K
kaszakszok
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2016
- Odpowiedzi
- 3
Witam serdecznie na forum, przejdę do meritum.
W lutym postanowiłem złożyć wniosek o abonament na telefon w sieci o2.
Zrobiłem to online, wypełniłem wszystkie dane i wysłałem formularz. Po jakimś czasie dostałem wiadomość zwrotną z informacją, że umowa jest odrzucona. Zdziwiłem się, bo nie wiedziałem w czym problem ale pogodziłem się z tym, w międzyczasie dostałem lepsza ofertą z Vodafone.
Doczytałem się, że taka umowę należy również zakończyć listownie wiec za pomocą zwykłego listu wysłałem im kundigung, tak żeby było bezpieczniej.
Wszystko było dobrze, do marca kiedy na mój adres email otrzymałem informacje o rachunku - 20e/msc.
Kasa została samoczynnie pobrana i tak trwa to do dzisiaj. Problem w tym, że nie otrzymałem umowy, telefonu nie wspominając o tym, że umowa w ogóle nie doszła do skutku gdyż zaraz ją odrzucono.
Dzwoniłem, pisałem 3x - bez skutku a pieniądze z konta znikają, za co? Jak to możliwe? Dlaczego mnie olewają i jak to rozwiązać?
Proszę o pomoc i z góry dziękuje za wszystkie porady.
W lutym postanowiłem złożyć wniosek o abonament na telefon w sieci o2.
Zrobiłem to online, wypełniłem wszystkie dane i wysłałem formularz. Po jakimś czasie dostałem wiadomość zwrotną z informacją, że umowa jest odrzucona. Zdziwiłem się, bo nie wiedziałem w czym problem ale pogodziłem się z tym, w międzyczasie dostałem lepsza ofertą z Vodafone.
Doczytałem się, że taka umowę należy również zakończyć listownie wiec za pomocą zwykłego listu wysłałem im kundigung, tak żeby było bezpieczniej.
Wszystko było dobrze, do marca kiedy na mój adres email otrzymałem informacje o rachunku - 20e/msc.
Kasa została samoczynnie pobrana i tak trwa to do dzisiaj. Problem w tym, że nie otrzymałem umowy, telefonu nie wspominając o tym, że umowa w ogóle nie doszła do skutku gdyż zaraz ją odrzucono.
Dzwoniłem, pisałem 3x - bez skutku a pieniądze z konta znikają, za co? Jak to możliwe? Dlaczego mnie olewają i jak to rozwiązać?
Proszę o pomoc i z góry dziękuje za wszystkie porady.