A
asia krk
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2005
- Odpowiedzi
- 3
Witam serdecznie, moim problemem jest rezygnacja z uczelni. Problem jest nastepujacy od pażdziernika rozpoczełam naukę na KSW na studiach II stopnia. Płatność wybrałam miesięczną rozłożoną na 5 rat. Ponieważ rozpoczełam nauke w październiku a umowe podpisałam we wrześniu w związku z tym musiałam zapłacić we wrzesniu pierwsza rate kolejna w październiku ponieważ w listopadzie złożyłam rezygnacje dokładnie 28 listopada i w listopadzie nie uczęszczałam już na zajęcia co wg. mnie powinna potwierdzić list aobecności, na której nie powinno byc mojego podpisu. Dostałam do podpisanai obiegówke odnośnie biblioteki i księgowości nestety w ksiegowości nie uzyskałam podpisu, gdyż płatność była do 10 listopada a ja jej nie uiściłam!!! na moje pytanie dlaczego mam płacic za listopad skoro to płatnośc jest z góry czyli za grudzien a 2 raty czyli we wrześniu za październik i w październiku za listopad zostały uiszczone, na to nie ma odpowiedzi bo musze zapłacic za listopad gdyz była o do rata do 10 listopada a już jest 28 listopada! Zaproponowano mi napisanie pisma do kanclerza uczelni o umorzenie tej raty i decyzna była odmowna "BRAK PODSTAW" gdyżjak stwierdzili widneje mój podpis na liście obecności za miesiąc listopad! jest to nie możliwe gdyz ani ja nie uiściłam tego podpisu ani nik " tak życzliwy nie był" z moich znajomych, gdyż wiedzieli, że zmieniam uczelnie i nie będzie mnie juz w listopadzie! jak mam teraz walczyc o to żeby nie płacic kolejnej raty? Jak uzasadnic podanie do kanclerza? A moze do kogoś innego napisac pismo!? juz sama nie wiem ale wg. mnie jest to wyłudzenie bo dlaczego mam płacic za cos czego nie otzrymałam czyli nie pobrałam już nauk w miesiącu listopadzie a przeciez jest juz zapłacony!!! prosze o rade! serdecznie dziękuję!