaniu budynku do działalności gospodarczej. O zdjęciu powiedzieli mi ludzie którzy byli wzywani w charakterze świadka , było one im okazywane podczas roznoszenia wezwań przez pracownika gminy. Mnie nikt nie powiadomił o terminie przesłuchania. Zwróciłam się do Gminy o informację kto jest autorem zdjęcia( trzy razy) bez odpowiedzi. Teraz otrzymałam wezwanie do zapłaty zaleglego podatku. Odpowiedziałam ,że przecież trwa postepowanie a jeżeli nie ma decyzji to moja deklaracja jest ważna. Gmina odpowiedziała mi ,że postępowanie zakończyło się pismem które odebrał syn. Wiem ,że gmina zawzięła się na mnie ,żeby koniecznie udowodnić ,że oszukuję (przegrali trzy sprawy przed SKO). Co mam robić .Czy wynoszenie zdjęcia i okazywanie go świadkom w złej wierze jest przestępstwem? Na zdjęciu podobno jest jakaś kartka znajdująca się w witrynie budynku na której jest napisane ,że jeżeli jest lokal zamknięty to prosze dzwonić i podany nr tel. Nie wiadomo kiedy zdjęcie jest zrobione. co otym sądzicie?