problem z laptopem- niezgodność towaru z umową

  • Autor wątku Autor wątku karkam
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

karkam

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
13
Witam, w pażdzierniku ubiegłego roku zakupiłam laptopa. W marcu oddałam sprzęt do serwisu do naprawy. Nagrywarka była niesprawna i na dodatek komputer padł. Wymieniono mi nagrywarkę, wgrano nowy Bios. Po dwóch dniach użytkowania, sytuacja powtórzyła się, komputer siadł i tak naprawdę nie zdołałam sprawdzić czy wymieniony komponent jest sprawny. Oddałam znów go na serwis, a po 4 dniach wrócił z wymienioną płytą główną. Tego samego dnia wieczorem, okazało się, że tak naprawdę z nagrywarką jest gorzej niż było, napęd nie wyrzuca płyt (płyta w ciągłym ruchu), a i komputer czasem też nie widzi nie tylko znajdującej się w nim płyty, ale i napędu. Chcę powołać się na ustawę o szczególnych warunkach umowy konsumenckiej i zażądać wymiany sprzętu. i Teraz moje pytanie:
1). Jeśli w przeciągu 14 dni otrzymam odpowiedź od sprzedawcy, że laptop zostaje wysłany do serwisu celem sprawdzenia, to czy mam rozumieć przez to, że sprzedawca nie ustosunkował się do mojej prośby, gdyż nie udzielił mi jednoznacznej odpowiedzi nt. wymiany sprzętu na nowy?
2). Jeśli nie udzieli odpowiedzi w terminie 14 dni to czy mogę domagać się zwrotu gotówki?
3). W jakiej sytuacji mogę skierować sprawę do sądu?
z góry dziękuję za pomoc
 
1. Ustosunkował się, zaproponował naprawę, ty się nie musisz godzić na to. W piśmie możesz zawrzeć że nie interesuje cie naprawa.
2. Tak, jeśli żadałeś zwrotu gotówki.
3. Kiedy będziesz uważać to za konieczne.
 
Ostatnia edycja:
wysłałam dziś listem poleconym do sprzedawcy pismo, w którym zażądałam wymiany towaru na nowy , wolny od wad, a w przypadku braku takiej możliwości zwrotu gotówki, oczywiście powołałam się na ustawę konsumencką

Mam nadzieję, że zmieściłam się w terminie 6 miesięcy od daty zakupu, tzn. sprzęt zakupiłam 13.10.2008r i nie jestem do końca przekonana czy ostatnim terminem był dzień wczorajszy, tj. 12.04 czy dziś 13.04.

I jeszcze jedno pytanko, co dalej jeśli nie wyrażę zgody na naprawę sprzętu, kolejne pismo mam wystosunkowac do sprzedawcy, że chce nowy sprzęt?

tak naprawde to nie chce miec juz z tym sprzedawca nic do czynienia i nalepiej jesliby oddal gotowke, gdyz cialge naprawy, brak sprzetu zastepczego opoznia pisanie mojej pracy dyplomowej
 
art. 4.1. ustawy:
"Sprzedawca odpowiada wobec kupującego, jeżeli towar konsumpcyjny w chwili jego wydania jest niezgodny z umową; w przypadku stwierdzenia niezgodności przed upływem sześciu miesięcy od wydania towaru domniemywa się, że istniała ona w chwili wydania".
 
W ciągu 6 miesięcy się domniemywa że wada istaniała w chwili zakupu. Skoro piszesz że reklamowałaś laptopa wcześniej logicznym jest że wada była przed okresem tych 6 miesięcy. Nawet jak minęło te 6 miesięcy to i tak sprzedawca odpowiada przed tobą przez okres 2 lat na pdostawie tej ustawy.
 
