O
Olga Nowak
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2007
- Odpowiedzi
- 7
Mam problem!!!
W 1998 roku moja babcia zamieniła mieszkanie z jednej miejscowości do drugiej, ze względów zdrowotnych. Jest to mieszkanie lokatorskie. Babcia była głównym najemcą, a ja zostałam tam odrazu zameldowana. W marcu 2007 roku moja babcia zmarła, a ja zwróciłam się z prośbą do spółdzielni o przydział wymienionego mieszkania. Zarząd spółdzielni na posiedzeniu negatywnie rozpatrzył wniosek o przydzielenie mi tego lokalu. Czy spółdzielnia postąpiła zgodnie z prawem, i czy faktycznie musze opuścić to mieszkanie w ciągu 30 dni nie mając gdzie iść?
Nadmieniam, że jest to mieszkanie spółdzielcze lokatorskie, a nie własnościowe.
Prosze o pomoc.
W 1998 roku moja babcia zamieniła mieszkanie z jednej miejscowości do drugiej, ze względów zdrowotnych. Jest to mieszkanie lokatorskie. Babcia była głównym najemcą, a ja zostałam tam odrazu zameldowana. W marcu 2007 roku moja babcia zmarła, a ja zwróciłam się z prośbą do spółdzielni o przydział wymienionego mieszkania. Zarząd spółdzielni na posiedzeniu negatywnie rozpatrzył wniosek o przydzielenie mi tego lokalu. Czy spółdzielnia postąpiła zgodnie z prawem, i czy faktycznie musze opuścić to mieszkanie w ciągu 30 dni nie mając gdzie iść?
Nadmieniam, że jest to mieszkanie spółdzielcze lokatorskie, a nie własnościowe.
Prosze o pomoc.