C
cancel
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2007
- Odpowiedzi
- 2
Witam, mam pewien problem z interpretacja art. 153 KP ;/
Moja sytuacja wygląda następująco:
04.12.2006 nawiązałem PO RAZ PIERWSZY stosunek pracy (umowa na okres próbny),
po upływie 3 miesięcy (marzec 2007) podpisałem umowę na czas określony (1 rok).
Moje wątpliwość wygląda następująco… czy w styczniu 2007 roku nabyłem już prawo do pełnego wymiaru urlopu tj. (20 dni) zgodnie z brzmieniem art. 153 § 2 / Prawo do kolejnych urlopów pracownik nabywa w każdym następnym roku kalendarzowym. /,
czy tez w dalszym ciągu wymiar urlopu powinien być mi naliczany zgodnie z art. 153 § 1 / Pracownik podejmujący pracę po raz pierwszy, w roku kalendarzowym, w którym podjął pracę, uzyskuje prawo do urlopu z upływem każdego miesiąca pracy, w wymiarze 1/12 wymiaru urlopu przysługującego mu po przepracowaniu roku. /
Moim zdaniem od stycznia 2007 należy mi się pełny wymiar urlopu (20 dni), lecz nie jestem pewien.
Gdyby ktoś miał podobne zdanie lub przeciwne proszę o wypowiedzi, najlepiej poparte jakimś orzecznictwem lub czymś, czym mógłbym się podeprzeć w poparciu mojego zdania.
pozdro
Moja sytuacja wygląda następująco:
04.12.2006 nawiązałem PO RAZ PIERWSZY stosunek pracy (umowa na okres próbny),
po upływie 3 miesięcy (marzec 2007) podpisałem umowę na czas określony (1 rok).
Moje wątpliwość wygląda następująco… czy w styczniu 2007 roku nabyłem już prawo do pełnego wymiaru urlopu tj. (20 dni) zgodnie z brzmieniem art. 153 § 2 / Prawo do kolejnych urlopów pracownik nabywa w każdym następnym roku kalendarzowym. /,
czy tez w dalszym ciągu wymiar urlopu powinien być mi naliczany zgodnie z art. 153 § 1 / Pracownik podejmujący pracę po raz pierwszy, w roku kalendarzowym, w którym podjął pracę, uzyskuje prawo do urlopu z upływem każdego miesiąca pracy, w wymiarze 1/12 wymiaru urlopu przysługującego mu po przepracowaniu roku. /
Moim zdaniem od stycznia 2007 należy mi się pełny wymiar urlopu (20 dni), lecz nie jestem pewien.
Gdyby ktoś miał podobne zdanie lub przeciwne proszę o wypowiedzi, najlepiej poparte jakimś orzecznictwem lub czymś, czym mógłbym się podeprzeć w poparciu mojego zdania.
pozdro