Problem z napisaniem testamentu

  • Autor wątku Autor wątku gunia
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

gunia

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2007
Odpowiedzi
9
Mam wielki problem i zastanawiam sie jak go rozwiązać.Mam nadzieję,że ktoś mi pomoże,bo nie wiem co robić.
Moi rodzice pożyczyli mojej teściowj pewną kwotę pieniędzy na zakup mieszkania.Nie spisali umowy,bo traktowali jako inwestycję dla ich wnuków.Niestety może zdarzyć sie tak,że teściowa przepisze mieszkanie komuś innemu.Jak zabezpieczyć pieniądze?Nie chcą zwrotu,tylko zapisu na wnuczkę.Ale wiadomo testament zawsze można zmienić.Czy można w testamencie zawrzeć sformułowanie,że w przypadku jego zmiany,lub sprzedaży mieszkania określoną sumę teściowa musi zwrócić?A gdybyśmy nie wiedzieli o następnym testamencie,czy te zastrzeżenie będzie ważne do innego spadkobiorcy?Czy odda nam wtedy te pieniądze?Czy spisać u notariusza?Będę wdzięczna za pomoc.Ratujcie!
 
A kto miałby spisać ten testament?
Jeśli rodzice, to nie mają nic do tego mieszkania i ulokowanie takich zapisów jest bez sensu.
Lepiej szukać jakiegoś sposobu, aby w przyszlości udowodnić, że to mieszkanie zostało kupione z funduszy rodziców a nie teściowej.
 
Teściowa napisze testament.Z tym nie ma problemu.Ale,że jest osobą bardzo...specyficzną,pragniemy sie zabezpieczyć.Czy takie zaznaczenie w testamencie ma moc prawną.Nie szukamy innej drogi,bo o zwrot gotówki nie chodzi,ale o to,aby po jej śmierci jej mieszkanie odziedziczyła wnuczka.Chyba,że znasz jakieś inne sposoby.Będę bardzo wdzięczna!
 
Testament w jej wykonaniu - tak naprawdę - nic nie jest wart, bo może go w każdym momencie zmienić.
Zresztą do tego czasu może z mieszkaniem robić, co jej się rzewnie podoba, więc wszelkie - tego typu deklaracje - są moim zdaniem nic nie warte.
Na razie nie przychodzi mi nic do głowy.
 
Znam realia i wiem,że może zmieniać testament nawet co minutę.Głównie chodzi mi o to,czy będzie ważny zapis,mówiący o tym,że w przypadku zmiany testamentu na inną osobę,bądź sprzedaży mieszkania,teściowa będzie zobowiązana oddać dług lub osoba,która po niej odziedziczyła.Dzięki za odpowiedzi,ale dalej nie wiem co robić :(
 
Ponieważ prawo zezwala na zmianę testamentu w każdej dowolnej chwili, nie widzę podstawy prawnej, aby testator, sam siebie do czegoś zobowiązywał.
Moim zdaniem, byłby to precedens.
Zapisy i polecenia dotyczą spadkobierców testametowych a nie spadkodawcy.
 
To w takim razie,czy teściowa oprócz testamentu mogłaby napisać coś w rodzaju oświadczenia,że w przypadku sprzedaży mieszkania odda pieniądze.A jeżeli przepisze mieszkanie komuś innemu?Jak odzyskać kasę?Czy należy zrobić to notarialnie???Aha!No i nie było spisanej umowy pożyczki.Co na to skarbówka???
 
A czy po prostu nie może teściowa darować juz teraz tego mieszkania wnukom, z ustanowioną służebnością tego mieszkania aż do jej śmierci?
Podatek od darowizn został zniesiony.
 
Pewnie byłoby prościej,ale podejrzewam,że będzie sie bała,że zostanie wyrzucona z mieszkania.A ja z kolei tego,że ona obciążałaby nas kosztami swojego życia(jest z nią naprawdę ciężkie).Próbowałam szukać co to jest ta służebność i jak to wygląda w przypadku mojej sprawy,ale nic nie znalazłam.Czy byłbyś łaskaw,wyjaśnić mi jak to by wyglądało?A jakby zapisała mieszkanie w testamencie komuś innemu?A jakby chciała zamienić bądź sprzedać?Rozumiem,że wtedy nie mogłaby?Nie chciałabym,aby także obciążać kosztami życia babci moją córkę.Dzięki za porady i błagam o kolejne!
 
Radzę udać sie w tej sprawie do notariusza u którego ewentualnie sporządzano by akt darowizny lub umowy dożywocia.
On powinien - bezpłatnie - poradzić, jaki sposób będzie najlepszy.
W jego interesie jest podpowiedzieć i zachęcić potencjalnych klientów do sporządzenia takiego aktu.
Sam tak robiłem i byłem zadowolony.
 
O notariuszu wiem.Ale myślałam,że tu znajdę jakąś podpowiedź.Najpierw chcemy się zorientować,a jechać już podpisać z gotowym planem.A za darmo notariusze porad nie udzielają.Stąd moje pytanie na tym forum.Niestety w internecie też nie znalazłam,czy moja córka będzie w przypadku darowizny ze służebnością ponosić koszty życia babci.Jednak najlepiej udać się do prawnika.
 
Powrót
Góra