N
nodi37
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2018
- Odpowiedzi
- 1
Cześć. Mam mały problem z Niemieckim McFit. Mianowicie przed wyjazdem z Niemiec złożyłem wypowiedzenie w Fitnessstudio w mieście którym mieszkałem. W wypowiedzeniu zawarłem prośbę o dostarczenie daty zakończenia umowy oraz potwierdzenie że umowa została rozwiązana. Po powrocie do Polski(1 lipca 2018) po paru tygodniach przyszedł list że należy opłacić jakąś tam kwotę za członkostwo. Zarejestrowałem się na stronie i zauważyłem że data zakończenia umowy została ustanowiona na koniec 2018 roku. Jak to zobaczyłem to od razu napisałem email że jest taka sytuacja i że proszę o natychmiastowe wypowiedzenie umowy w związku z tym że w Niemczech już nie mieszkam oraz załączyłem moje potwierdzenie wymeldowania. Przyszedł email że odpowiedzą w ciągu 14 dni. Więc nie zawracałem sobie tym głowy. Po jakimś czasie przyszedł list że jest jakaś kwota do opłacenia, nadal nie dostałem żadnego potwierdzenia wypowiedzenia ani nic takiego, nawet nikt się ze mną nie skontaktował w tej sprawie. Więc napisałem kolejnego maila, podobnego do poprzedniego ale również bez odzewu więc w końcu napisałem list polecony. Napisałem tam że proszę o wypowiedzenie umowy natychmiastowe i anulowanie naliczonej składki w związku z tym że umowa była wypowiedziana, a że od 1 lipca mnie nie ma mnie w Niemczech to nie korzystałem ze studia fitness i nie naraziłem ich na żadne straty. I napisałem jeszcze że kontaktowałem się mailowo w tej sprawie ale bez odpowiedzi. Żadnego dokumentu nie dostałem że umowa została wypowiedziana, więc nawet jeśli byłaby wypowiedziana za późno to taki dokument powinienem otrzymać z datą na kolejny termin wypowiedzenia. No i teraz dotarł do mnie email od Inkasso. Załączam(niektóre dane wyciąłem)
List został odczytany gdyż moje dane osobowe zostały zmienione w panelu użytkownika.
I zastanawiam się co zrobić. Mój list po raz kolejny został bez odpowiedzi, firma straszy mnie komornikiem. Nie będzie problemem dla mnie tego zapłacić, z tym że chciałbym żeby ta @!/*@! umowa została w końcu zerwana i żebym dostał to potwierdzenie. Wychodzi teraz na to że opłacę tego komornika i co pół roku będzie mi przychodziło kolejne wezwanie do zapłaty.
Oczywiście jako młody człowiek popełniłem kilka błędów. Nie wziąłem drugiej kopii wypowiedzenia, oddałem tylko jedną. Niestety gdzieś wcięło mi potwierdzenia wysłanych maili(zawsze takie maile trzymam a teraz nie wiem gdzie są), prócz jednego którego mam w katalogu Wysłane. W ogóle czy taki email to ma jakąś moc? Równie dobrze mogę uznać że to jakiś scam. Zapłacić to? Czy McFit musi jakoś złożyć pozew i ja muszę się jakoś ustosunkować? Czy mogli by mnie po prostu olać, nie kontaktować się ze mną i przysłać sobie Pana żeby mi zabrał telewizor? Przepraszam za tak głupie pytania ale jestem młody i pierwszy raz w takiej sytuacji. Jakoś nie mogę sobie tego ułożyć w głowie że nikt się ze mną nie kontaktuje i nagle przychodzi mi jakieś wezwanie do zapłaty. Czy niemieckie inkasso może mnie ścigać w Polsce? Na tym mailu są moje Polskie dane.
Co polecacie zrobić w tej sytuacji? Z góry dzięki za odpowiedzi.
List został odczytany gdyż moje dane osobowe zostały zmienione w panelu użytkownika.
I zastanawiam się co zrobić. Mój list po raz kolejny został bez odpowiedzi, firma straszy mnie komornikiem. Nie będzie problemem dla mnie tego zapłacić, z tym że chciałbym żeby ta @!/*@! umowa została w końcu zerwana i żebym dostał to potwierdzenie. Wychodzi teraz na to że opłacę tego komornika i co pół roku będzie mi przychodziło kolejne wezwanie do zapłaty.
Oczywiście jako młody człowiek popełniłem kilka błędów. Nie wziąłem drugiej kopii wypowiedzenia, oddałem tylko jedną. Niestety gdzieś wcięło mi potwierdzenia wysłanych maili(zawsze takie maile trzymam a teraz nie wiem gdzie są), prócz jednego którego mam w katalogu Wysłane. W ogóle czy taki email to ma jakąś moc? Równie dobrze mogę uznać że to jakiś scam. Zapłacić to? Czy McFit musi jakoś złożyć pozew i ja muszę się jakoś ustosunkować? Czy mogli by mnie po prostu olać, nie kontaktować się ze mną i przysłać sobie Pana żeby mi zabrał telewizor? Przepraszam za tak głupie pytania ale jestem młody i pierwszy raz w takiej sytuacji. Jakoś nie mogę sobie tego ułożyć w głowie że nikt się ze mną nie kontaktuje i nagle przychodzi mi jakieś wezwanie do zapłaty. Czy niemieckie inkasso może mnie ścigać w Polsce? Na tym mailu są moje Polskie dane.
Co polecacie zrobić w tej sytuacji? Z góry dzięki za odpowiedzi.