Jeśli nie wyrażę zgody na naprawę sprzętu, to kolejne pismo mam wystosunkowac do sprzedawcy, że chce nowy sprzęt, zwrot gotówki??
 
byłam dziś u rzecznika praw konsumenta, powiedział, że to że wczoraj nadałam pismo to nic nie dało, bo to sprzedawca w ciągu pół roku ma je otrzymac, a nie ja nadac, ale poki co moga ratowac mnie wczesniejsze naprawy. powiedzial tez, ze jesli sprzedawca w odpowiedzi na moje pismo dot. wymiany towaru na nowy napisze, że towar wysyla na serwis, to mam to rozumiec jako nie ustosunkowanie sie do mojej prosby i potem jakby co zadac zwrotu gotowki,
 
mialam dziś rownież spotkanie z panami ze sklepu, z trudem podpisali pismo w którym zadam wymiany towaru i jednocześnie próbowali mi wcisnąc protokół, w którym niejako oddaje komputer na serwis celem sprawdzenia, straszac mnie przy tym, ze to producent zadecudyje czy dostane nowy sprzet. Protokolu nie podpisalam, teraz czekam na oddzew ze strony sklepu.
 
Witam.
Chciałbym przedstawić mój problem z Laptopem firmy Acer.
Niestety uważam ,że firma jest niepoważna i niesolidna .Pomimo niskich cen nie proponuje w zamian dobrej jakości towaru.Nieprofesjonalny serwis i obsługa na infolinii.Ogólnie nie powinni istnieć .Tutaj już ktoś mądrze napisał ,że powinno się zrzeszyć i wnieść zbiorową sprawę do Sądu ,chociażby o odszkodowanie za okres kiedy nie korzysta się ze sprzętu i w sprawie awaryjności sprzętu .
A oto moja sprawa :
" Zakupiłem laptop firmy Acer typ AS5732ZG konkretnie 5 LUTEGO 2010 r. w MARKECIE Saturn z siedzibą przy ulicy Al.Jana Pawła II 82.
Mniej więcej po upływie dwóch miesięcy od daty zakupu sprzęt przestał działać prawidłowo. Złożyłem Zgłoszenie Reklamacyjne w dniu 20 kwietnia 2010 r.
Laptop został naprawiony poprzez wymianę twardego dysku-co dla mnie jest żenujące ponieważ zostało wymienione” serce komputera” już po tak krótkim okresie .Po kilku dniach od naprawy stwierdziłem nowe uszkodzenie .Ponownie oddałem laptop do naprawy jednocześnie wypełniłem dokument „Protokół Reklamacyjny „oczywiście w Punkcie Obsługi Klienta .Oczekiwałem zwrotu pieniędzy ,albo wymiany komputera na inny .Moje żądania wynikają z przeświadczenia o wadzie fabrycznej produktu lub nie solidności wykonania. Po czym otrzymałem odmowę mojej reklamacji .Oceniono po konsultacji z Producentem –a nie po diagnozie ,którą wydaje Rzeczoznawca-że jedynym adekwatnym rozwiązaniem jest doprowadzenie do właściwego stanu technicznego sprzętu przez naprawę .Nie zgodziłem się pisemnie wypełniając ponownie Protokół Reklamacyjny-powołałem się na Artykuł 8.4 Ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz zmianie Kodeksu Cywilnego z dnia 27 lipca 2002 r. Dodam ,że laptop jest w tej chwili u sprzedawcy.
Problem z laptopem oraz sposób postępowania sprzedawcy naraził mnie na różnego typu niedogodności ,ponieważ laptop był mi potrzebny do pracy .
Kupując sprzęt marki „Acer” zasugerowałem się panującą dobra opinią, ceną oraz warunkami technicznymi sprzętu. Niestety do dnia dzisiejszego nie mam sprawnie działającego sprzętu. Prawdę mówiąc nie interesuje mnie posiadanie
Urządzenia, które już po upływie dwóch miesięcy będzie po raz drugi reperowane. Proszę o pomoc w tej sprawie Inspekcję Handlową "

