P
Premo82
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2016
- Odpowiedzi
- 3
Witam serdecznie użytkowników forum.
Potrzebuję porady (pomocy) w pewnej delikatnej sprawie.
Sprawa dotyczy mnie i mojego brata.
Zajmuję się tworzeniem piosenek i sprzedawaniem ich za granice prywatnym osobom na ich użytek , pod ich pseudonimem. Tak zwany 'engineering' jeżeli ktoś się orientuje.
Jakieś 6 miesięcy temu stworzyłem trochę utworów dla pewnego gościa z Kanady. Wszystko było pięknie. Był zachwycony.
Brat użyczył mi konta Paypal gdyż nie posiadam swojego. I pieniążki szły na jego konto. On mi je tylko wypłacał. Nie miał z tym interesem nic wspólnego. Działał można powiedzieć jak bank gdzie się wpłaca i wypłaca pieniądze.
Jakiś miesiąc temu gość z kanady założył 2 roszczenia o zwrot pieniędzy gdyż twierdził że żadnych utworów nie dostał. Oba roszczenia wygrał i dostał zwrot pieniędzy przez co na brata koncie zrobiło się saldo minusowe.
Niestety nie jest to rzecz materialna i jedyne dowody na dostarczenie jakie mam to linki ze stron hostingowych na które wgrywałem te utwory w formacie mp3 i wysyłałem kupującemu poprzez Facebook.
Kupujący wygrał spór bo podobno dostarczył dowody na zwrot towaru. Jakim cudem skoro roszczenie otworzył ponieważ jak twierdził wogóle go nie dostał. Zwracałem na to uwagę w wiadomościach do Paypal ale to nic nie dało. Stoją murem za kupującym który kłamie i jakby nie patrzeć wyłudził pieniądze.
Paypal nie zważa również na fakt że to nie moje konto tylko brata i od niego chcą zwrot pieniędzy. A brat nie ma z tym nic wspólnego poza tym że tylko mi wypłacał pieniądze. Sprawa nawet już trafiła do firmy windykacyjnej Arvato , która nęka telefonami mojego brata.
Proszę o poradę co powinienem zrobić w tej sytuacji.
Wszelkie wiadomości do Paypal nie odnoszą skutku.
I jak sprawić żeby zwrot ciążył na mnie , a nie na moim bracie gdyż to ja prowadziłem interesy z kupującym.
Potrzebuję porady (pomocy) w pewnej delikatnej sprawie.
Sprawa dotyczy mnie i mojego brata.
Zajmuję się tworzeniem piosenek i sprzedawaniem ich za granice prywatnym osobom na ich użytek , pod ich pseudonimem. Tak zwany 'engineering' jeżeli ktoś się orientuje.
Jakieś 6 miesięcy temu stworzyłem trochę utworów dla pewnego gościa z Kanady. Wszystko było pięknie. Był zachwycony.
Brat użyczył mi konta Paypal gdyż nie posiadam swojego. I pieniążki szły na jego konto. On mi je tylko wypłacał. Nie miał z tym interesem nic wspólnego. Działał można powiedzieć jak bank gdzie się wpłaca i wypłaca pieniądze.
Jakiś miesiąc temu gość z kanady założył 2 roszczenia o zwrot pieniędzy gdyż twierdził że żadnych utworów nie dostał. Oba roszczenia wygrał i dostał zwrot pieniędzy przez co na brata koncie zrobiło się saldo minusowe.
Niestety nie jest to rzecz materialna i jedyne dowody na dostarczenie jakie mam to linki ze stron hostingowych na które wgrywałem te utwory w formacie mp3 i wysyłałem kupującemu poprzez Facebook.
Kupujący wygrał spór bo podobno dostarczył dowody na zwrot towaru. Jakim cudem skoro roszczenie otworzył ponieważ jak twierdził wogóle go nie dostał. Zwracałem na to uwagę w wiadomościach do Paypal ale to nic nie dało. Stoją murem za kupującym który kłamie i jakby nie patrzeć wyłudził pieniądze.
Paypal nie zważa również na fakt że to nie moje konto tylko brata i od niego chcą zwrot pieniędzy. A brat nie ma z tym nic wspólnego poza tym że tylko mi wypłacał pieniądze. Sprawa nawet już trafiła do firmy windykacyjnej Arvato , która nęka telefonami mojego brata.
Proszę o poradę co powinienem zrobić w tej sytuacji.
Wszelkie wiadomości do Paypal nie odnoszą skutku.
I jak sprawić żeby zwrot ciążył na mnie , a nie na moim bracie gdyż to ja prowadziłem interesy z kupującym.