Problem z mieszkaniem spółdzielczym

  • Autor wątku Autor wątku adalbert
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

adalbert

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2008
Odpowiedzi
1
Problem dotyczy mieszkania spółdzielczego nie własnościowego. A więc od roku 1999 nie zamieszkuje swojego rodzinnego mieszkania o którym mowa powyżej, wcześniej zamieszkiwałem je wraz z ojcem i bratem. Natomiast w mieszkaniu omawianym byłem zameldowany do listopada 2007 roku, gdzie postanowiłem się przemeldować na adres pod,
którym obecnie przebywam. Ojciec w około 2003 roku został umieszczony w Domu Pomocy Społecznej, gdzie do dnia dzisiejszego tam przebywa oraz jest częściowo ubezwłasnowolniony i posiada jako jedyny prawa lokatorskie do tego lokalu. Mieszkanie rodzinne zostało zadłużone przez mojego brata w wysokości 8.000. Spółdzielnia mieszkaniowa wniosła sprawę do sądu w wyniku czego dostaliśmy z sądu nakaz spłacenia zaległych należności wraz z odsetkami w sumie 10.000. A co najgorsze, również ja widnieje na liście płatników razem z ojcem i bratem, z tą różnicą, iż brat nie jest osobą wypłacalną gdyż nie posiada zatrudnienia. Czy w związku z tym sąd ma prawo egzekwować również ode mnie spłatę tych należności na podstawie mojego zameldowania? A nawet jeśli to jakby w tej sytuacji wyglądała sprawa wykupu mieszkania na własność przez moją osobę?

Proszę o poradę...
 
Tylko Pana ojciec bylby uprawniony do wykupu swojego mieszkania lokatorskiego na wlasnosc,jednakze przy zadluzeniu czynszowym ktore Panstwo posiadacie nie mozna wystapic z wnioskiem o przeksztalcenie spol-lokatorskiego prawa na wlasnosciowe ,powod-dlug czynszowy.Ponadto domniemam iz skoro ojciec posiadal zadluzenie czynszowe ,spoldzielnia na ogol oprocz podjetych dzialan o zaplate do sadu ,zapewne takze ojca wykluczyla z czlonkowstwa w spoldzielni jesli tak zrobiono to wiarze sie z utrata tytulu prawnego do zamieszkiwania i w konsekwencji eksmisja z lokatorskiego lokalu.
Za oplaty sa solidarnie zobowiazani wszystkie osoby wspolnie zamieszkale w lokalu -osoby pelnoletnie nie bedace na utrzymaniu rodzicow.Od wyroku sadu o zaplate ma Pan mozliwosc odwolania jesli udowodni Pan iz pomimo zameldowania nie zamieszkiwal Pan w przedmiotowym lokalu a tym samym nie kozystal Pan z lokalu.
Wierzyciel -spoldzielnia majac wyrok sadu zasadzony solidarnie ,moze od dowolnego dluznika dochodzic swoich roszczen badz od wszystkich jednoczesnie .Brat skoro nie posiada zatrudnienia wobec niego egzekucja stanie sie tymczasowo nieskuteczna ,lecz nadal bedzie ciazyl na nim obowiazek splaty dlugu-solidarnego.Prosze sprawdzic czy wyrok o zaplate sie uprawomocnil czy sluzy jeszcze w tym wzgledzie odwolanie sie od tegoz wyroku.Sugeruje rowniez zainteresowac sie i sprawdzic jaki jest obecnie stan prawny mieszkania -czy ojciec nadal jest czlonkiem spoldzielni i nie zostal utracony tytul prawny do zamieszkiwania w tym lokalu,bo wowczas spoldzielnia podejmnie takze dzialania zmierzajace do eksmisji Panstwa z tego mieszkania lokatorskiego.
 
Powrót
Góra