To jest treść wniosku o mediację wysłanego do Inspekcji Handlowej.
Nadmieniam,że jest to pierwszy etap kiedy kupujący czyli klient może domagać się swoim praw(wymiana sprzętu na nowy lub odstąpienie od umowy czyli zwrot pieniędzy z uwagi na wadliwość towaru).Zatem jedzie pan inspektor do sprzedawcy i negocjuje .Jeśli nic się nie uda zrobić -niestety drugi etap to sprawa w Sądzie .
 
grygol2 napisał:
[...] zostało wymienione” serce komputera” [...]
Ja bym "sercem komputera" nazwał raczej procesor. Wymiana dysku twardego jest banalnie prosta, bo jest to element w prosty sposób odłączalny od notebooka. Oczywiście czepiam się, ale dlaczego nie?
grygol2 napisał:
[...] naraził mnie na różnego typu niedogodności [...]
Czyli jakie? Każda usterka i konieczność przekazania sprzętu do serwisu jest niedogodnością i w ten sposób patrząc na to, każda usterka stwarza niedogodności, ale jednak nie przy każdej można żądać zwrotu pieniędzy. Ustawa wprowadza pojęcie "znacznych niedogodności", które to dopiero uprawniają do żądania obniżenia ceny lub odstąpienia od umowy. Kwestia ustalenia co oznacza "znaczne"!
grygol2 napisał:
[...] Kupując sprzęt marki „Acer” zasugerowałem się panującą dobra opinią, ceną oraz warunkami technicznymi sprzętu.[...]
Sprzęt Acer wcale nie jest uważany za dobry sprzęt i nie ma "panującej dobrej opinii". Cena nie jest wysoka, co raczej może sugerować słabszej klasy sprzęt.
 
grygol2 napisał:
Witam.
Chciałbym przedstawić mój problem z Laptopem firmy Acer.
Niestety uważam ,że firma jest niepoważna i niesolidna .Pomimo niskich cen nie proponuje w zamian dobrej jakości towaru.Nieprofesjonalny serwis i obsługa na infolinii.Ogólnie nie powinni istnieć .Tutaj już ktoś mądrze napisał ,że powinno się zrzeszyć i wnieść zbiorową sprawę do Sądu ,chociażby o odszkodowanie za okres kiedy nie korzysta się ze sprzętu i w sprawie awaryjności sprzętu .
A oto moja sprawa :
" Zakupiłem laptop firmy Acer typ AS5732ZG konkretnie 5 LUTEGO 2010 r. w MARKECIE Saturn z siedzibą przy ulicy Al.Jana Pawła II 82.
Mniej więcej po upływie dwóch miesięcy od daty zakupu sprzęt przestał działać prawidłowo. Złożyłem Zgłoszenie Reklamacyjne w dniu 20 kwietnia 2010 r.
Laptop został naprawiony poprzez wymianę twardego dysku-co dla mnie jest żenujące ponieważ zostało wymienione” serce komputera” już po tak krótkim okresie .Po kilku dniach od naprawy stwierdziłem nowe uszkodzenie .Ponownie oddałem laptop do naprawy jednocześnie wypełniłem dokument „Protokół Reklamacyjny „oczywiście w Punkcie Obsługi Klienta .Oczekiwałem zwrotu pieniędzy ,albo wymiany komputera na inny .Moje żądania wynikają z przeświadczenia o wadzie fabrycznej produktu lub nie solidności wykonania. Po czym otrzymałem odmowę mojej reklamacji .Oceniono po konsultacji z Producentem –a nie po diagnozie ,którą wydaje Rzeczoznawca-że jedynym adekwatnym rozwiązaniem jest doprowadzenie do właściwego stanu technicznego sprzętu przez naprawę .Nie zgodziłem się pisemnie wypełniając ponownie Protokół Reklamacyjny-powołałem się na Artykuł 8.4 Ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz zmianie Kodeksu Cywilnego z dnia 27 lipca 2002 r. Dodam ,że laptop jest w tej chwili u sprzedawcy.
Problem z laptopem oraz sposób postępowania sprzedawcy naraził mnie na różnego typu niedogodności ,ponieważ laptop był mi potrzebny do pracy .
Kupując sprzęt marki „Acer” zasugerowałem się panującą dobra opinią, ceną oraz warunkami technicznymi sprzętu. Niestety do dnia dzisiejszego nie mam sprawnie działającego sprzętu. Prawdę mówiąc nie interesuje mnie posiadanie
Urządzenia, które już po upływie dwóch miesięcy będzie po raz drugi reperowane. Proszę o pomoc w tej sprawie Inspekcję Handlową "

