Problem z gwarancją

  • Autor wątku Autor wątku p.sierocki93
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

p.sierocki93

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2016
Odpowiedzi
3
Witam, to mój pierwszy wpis na tym forum.
Miałem nadzieję, że nigdy sytuacja nie zmusi mnie do konieczności zapytania kogoś z powodu bezradności, a mianowicie:

Około 2 tygodni temu przyszły do mnie 2 laptopy które zamówiłem na allegro.
Jeden po zainstalowaniu systemu i sterowników śmiga jak pszczółka, zaś drugi ten sam model wszystko identyczne już w pierwszy dzień od razu po instalacji systemu miał wadę a mianowicie na ekranie pokazywały się migające pasy.
Napisałem maila do sklepu który sprzedał mi sprzęt, że jest jakaś wada. Nagrałem film ilustrujący wszystko i wysłałem do sprzedawcy. Ten próbował mnie nakłonić pisząc,, ma Pan możliwość przełożenia pamięci RAM i zobaczenia jak będzie działał..." odpisałem, że nie zamierzam otwierać laptopa, kupiłem 2 nowe laptopy jeden ma usterkę i chcę go wymienić na nowy lub zwrot gotówki, zapytałem sprzedającego co mam zrobić, żeby ten problem jakoś rozwiązać, ponieważ zależy mi na tym a nigdy tego nie robiłem. Powiedziano mi abym wysłał laptop razem z papierami oryginalnym kartonem paragonem i papierem na którym są moje żądania. Tak też zrobiłem po upływie może 4-5 dni od otrzymania laptopa wysłałem go spowrotem kurierem dpd. Wszystko zapakowałem w oryginalne styropiany i karton, (jedynie karton miał numer seryjny laptopa dobrze działającego bo nie zwróciłem na to uwagi myślałem, że to nie ma większego znaczenia, mam ten karton w domu poprotstu to była drobna pomyłka). Wysłałem laptop zapakowany tak jak powinien być, dodatkowo owinąłem całość folią bąbelkową, tak doradziła mi pani pracująca w dpd ( laptop przyjechał do mnie bez folii bąbelkowej, sam karton w folii zwykłej). Po kilku dniach zadzwoniłem do sprzedającego w celu dowiedzenia się czegoś co z moją prośbą i laptopem. Ten odpisał mi: ,, Witamy z przyczyn jak poniżej laptop zostaje przyjęty warunkowo
na serwis i oddany zostaje do serwisu producenta w celu diagnozy pochodzena usterek... Karton ma inny numer seryjny niż laptop.
Ślady upadku na laptopie, i być może próby otwieranie ramki od matrycy."

Jestem 100% pewien, że laptop mi nie upadł używałem go profesjonalnie na biurku bez jakiego kolwiek przenoszenia itp. choć wątpie żeby to źle wpłynęło na laptop, do tego żadnej matrycy nie otwierałem, głupiego ramu się bałem przełożyć żeby nie stracić gwarancji a matryce bym otwierał? nic takiego nie robiłem.
Teraz siedzę przestraszony, ponieważ nie wiem jaka decyzja będzie producenta lenovo, czuję się oszukany i w pewnym sensie okradziony 3 tygodnie nie mam laptopa, to były moje ciężko zarobione pieniądze na studia a ktoś od tak próbuje mi wmówić, że go uszkodziłem.
Nie mam pojęcia jak mogę się bronić, strasznie żałuję, że dokonałem tego zakupu ale cóż...
Może ktoś jest mi w stanie pomóc
Jeżeli już był taki temat to wybaczcie

Pozdrawiam
 
Dodatkowo napisałem niżej
WAŻNE! W niniejszej sprawie zastosowanie znajduje domniemanie prawne z art. 4 ust. 1 Ustawy, a mianowicie w przypadku stwierdzenia niezgodności towaru z umową przed upływem sześciu miesięcy od wydania towaru domniemywa się, że istniała ona już w chwili wydania towaru.

tylko już screena nie chciałem robić na taką ilość tekstu
pisałem wg. wzroców internetowych wiem, że czasami to nie najlepszy pomysł
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Podałeś nieistniejącą podstawę prawna swojego zgłoszenia.
Kiedy je otrzymali?
Dlaczego w tytule wątku piszesz o gwarancji?
 
Ostatnia edycja:
13.10.2016

no to super, kolejny pozytyw całej sytuacji, jakie mogą być skutki tego co napisałem? ;/
 
Powrót
Góra