maggie741 mam podobny problem. A nawet dwa takie problemy. Jeden z samochodem żony: OC było w PZU do 28 lipca. Wypowiedzenie wysłałem 26 lipca listem poleconym. Drugi problem z samochodem firmowym OC w PZU było do 26 października. Niedobrze się złożyło, że sprawy zostawiłem na ostatni dzień i akurat była to sobota ( w obydwu przypadkach) Wiedząc, że w mniejszych miastach inspektoraty PZU są w soboty nieczynne wybrałem się do PZU w Rzeszowie. Wiedziałem, że pracują do 16 bo załatwiałem w poprzednią sobotę sprawy związane z likwidacją szkody jakież było moje zdziwienie kiedy pracownicy PZU przy ul.Rejtana 67 nie chcieli przyjąć wypowiedzenia. Odesłali mnie do agencji przy Rejtana 36 tam również nie chciano przyjąć wypowiedzenia nie mówiąc już o potwierdzeniu. Pracownica odesłała mnie do nieczynnego w sobotę inspektoratu. Chodziło o to, że obydwie czynne w sobotę placówki miały w nazwie CLS i nie zajmowały się chyba ani zawieraniem ani rozwiązywaniem umów. Z PZU CLS wysłałem fax-em wypowiedzenie do placówki, w której zawierana była umowa. Później wysłałem jeszcze mailem. I teraz zastanawiam się czy takie wypowiedzenie będzie skuteczne. Niestety zawieruszyłem gdzieś pismo z podstawą prawną, na którą powoływało się PZU dowodząc mojej żonie nieskuteczności wypowiedzenia przesłanego listem poleconym. Jeśli masz może gdzieś to pismo podaj proszę na co się tam powołują. Pamiętam, że chodziło o kodeks postępowania administracyjnego z sześćdziesiątego któregoś roku. Szukałem w sierpniu w necie i znalazłem to na co się powoływali z późniejszymi zmianami i tak kojarzę, że było coś o formie elektronicznej w tych zmianach ale wtedy mnie to nie dotyczyło bo wypowiedzenie wysłałem pocztą.