Problem z rodzicami w szkole

  • Autor wątku Autor wątku bomber12
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bomber12

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2019
Odpowiedzi
4
Dzień dobry!
Mamy trochę problemów z synem (lat 7) i ze szkołą, może ktoś będzie umiał pomóc. Syn uczy się w prywatnej szkole, w I klasie. Od początku roku zebrał trochę uwag odnośnie zachowania. Nic wielkiego, ale jest tego sporo. Od dawna sprawia nam kłopoty wychowawcza i po tej serii uwag zabraliśmy go do psychiatry. Psychiatra zdiagnozował ADHD. Nie mamy jeszcze formalnego orzeczenia.
Po serii uwag syn się trochę uspokoił, ale od kilku tygodni znów zbiera seryjnie uwagi (chodzi po klasie, przeszkadza w lekcjach, nie zawsze przejmuje się poleceniami nauczycieli).
Mamy mieć spotkanie z wychowawczynią i psycholog szkolnym w sprawie syna.
W międzyczasie niestety problem objawił się z innej strony. Już wcześniej grupa rodziców zarzucała wychowczyni, że dzieci uczą się za mało, za mało jest dodatkowych projektów itp. My nie mamy z tym problemu, nie narzekamy na poziom nauczania.
Na ostatnim zebraniu klasowym znów grupa rodziców podniosła temat tego, że dzieci uczą się zbyt mało. Na to wychowawczyni odrzekła, że dzieje się tak dlatego, że lekcje sa zakłócane przez kilkororo dzieci i na pierwszym miejscu wymieniła naszego syna. Wywiązała się dyskusja, w tym IMHO kompletnie niepotrzebna na temat zdrowia naszego syna i jego wychowania. Żona wyszła z zebrania roztrzęsiona. Następnie kontynuację dyskusji mieliśmy via email (bez naszego aktywnego udziału), która była bardzo dla nas nieprzyjemna i w mojej ocenie niestosowna.
Efektem dyskusji z zebrania było żądanie spotkania z Dyrekcją szkoły, która powinna zaproponować rozwiązania, aby dzieci uczyły się więcej. Jestem prawie pewien, ze na zebraniu znów wywiąże się dyskusja, że nasz syn jest niegrzeczny. Dyskusja taka nie ma sensu moim zdaniem, jest kilku rodziców krzykaczy, którzy m. in. radzili nam co powiiniśmy robić nie mając zielonego pojęcia o tym jak wychowujemy dziecko.
O zachowaniu naszego syna będziemy dyskutować tylko z osobami kompetentnymi.
Jesteśmy zagubieni w tej dla nas nietypowej sytuacji. Rozważam nawet wynajęcie prawnika, który doradzi nam, będzie ew. uczestniczył w spotkaniu ze szkoła, być może sformułuje pismo, które ukróci publiczne dyskusje na temat naszego syna i jego wychowania.
Równolegle jesteśmy umówieni z psychiatrą w celu wydania orzeczenia na temat zdrowa syna. Do tego psychoterapie itp.
Przez szukaniem prawnika postanowiłem napisać tu, może ktoś doradzi coś interesującego.
 
Idź do PPP. Niech dziecko będzie zbadane i uzyska opinię o SPE. Z opinią do szkoły i niech szkoła pomoże w "pokonywaniu barier".
 
Nie wiem co to SPE. W "PPP" przyjmą nas, jak będziemy mieli diagnozę od psychiatry. Mamy świeżą opinię od prywatnego psychologa, ale jest ona ogólnikowa. Do szkoły za chwilę ją przekażemy, nie wiem jak to odbiorą. Raczej to nie rozwiąże problemów z innymi rodzicami, nie zamierzam się publicznie dzielić wiedzą jaką opinię mamy a jaką nie.
 
SPE - specjalne potrzeby edukacyjne.
PPP nie może uzależniać badania dziecka od uzyskania diagnozy od lekarza psychiatry. Wystarczy Twój wniosek ewentualnie będzie prośba z PPP o opinię szkoły.

Wyniki badań lekarskich objęte są tajemnicą i nic pracownikom PPP do nich. Jak chcą niech sami diagnozują w ramach kompetencji i możliwości jakie daje im aktualny stan prawny.
 
Pisząc o upublicznianiu wiedzy na temat opinii miałem na myśli innych rodziców. W korespondencji email rodzicę kwestionują czy mamy opinię i diagnozę!
W PPP powiedziano nam, że potrzebuję diagnozy od psychiatry, bo takowy u nich nie pracuje. Psycholog, który wystawił nam opinię nie napisał nic o ADHD, bo stwierdził, że od diagnozowania ADHD jest lekarz a nie psycholog.
 
Złóż na piśmie wniosek do PPP o diagnozę dziecka.
 
Ostatnia edycja:
Opinię psychologa i psychiatry już mamy. Przed ich przekazaniem do szkoły chciałem poinformować szkołę, że nie życzę sobie, aby dzielili się informacjami na temat zdrowia mojego dziecka z osobami trzecimi oraz kilka innych drobiazgów. Napisałem już dokument, ***mod*** Mam nadzieję, że nie złamałem jakiegoś tutejszego regulaminu.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
A czytałeś tutejszy regulamin?
 
bomber12 napisał:
... Mam nadzieję, że nie złamałem jakiegoś tutejszego regulaminu.
Twoja nadzieja Cię zawiodła, regulaminy należy czytać i stosować.
 
Ostatnia edycja:
bomber12 napisał:
Opinię psychologa i psychiatry już mamy. Przed ich przekazaniem do szkoły chciałem poinformować szkołę, że nie życzę sobie, aby dzielili się informacjami na temat zdrowia mojego dziecka z osobami trzecimi oraz kilka innych drobiazgów
Twoje życzenie nie ma dla szkoły znaczenia.
Powtórzę kolejny raz: nie masz obowiązku ani nawet powodu okazywać komukolwiek opinii psychologa czy psychiatry.
Składasz wniosek do PPP o diagnozę i to już problem Poradni co i jak określi.
Z opinią / orzeczeniem z PPP do szkoły i tylko ten dokument okazujesz.
Jeżeli poradnia określi SPE to szkoła MUSI się dostosować.
 
Powrót
Góra