K
konsumentkruger
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2017
- Odpowiedzi
- 2
Witam.
Bardzo proszę o pomoc. 2 lata temu zakupiłem telefon w firmie Lechpol inaczej Kruger Matz. Telefon ten po jakimś czasie popsuł się i oddałem go na gwarancję serwis wymienił mi na nowy i sprawa miała być zamknięta. Miała być ale tu dopiero rozpoczyna się cała opowieść. Dostałem nowy telefon, inny model w ramach wymiany gwarancyjnej. Telefon okazało się miał wbudowanego wirusa w system telefonu co oznaczało że wszelkie aplikację monitorujące o zagrożeniu cały czas monitowały o wirusach i programach szpiegoskich. Doszło do tego że telefon sam zmieniał ekran startowy, wgrywał aplikację a ja mogłem się tylko patrzeć. Nie wolno mi było przecież ingerować w oprogramowanie. Zdenerwowany zadzwoniłem do serwisu i przedstawiłem im sprawę. W odpowiedzi stwierdzili że jeżeli usunę te wirusy automatycznie stracę gwarancję. W związku z tym telefon który dostałem nie jest wartościowych produktem za który zapłaciłem w związku z tym chciałbym zwrot kosztów lub wymianę na model wolny od wad. Takie żądanie przedstawiłem pisemnie i telefon w raz z opakowaniem i wszystkimi dokumentami przekazałem w sklepie w którym kupiłem urządzenie. W sklepie oczywiście wiedzą o tym wirusie. Twierdzą że telefon nie da się prawidłowo używać. Na forach internetowych, stronach android wyraźnie fachowcy informują o błędzie oprogramowania czyli wirusie przez który nie można używać telefonu. Serwis odpowiedział mi że zepsułem oprogramowanie a wobec tego utraciłem gwarancję. Jak mogłem zepsuć oprogramowanie jak jest sprzedawane już z fabrycznym wirusem. Jak mogę odzyskać pieniądze za ten bubel. Proszę o pomoc bo nie mam zamiaru tego pozostawić. 399 zł nie chodzi po ulicach a po za tym sprzedaż takiego urządzenia to zwykłe oszustwo
Bardzo proszę o pomoc. 2 lata temu zakupiłem telefon w firmie Lechpol inaczej Kruger Matz. Telefon ten po jakimś czasie popsuł się i oddałem go na gwarancję serwis wymienił mi na nowy i sprawa miała być zamknięta. Miała być ale tu dopiero rozpoczyna się cała opowieść. Dostałem nowy telefon, inny model w ramach wymiany gwarancyjnej. Telefon okazało się miał wbudowanego wirusa w system telefonu co oznaczało że wszelkie aplikację monitorujące o zagrożeniu cały czas monitowały o wirusach i programach szpiegoskich. Doszło do tego że telefon sam zmieniał ekran startowy, wgrywał aplikację a ja mogłem się tylko patrzeć. Nie wolno mi było przecież ingerować w oprogramowanie. Zdenerwowany zadzwoniłem do serwisu i przedstawiłem im sprawę. W odpowiedzi stwierdzili że jeżeli usunę te wirusy automatycznie stracę gwarancję. W związku z tym telefon który dostałem nie jest wartościowych produktem za który zapłaciłem w związku z tym chciałbym zwrot kosztów lub wymianę na model wolny od wad. Takie żądanie przedstawiłem pisemnie i telefon w raz z opakowaniem i wszystkimi dokumentami przekazałem w sklepie w którym kupiłem urządzenie. W sklepie oczywiście wiedzą o tym wirusie. Twierdzą że telefon nie da się prawidłowo używać. Na forach internetowych, stronach android wyraźnie fachowcy informują o błędzie oprogramowania czyli wirusie przez który nie można używać telefonu. Serwis odpowiedział mi że zepsułem oprogramowanie a wobec tego utraciłem gwarancję. Jak mogłem zepsuć oprogramowanie jak jest sprzedawane już z fabrycznym wirusem. Jak mogę odzyskać pieniądze za ten bubel. Proszę o pomoc bo nie mam zamiaru tego pozostawić. 399 zł nie chodzi po ulicach a po za tym sprzedaż takiego urządzenia to zwykłe oszustwo