Z
zepster
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2017
- Odpowiedzi
- 18
Witam,
mam nastepujace pytanie: wraz z dwojka innych osob pracujemy nad wspolna plyta. Niestety, z powodu problemow z alkoholem ze strony jednego z czlonkow projektu, prace nie posuwaja sie tak, jak nalezy. Co gorsza, tworca materialow jest ta osoba plus druga, ja wystepuje w roli producenta oraz pomyslodawcy calego projektu (wybor materialu, znalezienie studia ngraniowego, praca w stdio nad materialem w roli akustyka, rowniez czesciowo w kwestii orpacowania plstycznego okladki i tresci tekstu na plyte). Jako, ze od wielu lat jestesmy bliskimi znajomymi, nie spisalismy zadnej umowy prawnej, jednak z sytuacji, ktora wynikla wyglada jasno, ze osoba, o ktorej wspomnialem, moze robic problemy, ktore sa podyktowane naduzywaniem alkoholu i moze ona chciec zastopowac projekt, argumentujac, ze nie mam (jako autor) zadnych praw do materialu, ktory obecnie jest w przygotowaniu.
Co moge zrobic z prawnego punktu, aby choc w minimalnym stopniu zabezpieczyc sie przed ewentualnymi konsekwencjami zaistnialymi z przedstawionej sytuacji? Czy, jesli nie zostala spisana pomiedzy nami jakakolwiek umowa a material oraz prawa autorskie nie zostaly jeszcze zarejestrowane, moge ubiegac sie o jakakolwiek umowe prawna gwarantujaca mi, jako jednej ze stron, podstawe do prawnej legitymizacji mojej pracy we wspomnianym projekcie? Dodam, ze osoba naduzywajaca alkoholu bedzie raczej na pewno starala sie przedstawic mnie w zlym swietle, poniewaz nie zdaje ona sobie jasno sprawy, ze jej decyzje w duzej mierze sa wynikeim naduzywania i nieumiejetnosci trzezwego ocenienia sytuacji.
Pozdrawiam
mam nastepujace pytanie: wraz z dwojka innych osob pracujemy nad wspolna plyta. Niestety, z powodu problemow z alkoholem ze strony jednego z czlonkow projektu, prace nie posuwaja sie tak, jak nalezy. Co gorsza, tworca materialow jest ta osoba plus druga, ja wystepuje w roli producenta oraz pomyslodawcy calego projektu (wybor materialu, znalezienie studia ngraniowego, praca w stdio nad materialem w roli akustyka, rowniez czesciowo w kwestii orpacowania plstycznego okladki i tresci tekstu na plyte). Jako, ze od wielu lat jestesmy bliskimi znajomymi, nie spisalismy zadnej umowy prawnej, jednak z sytuacji, ktora wynikla wyglada jasno, ze osoba, o ktorej wspomnialem, moze robic problemy, ktore sa podyktowane naduzywaniem alkoholu i moze ona chciec zastopowac projekt, argumentujac, ze nie mam (jako autor) zadnych praw do materialu, ktory obecnie jest w przygotowaniu.
Co moge zrobic z prawnego punktu, aby choc w minimalnym stopniu zabezpieczyc sie przed ewentualnymi konsekwencjami zaistnialymi z przedstawionej sytuacji? Czy, jesli nie zostala spisana pomiedzy nami jakakolwiek umowa a material oraz prawa autorskie nie zostaly jeszcze zarejestrowane, moge ubiegac sie o jakakolwiek umowe prawna gwarantujaca mi, jako jednej ze stron, podstawe do prawnej legitymizacji mojej pracy we wspomnianym projekcie? Dodam, ze osoba naduzywajaca alkoholu bedzie raczej na pewno starala sie przedstawic mnie w zlym swietle, poniewaz nie zdaje ona sobie jasno sprawy, ze jej decyzje w duzej mierze sa wynikeim naduzywania i nieumiejetnosci trzezwego ocenienia sytuacji.
Pozdrawiam
Ostatnia edycja: