problem z firma windykacyjną

  • Autor wątku Autor wątku axnn28
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

axnn28

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2016
Odpowiedzi
1
Witam posiadam problem związany z firmą windykacyjną.W dniu 30.12.2015r otrzymałam z tej firmy telefon że posiadam u nich dług i ze była wysyłana do mnie korespondencja na adres pod którym nie mieszkam od 10 lat więc do czasu otrzymania telefonu nie wiedziałam o tym długu.Podczas tej rozmowy podałam aktualny adres na który miałam dostać list o wysokości zadłużenia i wszelkich danych związanych z długiem.Podczas drugiej rozmowy z tą firmą zostałam poinformowana że dane nie zostały zmienione i ze podczas tej rozmowy zostały wpisane do komputera i teraz na pewno dostane od nich korespondencje.Ponadto podczas tej rozmowy dowiedziałam sie że ta firma posiada mój dług od stycznia 2015r a pierwszy tel dostałam 30 grudnia 2015r i od tego czasu miałam telefony z tej firmy codziennie z pogróżkami i zastraszaniem że mam wpłacić ratę a wtedy będzie mozna rozmawiać o porozumieniu.Od tego czasu podczas każdej rozmowy z pracownikami tej firmy prosiłam tylko o jedno że chcę dostać od nich list w którym będzie napisane co to jest za dług jaka jest kwota i odsetki chyba najważniejsze co powinnam wiedzieć bo telefonicznie nie otrzymałam takich wiadomości.W dniu 20 stycznia przeprowadziłam kolejną rozmowę z pracownikiem tej firmy który uświadomił mnie że nie otrzymam od tej firmy żadnej korespondencji gdyż owa firma skłania się oddania tej sprawy do sądu ,tłumaczenie pracownikowi że ja jak najbardziej chcę z nimi współpracować i załatwić jak najszybciej tą sprawę ale jak mam to zrobić skoro nie posiadam żadnych danych na temat tego długu i tak naprawdę każda rozmowa jest taka sama ja proszę o list a pracownicy mnie zastraszają padają wyzwiska wtedy oczywiście ja juz zdenerwowana pytam sie czy rozmowa jest nagrywana i kończy sie tak samo. Dostaje od tej firmy również sms ze mam sie pilnie z nimi skontaktować i że jest to ostatnia szansa za załatwienie sprawy na tym etapie ale nie reaguje na to bo wiem ze każda rozmowa przez tel będzie wyglądała tak samo.W takiej sytuacji proszę o poradę w jaki sposób powinnam postępować dalej gdyż wyczerpuje mnie ta sytuacja i nie wiem co dalej powinnam zrobić. Z góry dziękuje za poradę
 
Nic nie płacić, czekać na pismo. Kupili jakiś przedawniony, albo nieistniejący dług i wychodzą z założenia, że jak się dostatecznie długo krzyczy to niektórzy zapłacą.
 
Powrót
Góra