Problem z FW - proszę o pomoc

  • Autor wątku Autor wątku Bartekrahl
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Bartekrahl

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2013
Odpowiedzi
7
Witam serdecznie,

może najpierw opiszę sprawę:

1. W czerwcu otrzymałem komornicze nakaz zapłaty na podstawie wyroku w e-sądzie w Lublinie - 1100 zł (w tym zawarte wszystkie koszty dodatkowe)
2. Jako że adres podany w korespondencji był nieprawidłowy wniosłem skuteczny sprzeciw.
3. Sprawa została skierowana do rozpatrzenia przez sąd stacjonarny.
4. FW wniosła do sądu sprawę o zwrot należności głównej (540 zł) plus odsetki 130 zł które całkowicie akceptuje - zaległość rzeczywiście wynika z mojej winy a gdybym dostał od e-sądu list wzywający do rozliczenia - zrobiłbym to.
5. Kiedy dzwonię do firmy aby spłacić należność i uniknąć postępowania sądowego informują mnie o 1100 zł wierzytelności na podstawie nieaktualnego nakazu zapłaty wydanego przez komornika (po skutecznym sprzeciwie poinformowałem o tym komornika) i dopiero ja poinformowałem ją o kolejnej rozprawie jak i o samym sprzeciwie, jednocześnie kiedy pytam się o pochodzenie akurat tej kwoty - nikt nie potrafi mi tego wytłumaczyć (Pani przez telefon mówi że nie będzie się wypowiadać bo to może zostać wykorzystane w sądzie)

Dzwoniłem do komornika zajmującego się tą sprawą przed sprzeciwem i zostałem poinformowany że FW nie została obciążona żadnymi kosztami, koszt procesu zamykał się w 30 zł. O co w takim wypadku chodzi? Jeśli taka kwota może być zasadna to prosiłbym o informacje ponieważ chciałbym już to spłacić i zapomnieć o sprawie jednak nie chciałbym płacić za coś za co płacić nie powinienem. Będę wdzięczny za pomoc!
 
Bartekrahl napisał:
5. Kiedy dzwonię do firmy aby spłacić należność i uniknąć postępowania sądowego informują mnie o 1100 zł wierzytelności na podstawie nieaktualnego nakazu zapłaty wydanego przez komornika
Nakaz zapłaty był wydany przeze-sąd w Lublinie nie przez komornika.

Podejrzewam,żekwota1100zł wynika z należności głównej,odsetek oraz kosztów procesu wg norm przypisanych.


Spytam tak... za co ta zaległość (dług)? I do kiedy to zobowiązanie powinno (a nie było) być spłacone? Może chodzi o dług przedawniony? W związku z brakiem aktualnych danych adresowych na to mi wygląda ale tylko gdybam...?
 
Powrót
Góra