To jest treść wniosku o mediację wysłanego do Inspekcji Handlowej.
Nadmieniam,że jest to pierwszy etap kiedy kupujący czyli klient może domagać się swoim praw(wymiana sprzętu na nowy lub odstąpienie od umowy czyli zwrot pieniędzy z uwagi na wadliwość towaru).Zatem jedzie pan inspektor do sprzedawcy i negocjuje .Jeśli nic się nie uda zrobić -niestety drugi etap to sprawa w Sądzie .

Dysk twardy nie jest sercem komputera;P
jak już coś,to procek i płyta główna.
Dysk ma to do siebie że może się popsuć,ale nie ma sprzętu niezniszczalnego.
Zakup był na osobę prywatną czy na firmę?
Jeśli poprzednia naprawa/naprawy była po prostu przyniesieniem sprzętu do sklepu,aby posłali do serwisu, bez powołania się pisemnie na odpowiednie przepisy, to była to naprawa gwarancyjna, więc nie możesz się domagać teraz zwrotu gotówki.
Dopiero przy drugiej reklamacji z niezgodności możesz się tego domagać.
Pierwszy był dysk, a jaka była druga usterka?

pozdrawiam serdecznie
 
Dziwi mnie stwierdzenie ,że twardy dysk nie jest "sercem komputera/'..tylko mikroprocesor i płyta główna ...to w takim razie jak komputer zastartuje bez twardego dysku...????
Co do szybkości wymiany to się zgadzam ,ale w laptopie praktycznie każdą część się wymienia szybko...nie chcę się czepiać ...ale mnie bardziej chodziło o to ,że w nowym sprzęcie po dwóch miesiącach psuje się twardy dysk...to chyba jest to już jakaś wada....od lat mam komputery i rzadko mnie zdarzało wymieniać twardy dysk.
 
grygol2 napisał:
Dziwi mnie stwierdzenie ,że twardy dysk nie jest "sercem komputera/'..tylko mikroprocesor i płyta główna ...to w takim razie jak komputer zastartuje bez twardego dysku...????
Co do szybkości wymiany to się zgadzam ,ale w laptopie praktycznie każdą część się wymienia szybko...nie chcę się czepiać ...ale mnie bardziej chodziło o to ,że w nowym sprzęcie po dwóch miesiącach psuje się twardy dysk...to chyba jest to już jakaś wada....od lat mam komputery i rzadko mnie zdarzało wymieniać twardy dysk.

"Specjalisto", ja się zajmuje serwisowaniem sprzętu;]
miałem na serwisie grafikę z serii Radeon 5970 za prawie 3000zł .
wiesz po jakim czasie się zepsuła? po 6 dniach.
Komputer bez problemu zastartuje bez dysku, choćby i z bootowalnego pendrive'a lub płytki zawierajacej choćby linuxa Live
 
Kolego.
To nie jest forum serwisantów komputerowych tylko forum prawne.
Nie musisz uczyć jak uruchamiać komputer.
Poza tym nie używaj sarkazmów.
 
Co kwestii niedogodności,jeśli kupujesz komputer do pracy w tym przypadku laptop i nie możesz na nim pracować czyli są to jak to zauważyłeś "znaczne niedogodności".Jak wspomniałem wcześniej można zasugerować odstąpienie od umowy poprzez zwrot pieniędzy powołując się na Art.8.4 Ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży...
 
Poza tym skoro już tutaj jestem ,to zasadne jest zadanie pytania ,o to czy ktoś już miał podobne problemy z firmą Acer bądź sprzedawcą tych produktów?
Wygrał ktoś Spór Medialny?
 
Powrót
Góra