K
koteu
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2015
- Odpowiedzi
- 1
Witam serdecznie!
Od pewnego czasu borykam się z problemem niedostarczonej paczki oraz bagatelizującego sprawę i klienta sprzedawcy.
Zakupów dokonałam za pośrednictwem polskiego portalu oferującego zakupy w Chinach.
Uprzedzając pytania, nie dokonałam zakupu żadnych nieoryginalnych przedmiotów, w większości były to ubrania projektu małych Chińskich firm z taobao.
Problemy z obsługą i kontaktem z pośrednikiem miałam już od samego początku, jednak w końcu (po ok pół roku) udało mi się wyegzekwować sfinalizowanie transakcji i nadanie paczki. Za wszystkie zakupione przedmioty, opłaty za wysyłkę oraz prowizję dla pośrednika zapłaciłam ponad 1100zł.
Największy problem jednak pojawił się w momencie kiedy zaniepokojona długim czasem oczekiwana na przesyłkę, idąc na pocztę dowiedziałam się, że moja przesyłka dotarła i właśnie została zwrócona.
Zostałam poinformowana o rzekomym otrzymaniu awizo oraz awizo powtórnego, których oczywiście nigdy nie otrzymałam i jak się później okazało nie był to jedyny taki incydent, jednak następnym razem sama odebrałam paczkę na czas (oczywiście bez otrzymana o niej żadnego powiadomienia).
Jednak pierwsza z paczek została cofnięta do Chin.
Jak dowiedziałam się na poczcie, sama w tej sytuacji nie mogę nic zrobić, a by złożyć reklamację, ponieważ jest to niewątpliwie wina poczty, sprawą powinien zająć się pośrednik / sprzedawca / nadawca paczki, lub bym mogła zrobić to ja, powinien on przesłać mi listownie bądź drogą mailową (skan dokumentu) pisma o zrzeczeniu się praw dochodzenia roszczeń z tytułu składanej reklamacji na rzecz adresata oraz dokumentu potwierdzenia nadania paczki do wglądu.
Jak jednak można było się domyślić, nie wyraża on żadnej chęci do udzielenia mi pomocy, a w odpowiedzi na moją wiadomość dotyczącą szczegółów sprawy oraz informacji udzielonych mi przez pocztę i prośbę o pomoc zostałam powiadomiona, że mam nie pisać książek, ponieważ moje maile będą odrzucane. Twierdzi również, że moja paczka została zatrzymana i odesłana przez Urząd Celny, co oczywiście jest nieprawdą oraz że z tego tytułu nie mam praw do reklamacji, a moja paczka może zostać zutylizowana.
Co mogę zrobić w zaistniałej sprawie i gdzie powinnam się zgłosić?
Bardzo proszę o pomoc i pozdrawiam serdecznie.
Od pewnego czasu borykam się z problemem niedostarczonej paczki oraz bagatelizującego sprawę i klienta sprzedawcy.
Zakupów dokonałam za pośrednictwem polskiego portalu oferującego zakupy w Chinach.
Uprzedzając pytania, nie dokonałam zakupu żadnych nieoryginalnych przedmiotów, w większości były to ubrania projektu małych Chińskich firm z taobao.
Problemy z obsługą i kontaktem z pośrednikiem miałam już od samego początku, jednak w końcu (po ok pół roku) udało mi się wyegzekwować sfinalizowanie transakcji i nadanie paczki. Za wszystkie zakupione przedmioty, opłaty za wysyłkę oraz prowizję dla pośrednika zapłaciłam ponad 1100zł.
Największy problem jednak pojawił się w momencie kiedy zaniepokojona długim czasem oczekiwana na przesyłkę, idąc na pocztę dowiedziałam się, że moja przesyłka dotarła i właśnie została zwrócona.
Zostałam poinformowana o rzekomym otrzymaniu awizo oraz awizo powtórnego, których oczywiście nigdy nie otrzymałam i jak się później okazało nie był to jedyny taki incydent, jednak następnym razem sama odebrałam paczkę na czas (oczywiście bez otrzymana o niej żadnego powiadomienia).
Jednak pierwsza z paczek została cofnięta do Chin.
Jak dowiedziałam się na poczcie, sama w tej sytuacji nie mogę nic zrobić, a by złożyć reklamację, ponieważ jest to niewątpliwie wina poczty, sprawą powinien zająć się pośrednik / sprzedawca / nadawca paczki, lub bym mogła zrobić to ja, powinien on przesłać mi listownie bądź drogą mailową (skan dokumentu) pisma o zrzeczeniu się praw dochodzenia roszczeń z tytułu składanej reklamacji na rzecz adresata oraz dokumentu potwierdzenia nadania paczki do wglądu.
Jak jednak można było się domyślić, nie wyraża on żadnej chęci do udzielenia mi pomocy, a w odpowiedzi na moją wiadomość dotyczącą szczegółów sprawy oraz informacji udzielonych mi przez pocztę i prośbę o pomoc zostałam powiadomiona, że mam nie pisać książek, ponieważ moje maile będą odrzucane. Twierdzi również, że moja paczka została zatrzymana i odesłana przez Urząd Celny, co oczywiście jest nieprawdą oraz że z tego tytułu nie mam praw do reklamacji, a moja paczka może zostać zutylizowana.
Co mogę zrobić w zaistniałej sprawie i gdzie powinnam się zgłosić?
Bardzo proszę o pomoc i pozdrawiam serdecznie.