Problem z orange

  • Autor wątku Autor wątku Majsi81
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Majsi81

Użytkownik
Dołączył
11.2013
Odpowiedzi
36
Witam
Mam problem z firmą telekomunikacyjną Orange a dokładnie to moja 68 letnia mama ma z nią problem postaram się w miarę jasno opisać problem .W 2012 roku moja mama po rozmowie telefonicznej z pracownikiem Orange kurierem otrzymała aparat telefoniczny Samsung c3530 za co zapłaciła 2,44 kurier dał jej do podpisu dokumenty jak początkowo mama sądziła było to potwierdzenie odbioru aparatu .Po ponad roku otrzymała listem umowę o świadczenie usług telekomunikacyjnych w sklepie internetowym i telesprzedaży.na umowie widnieje nowy numer telefonu jaki został jej przypisany pomimo iż od lat mama posiada niezmiennie jeden i ten sam . W opakowaniu z telefonem nie było żadnej kary sim więc tym samym nie mogła aktywować karty .11 Listopada 2013 roku otrzymała pismo z Orange iż została obciążona karą za nie wywiązanie z umowy .Mama celem wyjaśnienia sprawy zadzwoniła pod numer z umowy okazało się że numer ten posiada człowiek na drugim końcu Polski mało tego ma go od kilku lat i opłaca do tego też człowieka dotarła umowa mojej mamy .Nie wiem co w tej sytuacji może zrobić tym bardziej że pisała do Orange dzwoniła aby wyjaśnić że ona otrzymała sam telefon bez karty sim więc jak mogła aktywować ją w tej chwili dostała pismo z windykacji żądają oni zwrotu należności bo dług odkupili od Orange.Proszę podpowiedzcie co można z tym zrobić .
 
Majsi81 napisał:
jak początkowo mama sądziła było to potwierdzenie odbioru aparatu
Co to było faktycznie ?

Majsi81 napisał:
Majsi81 napisał:
Po ponad roku otrzymała listem umowę o świadczenie usług telekomunikacyjnych
Majsi81 napisał:
11 Listopada 2013 roku otrzymała pismo z Orange iż została obciążona karą za nie wywiązanie z umowy
Obecnie jest rok 2015.
Majsi81 napisał:
zadzwoniła pod numer z umowy okazało się że numer ten posiada człowiek na drugim końcu Polski mało tego ma go od kilku lat i opłaca
Bez urazy, strasznie mało zrozumiale opisałaś, prawie nic nie można zrozumieć.
 
Mama ma swoje lata jej zdaniem podpisała kurierowi odbiór przesyłki i zapłaciła kwotę 2,44 .Po około roku otrzymała umowę z tym że nie ma tam jej podpisu .Numer widniejący na umowie od kilku lat posiada jakiś mężczyzna i od lat niezmiennie za niego płaci .
 
Majsi81 napisał:
Mama ma swoje lata jej zdaniem podpisała kurierowi odbiór przesyłki
Rozumiem, że mama ma swoje lata, jednak mało istotne co jej zdaniem podpisała, ważne jest, pod czym faktycznie złożyła podpis.
Majsi81 napisał:
Po około roku otrzymała umowę z tym że nie ma tam jej podpisu .Numer widniejący na umowie od kilku lat posiada jakiś mężczyzna i od lat niezmiennie za niego płaci
W dalszym ciągu nic nie można zrozumieć...
 
Powrót
Góra