I
Ingill
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2013
- Odpowiedzi
- 6
Witajcie, postaram się możliwie jak najdokładniej opisać swój problem.
Kiedyś kiedyś wziąłem pożyczkę, bodaj vivus. Nie spłaciłem jak łatwo się domyślić. Teraz pracuję i firma windykacyjna do mnie zadzwoniła że można się ugadać bez komornika jak będę tam wpłacał po 300 zł na ich konto. Zgodziłem się bo wiem że egzekucja komornicza podniosła by koszty. No więc wpłaciłem już 2 raty i spojrzawszy na stan mojego konta zobaczyłem zajęcie na koncie bankowym. Dowiedziałem się w banku ze komornik zajął mi konto. Oczywiście wniosek wysłała firma z którą się umówiłem że będę sam wpłacał. W dodatku po rozmowie z komornikiem dowiedziałem się że poniosę koszty komornicze. Zadzwoniłem do nich czyli firmy windykacyjnej (nazwy nie podaje bo nie wiem czy można, jeśli tak to podam później). Pan który odebrał odkrył że rzeczywiście płacę regularnie i bez ani dnia spóźnienia. Wobec tego przeprosił mówiąc, że wcześniej kolega ze mną rozmawiał i nie wie jak to się stało. Powiedział że już wysyłają pismo o wstrzymanie egzekucji. Minęło 10 dni a zajęcie dalej wisi na koncie, nie wspominając ze zostało mi 650 zł środków wolnych od zajęcia. Zadzwoniłem do komornika, powiedział że żadnego pisma nie dostał. Zadzwoniłem do firmy windykacyjnej, pani mnie utwierdzała że pismo na pewno zostało wysłane. Jeśli to zajęcie nie zostanie wstrzymane to następną wypłatę pod koniec miesiąca w całości bank wyśle komornikowi. Poradźcie coś bo zgłupiałem juz
Pozdrawiam
Kiedyś kiedyś wziąłem pożyczkę, bodaj vivus. Nie spłaciłem jak łatwo się domyślić. Teraz pracuję i firma windykacyjna do mnie zadzwoniła że można się ugadać bez komornika jak będę tam wpłacał po 300 zł na ich konto. Zgodziłem się bo wiem że egzekucja komornicza podniosła by koszty. No więc wpłaciłem już 2 raty i spojrzawszy na stan mojego konta zobaczyłem zajęcie na koncie bankowym. Dowiedziałem się w banku ze komornik zajął mi konto. Oczywiście wniosek wysłała firma z którą się umówiłem że będę sam wpłacał. W dodatku po rozmowie z komornikiem dowiedziałem się że poniosę koszty komornicze. Zadzwoniłem do nich czyli firmy windykacyjnej (nazwy nie podaje bo nie wiem czy można, jeśli tak to podam później). Pan który odebrał odkrył że rzeczywiście płacę regularnie i bez ani dnia spóźnienia. Wobec tego przeprosił mówiąc, że wcześniej kolega ze mną rozmawiał i nie wie jak to się stało. Powiedział że już wysyłają pismo o wstrzymanie egzekucji. Minęło 10 dni a zajęcie dalej wisi na koncie, nie wspominając ze zostało mi 650 zł środków wolnych od zajęcia. Zadzwoniłem do komornika, powiedział że żadnego pisma nie dostał. Zadzwoniłem do firmy windykacyjnej, pani mnie utwierdzała że pismo na pewno zostało wysłane. Jeśli to zajęcie nie zostanie wstrzymane to następną wypłatę pod koniec miesiąca w całości bank wyśle komornikowi. Poradźcie coś bo zgłupiałem juz
Pozdrawiam