Problem z dłużnikiem - komornik "bezradny"

  • Autor wątku Autor wątku Mysterious1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mysterious1

Użytkownik
Dołączył
03.2012
Odpowiedzi
100
Szanowni Państwo,

Sprawa wygląda następująco:

Kilka lat temu odbyła się sprawa w Sądzie (napadnięto na mnie i okradziono).
Oskarżony pojawił się na rozprawie (przebywał w areszcie), po założeniu nowej sprawy o odszkodowanie odbyły się dwie rozprawy, na których już oskarżony nie pojawił się...Sąd wydał postanowienie na moją korzyść - sprawa trafiła do komornika...
Niestety komornik okazał się "bezradny", ponieważ zablokował konta bankowe oskarżonego (mojego dłużnika) oraz wystawił na licytację jego nieruchomość (nie miał żadnych dochodów ani oszczędności), na licytację nie było zainteresowanych, więc postępowanie wstrzymano...
Komornik twierdzi, że powinienem mu wskazać źródła, z których odzyska moje odszkodowanie, ponieważ sam nic więcej nie jest w stanie zrobić i za każdym razem kiedy wznawia sprawę, żąda zapłaty za "uruchomienie" procedur komorniczych - czy ma do tego prawo?
W jaki sposób mogę odzyskać pieniądze od dłużnika?
 
Cóż możesz
- wskazać majątek, który może komornik zająć
- czekać i co pewien czas odnawiać sprawy u komornika aby nie nastąpiło przedawnienie

Co mogę poradzić /kiedyś nie wiem czy teraz tak funkcjonuje musi się wypowiedzieć prawnik "praktykujący"/ to składać do komornika wniosek o egzekucję części długu jakiejś małej np 1000zł a jak komornik się dorwie do kaski to wtedy zwiększyć do całego długu. Bedą mniejsze opłaty u komornika, które poniesiesz.

PS. A co z tą nieruchomością???? licytacja się nie udała a ile ich było - może można ustanowić hipotekę

http://forumprawne.org/prawo-cywilne/34974-zrobiono-mi-hipoteke-ja-nic-nie-jestem-dluzny.html

http://forumprawne.org/prawo-nieruc...212-hipoteka-przymusowa-sprzedaz-dzialki.html

PSII. komornik za każdą czynność pobiera kaskę i wzywa Ciebie do jej uiszczenia. jak nie zapłacisz to nic nie zrobi a sprawę umorzy. Zgodne z prawem....
 
Ostatnia edycja:
ferdek125 napisał:
wskazać majątek, który może komornik zająć

To ja mam mu wskazać? Komornik jest od tego, by ruszyć tyłek i szukać i szukać - może również w drodze wywiadów uzyskać istotne informacje - bierze za to kasę!
Wystarczy, że kiedyś policji podsuwałem jak "na talerzu", by mieli na gotowe, bo umorzyli mi sprawę a moje dokumenty medyczne dawno zniknęły z akt!

ferdek125 napisał:
czekać i co pewien czas odnawiać sprawy u komornika aby nie nastąpiło przedawnienie

Problem w tym, że za każdym razem komornik pobiera ode mnie opłatę w wys. ponad 100 zł za rozpoczęcie swoich "procedur", czy tak powinno być?
 
Mysterious1 napisał:
To ja mam mu wskazać? Komornik jest od tego, by ruszyć tyłek i szukać i szukać - może również w drodze wywiadów uzyskać istotne informacje - bierze za to kasę!

On zrobił ale się mu nie udało. Więc pyta wierzyciela czy przypadkiem nie wie o czymś czego nie udało mu się ustalić....

Mysterious1 napisał:
Problem w tym, że za każdym razem komornik pobiera ode mnie opłatę w wys. ponad 100 zł za rozpoczęcie swoich "procedur", czy tak powinno być?

Tak wszystko zgodne z prawem.

PS. jest jeszcze cóś takiego ale to kolejne koszty

http://www.infor.pl/prawo/w-sadzie/postepowanie-sadowe/251933,Wyjawienie-majatku-przez-dluznika.html

poczytaj a potem przejdź przyspieszony kurs prawniczy czytając wszystkie art 913-920
 
Ostatnia edycja:
No dobrze, a co w przypadku, kiedy np. mój dłużnik pracuje "na czarno" i komornik powie, że nie ma możliwości dowiedzieć się, gdzie on pracuje i ile zarabia?
Czy pomoże tu ponowne pozwanie go do Sądu, by "spłacił" swoje zobowiązanie np. w pracach społecznych a ja miałbym pieniądze ze Skarbu Państwa?
 
Mysterious1 napisał:
No dobrze, a co w przypadku, kiedy np. mój dłużnik pracuje "na czarno" i komornik powie, że nie ma możliwości dowiedzieć się, gdzie on pracuje i ile zarabia?

to Ty mu możesz wskazac jak wiesz, że pracuje - komornik to nie jasnowidz

Mysterious1 napisał:
Czy pomoże tu ponowne pozwanie go do Sądu, by "spłacił" swoje zobowiązanie np. w pracach społecznych a ja miałbym pieniądze ze Skarbu Państwa?

a co ma do tego skarb państwa???? dłużnikiem jest gość którego ścigasz.....
skarbowi kolokwialnie "z****a" czy on płaci Tobie dług czy nie.....
 
Powrót
Góra