Problem z dostawcą internetu

  • Autor wątku Autor wątku truzkawka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

truzkawka

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2010
Odpowiedzi
4
Od kilku miesięcy mam problem ze swoim dostawcą internetu, niestety w czasie podpisywania umowy był to jedyny dostawca na osiedlu.

Na początku wszystko było w porządku, jednak w momencie rozszerzenia działalności na kolejne osiedla zaczęły się problemy z dostępem w godzinach szczytu. Strony się nie otwierają, trzeba odświeżać. Napisałam reklamację- nie odpowiedzieli przez 30 dni tłumacząc się tym, że nie szło się do nas dodzwonić. Było to w listopadzie. Od tego czasu przysłali do nas swoich techników, którzy nie widzieli problemu (przyjeżdżali w godzinach przedpołudniowych!). A wieczorem po powrocie z pracy internet nadal nie działał. I tak do dnia dzisiejszego.

Dodatkowo, co mnie również irytuje, według umowy mają wystawiać faktury (elektroniczne) do dnia 5 każdego miesiąca. Termin płatności upływa 5. Dzis jest 7, faktury nadal nie ma. W poprzednim miesiącu też tak było, wystawili fakturę 5, a napisali że jest wystawiona 1 i płatna do 5. Czy tak w ogóle można robić?

I w związku ze zmianą stawek VAT nie poinformowali o tym. W styczniu nie wiedziałam ile będę płacić. NA stronie są nadal takie ceny jakie płacę, w umowie mam stawkę brutto, a cena się zmieniła. Czy to też było prawidłowe?

Myslałam o rozwiązaniu umowy, jednak jest to bardzo niekorzystne. Nie dość, że trzeba opłacić abonanament z góry do końca umowy (zostały 4 m-ce), to jeszcze trzeba prawie 300 zl kosztów instalacji zapłacić.
 
truzkawka napisał:
Od kilku miesięcy mam problem ze swoim dostawcą internetu, niestety w czasie podpisywania umowy był to jedyny dostawca na osiedlu.

Na początku wszystko było w porządku, jednak w momencie rozszerzenia działalności na kolejne osiedla zaczęły się problemy z dostępem w godzinach szczytu. Strony się nie otwierają, trzeba odświeżać. Napisałam reklamację- nie odpowiedzieli przez 30 dni tłumacząc się tym, że nie szło się do nas dodzwonić. Było to w listopadzie. Od tego czasu przysłali do nas swoich techników, którzy nie widzieli problemu (przyjeżdżali w godzinach przedpołudniowych!). A wieczorem po powrocie z pracy internet nadal nie działał. I tak do dnia dzisiejszego.

Dodatkowo, co mnie również irytuje, według umowy mają wystawiać faktury (elektroniczne) do dnia 5 każdego miesiąca. Termin płatności upływa 5. Dzis jest 7, faktury nadal nie ma. W poprzednim miesiącu też tak było, wystawili fakturę 5, a napisali że jest wystawiona 1 i płatna do 5. Czy tak w ogóle można robić?

I w związku ze zmianą stawek VAT nie poinformowali o tym. W styczniu nie wiedziałam ile będę płacić. NA stronie są nadal takie ceny jakie płacę, w umowie mam stawkę brutto, a cena się zmieniła. Czy to też było prawidłowe?

Myslałam o rozwiązaniu umowy, jednak jest to bardzo niekorzystne. Nie dość, że trzeba opłacić abonanament z góry do końca umowy (zostały 4 m-ce), to jeszcze trzeba prawie 300 zl kosztów instalacji zapłacić.

Może wpierw sprawdź router?
To że się nie łączy,to nie zawsze jest wina operatora/dostawcy.
U mnie router potrafił nie mieć netu, 2 dni pod rząd, mimo restartów i wizyt techników (dobrze że nie musiałem za to płacić;]).
Usterka znikła, jak router wymieniłem.
 
Tutaj nie jest wina routera, gdyż podłączając się bezpośrednio pod gniazdko dzieje się samo. Natomiast problem pojawia się w godzinach 19-24 i w weekendy.
 
Powrót
Góra