Problem z sąsiadami

  • Autor wątku Autor wątku Testoviron1997
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

Testoviron1997

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2023
Odpowiedzi
7
Witam,
Czy mogę coś zrobić w sprawie sąsiadów którzy oskarżają mnie o nieprawdziwe rzeczy,obarczają mnie winą za wszystko co się stanie na klatce schodowej,i składają pisma ze skargami do spółdzielni,nie posiadając żadnych dowodów.
 
Ile tych pism juz bylo i o co cie oskarzaja? Jakis przyklad?
 
Jedno pismo.
Najpierw było oskarżenie mojego psa,że robi kupy na klatce schodowej a teraz,że sika na elewację bloku gdzie oba przypadki są nie prawdziwe i poprostu widzę,że robią mi na złość.
 
Ale jak ci mogą robić na złość wysyłając bezwartościowe pisma na mocy których nic ci nie grozi? Czego się obawiasz?
 
No nie jest to miłe byc oskarżanym,obgadywanym i siedząc zestresowanym po powrocie z pracy w domu,czy zaraz jakis sąsiad nie zapuka do drzwi bo znowu coś nie pasuje i coś zrobiłem lub mój pies zrobił.
 
Na obecną chwilę nie widze tu niczego niezgodnego z prawem. Musisz nabrać więcej dystansu do osiedlowych pieniaczy. Im bardziej będziesz się denerwował tym bardziej będą się starali. Uśmiech na twarzy i do przodu.
 
A jeśli chodzi o szczekanie psa pod moją nieobecność?Zostawiłem włączoną kamerkę i w ciągu 3 godzin szczekał 4 razy okolo 10-15 sekund za każdym razem,ponieważ usłyszał kogoś na klatce schodowej,dodam że nie jest to notoryczne,że wyje cały dzień jedynie jak kogoś usłyszy na klatce schodowej,i też miałem wizytę sąsiada i straszył,pismem do spółdzielni.
 
Czyli w razie wizyty dzielnicowego,raczej nie mam czego się obawiać,jeśli nie mam nic do ukrycia.?
 
No mam nadzieję,że jakoś ta sytuacja się ułoży,dzięki.
 
Powrót
Góra