D
dumber_2004
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2007
- Odpowiedzi
- 2
Za pośrednictwem biura pracy otrzymałem uprawnienia jako kierowca autobusu. W firmie której pracuję pracodawca w rażący spasób wykozystuję mnie w firmie.Praca moja opiera się na przewozie osób w lini tzw. regularnej . Odległość między punktami przewozu to około 30km.Dzienny czas jaki spędzam w pracy to około 12-14h. Zdarza się bardzo często , że przed wyjezdem do pracy muszę wstawać o 5-6 rano aby naładować w autobusie akumulator(są to naprawdę stare pojazdy) i autobus trzymam na swoim podwórku. Jeżeli autobus stoi u drugiego pracownika tej firmy to muszę iść na pieszo 7 km po autobus. Chciałem zaznaczyć , że kierowców w tej firmie zmienia się dość często (odchodzą sami z powodu warunków pracy).
Ostatnio pracę zacząłem o 3 rano , a do domu zjechałem o godz.19 tej.
W mojej pracy zdażył mi się tragiczny w skutkach wypadek. Podczas cofania busem znajdująca się za moim pojazdem kobieta jadąca rowerem (odległość 1 metr) została przeze mnie potrącona . Upadek niestety był tak niefortunny iż kbieta udeżył głową o chdnik po po kilku dnich zmarła.W związku z zaistniałą sytuacją poprosiłem szefa o urlop ale go nie otrzymałem.
Jeden z pracowników tej firmy pod wpływem alkoholu naubliżał mi wśród moich pasażerów iz mają ze mną nie jechac bo jestem mordercą .
Nie jestem w stanie pracowac nadal w tej firmie, ale obowiązuje mnie umowa trójstronna między Biurem Pracy moim pracodawca i mną.
Dowiedziałm sie w Urzędzie pracy ż ejeżeli sie sam zwolnie to bedę musiał ponosić koszt zerwania umowy 4 tys zł za prawo jazdy.
Proszę o pomoc w jaki sposób mogę uniknąć tej kary
Ostatnio pracę zacząłem o 3 rano , a do domu zjechałem o godz.19 tej.
W mojej pracy zdażył mi się tragiczny w skutkach wypadek. Podczas cofania busem znajdująca się za moim pojazdem kobieta jadąca rowerem (odległość 1 metr) została przeze mnie potrącona . Upadek niestety był tak niefortunny iż kbieta udeżył głową o chdnik po po kilku dnich zmarła.W związku z zaistniałą sytuacją poprosiłem szefa o urlop ale go nie otrzymałem.
Jeden z pracowników tej firmy pod wpływem alkoholu naubliżał mi wśród moich pasażerów iz mają ze mną nie jechac bo jestem mordercą .
Nie jestem w stanie pracowac nadal w tej firmie, ale obowiązuje mnie umowa trójstronna między Biurem Pracy moim pracodawca i mną.
Dowiedziałm sie w Urzędzie pracy ż ejeżeli sie sam zwolnie to bedę musiał ponosić koszt zerwania umowy 4 tys zł za prawo jazdy.
Proszę o pomoc w jaki sposób mogę uniknąć tej kary