Problem z Neostradą ( Oszukują )

  • Autor wątku Autor wątku Rafal_84
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Rafal_84

Użytkownik
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
63
Witam, mam pytanie, jakiś czas temu złozyłem reklamacje do neostrady co do rachunku bo był za duzy o drugie tyle. I kiedy czekałem na odpowiedz co do tej reklamacji (a troche to trwało) nastepne rachunki płacone były normalnie przez cały czas czyli około 50zł za tel i około 70zł internet =120zł (Reklamacje złozyłem jakoś we wrzesniu) . w styczniu przyszło pismo ze przepraszają i ze zmniejszą kwote i ze wyslą fakture korygująca i wtedy bedziemy mogli zapłacic normalny rachunek. na ta fakture czekałem około półtora miesiaca i to niebyła faktura tylko informacja ile mamy zapłacic, zadzwoniłem sie zapytać czy przyjdzie faktura czy mam zapłacic sam , powidziano mi ze mam czekać na fakture, wiec czekałem, poczym jakoś w marcu "dopiero w marcu" zauwazylismy ze mamy wyłaczone wychodzace połączenia telefoniczne, a unas w domu wszyscy mają włąsne telefony i rzadko dzwonilismy z domowego tel. tylko do nas dzwonili, i ten telefon był juz zablokowany w pazdzierniku i przez około 6 miesicy mielismy zablokowane połaczenia wychodzące, i ja mam pytanie czy oni mieli prawo: , po piewsze zablokować mi te połaczenia skoro trwało rozpatrywanie reklamacji i wszstkie nastepne rachunki płaciłem normalnie, po drugie czy mieli prawo pobierać opłaty jak za normalne korzystanie z tego telefonu i jak miałem z niego normalnie korzystać skoro miałem zablokowane wychodzące :) i po trzecie nawet nie zostałem poinformowany o tym ze telefon zostaje mi zablokowany. Wydaje mi sie ze przy takiej czynności powinienem płacić "jesli już" to tylko za utrzymanie lini około 30zł. Niewiem co mam teraz z tym zrobić, potem juz nawet nie czekałem na ten rachunek i chciałem zapłacic przelewem, ale okazało sie ze wyłaczli mi nawet internet i telefon został całkiem wyłaczony i to sie własnie stało jakoś na poczatku marca i potym zapłaciłem ten rachunek. I po paru godzinach zostało wszystko właczone i myslałem ze juz bedzie koniec z tymi problemami a tu nagle dzisiaj przychodzi rachunek ponad 300zł :< i powiedziano mi ze musze zapłacic za ponowne podłaczenie telefonu i internetu do lini, ponad 130zł za podłaczenie internetu i ponad 50zł za podłaczenie telefonu. I niewiem co ja mam z tym zrobić bo oni to chyba lubią ludzi w wała robić normalnie bo to juz jest normalnie niemozliwe, a najlepsze jest to ze jak sie do nich dzwoni na ta infolinie to kazdy muwi co innego, jedni muwili ze nic niebede musiał płacić a tu tai rachunek przychodzi , i jak tu można im wierzyć :(

Prosze o pomoc moze ktoś wie co mozna z tym zrobić bo niemam ochoty płacic im tyle pieniedzy za nic. Najchętniej to bym rozwiązał z nimi umowe ale za to tez mi naliczą jakieś pieniadze .

POZDRAWIAM . Czekam na odp. :)
 
A czy w tej cenie nie było opłaty aktywacyjnej?Od jak dawna masz neostradę?wszelkie problemy zgłaszaj telefonicznie na 19393(rozmowy są nagrywane) i równolegle pisz reklamacje na ul.Bażantów 35 lub 38(sprawdź na fakturze dokładny adres) w Katowicach
 
Nie , to niebyła opłata aktywacyjna tylko wymyslili sobie ze zapuzno podpisałem umowe i za sierpień miałem zapłacic jako by była umowa na czas nieokreslony a od wrzesnia dopiero zaczynała sie nowa umowa i to niby było zawarte gdzieś w umowie ale przez telefon uzgadniałem wraunki umowy i upewnio mnie ze umowa bedzie zawarta w czasie w jakim miałem ją podpisać, i pytałem nawet pare razy tej kobiety czy tak napewno bedzie i sie zapierała ze tak wiec sie zgodziłem. Przyjechał kurier z umową po jakimś tygodniu i sprawdziłem pierwsza strone czy napewno sie wszystko zgadza a na reszte stron tylko zerknołem, moze to był muj błąd ze nie przeczytałe ale tam były 3 strony małym druczkiem, i pozatym wszystko uzgodniłem telefonicznie wiec niemyslałem ze cos takiego wogule mogą zrobić, wydaje mi sie ze zostałem perfidnie wprowadzony w błąd . i po dwuch reklamacjach uzwglednili to. tylko ze to uwzglednianie trwało około pół roku.
 
1.Popraw ortografię
2.skoro dysponujesz umową (a właściwie jej aneksem)powinieneś jak najszybciej złożyć reklamację.
Możesz to zrobić w najbliższym telepunkcie,ale oprócz tego zrób xero i prześlij ją do Katowic na ul.Bażantów 35.Pełny adres znajdziesz na fakturze TP.
3.wywieraj ciągłą presję na TP.SA telefonicznie pod nr 19393 i dowiaduj się o postępy w sprawie reklamacji.Rozmowy są nagrywane więc bedziesz mieć zabezpieczenie.(przynajmniej 1X w tygodniu)
4.Jeśli powyższe zabiegi nie przyniosą oczekiwanego skutku zgłoś sprawę do lokalnego rzecznika praw konsumenta.
 
Teraz prubują odemnie wyłudzić nastepne pieniadze, za to ze mi musieli podłączyć ponownie telefon i internet, około 150zł , a odłaczyli mi to z nie mojej winy , bo ja wszystkie rachunki płaciłem oprucz oczywiscie tego pierwszego od nowej umowy ale on był zareklamowany wiec niemieli chyba prawa mi tego wyłaczyć i przez pół roku miałem zablokowane połączenia wychodzace oczym nawet niewiedziałem bo w sumnie na telefon to przewaznei do nas dzwonią bo w domu maja wszyscy komurki, i nawet nieraczyli mnie poinformować ze taka sytuacja miała miejsce ja sie dowiedziałem o ty dopiero ja mi wyłaczyli całkiem telefon jakoś w marcu razem z netem. No i wkońcu nieczekałem aż łaskawie az przysla mi tą fakture korygującą tylko zadzwoniłem do nich i poprosiłęm o numer faktury i kwote dokładna i zapłaciłem, potem zadzwoniłem do nich po opłaceniu rachunkui powiedziałem ze juz wszystko uregulowałem i prosze o uruchomienie mi tel i neta, i po chwili mi te usługi właczyli poczym słysze od pani z tp ze musze zapłacic za ponowne podłaczenie do sieci telefonu 40zł i 93zł za podłączenie neta ja powiedziałem ze chyba sobie zemnie zartuja i skączyłem rozmowe. I za jakies półtora miesiąca przyszedł rachunek z doliczonymi własnie takimi kwotam, zadzonił do nich muj brat zeby to zareklamować a jakaś kobieta z tamtąd odmuwiła przyjecia reklamacji, i dzisiaj napisze odwołanie do tego zdarzenia i zaniose do ich siedziby i mam nadzieje ze to pomoze
 
Powrót
Góra