M
mausses
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2015
- Odpowiedzi
- 20
Witam serdecznie,
Została zawarta umowa KUPNA-SPRZEDAŻY na sprzęt.
Umowa została zawarta pomiędzy sprzedającym a naszym byłym wspólnikiem, który w międzyczasie wycofał się z biznesu. W umowie nie było dokładnie sprecyzowane jakie sprzętu umowa dotyczy, tylko ogólnie napisane: "Sprzęt gastronomiczny". Gotówka była przekazywana w ratach, jednak do tej pory nie zapłaciliśmy jeszcze całej kwoty. Okazało się, że część sprzętu jest nie sprawna a sprzedający upomina się o spłatę kwoty uzgodnionej z naszym byłym wspólnikiem, nie docierają do niego żadne argumenty że sprzedany sprzęt jest niesprawny. Czy muszę mu spłacić pozostałą część kwoty (nie byłam żadną ze stron podczas zawierania umowy)? Czy widzą Państwo jakieś inne wyjście z tej sytuacji?
Pewnego dnia sprzedający przyniósł mi do podpisania UWAGA: umowę pożyczki, w której nie było podanej kwoty do spłaty i poinformował, że jak tylko ją podpisze to on uzupełni umowę wpisując kwotę, tylko że nie wiem jaką i boję się że podpisując takie coś mogę sobie narobić naprawdę sporych problemów. W ogóle nie mam pojęcia jak się ma ta umowa pożyczki do umowy kupna-sprzedaży podpisanej z naszym byłym wspólnikiem. Wydaje mi się, że to może być nie do końca legalne.
Bardzo proszę o pomoc, ponieważ problem ten nie pozwala mi normalnie funkcjonować, nie mogę spać po nocach, jestem wykończona.
Pozdrawiam
Została zawarta umowa KUPNA-SPRZEDAŻY na sprzęt.
Umowa została zawarta pomiędzy sprzedającym a naszym byłym wspólnikiem, który w międzyczasie wycofał się z biznesu. W umowie nie było dokładnie sprecyzowane jakie sprzętu umowa dotyczy, tylko ogólnie napisane: "Sprzęt gastronomiczny". Gotówka była przekazywana w ratach, jednak do tej pory nie zapłaciliśmy jeszcze całej kwoty. Okazało się, że część sprzętu jest nie sprawna a sprzedający upomina się o spłatę kwoty uzgodnionej z naszym byłym wspólnikiem, nie docierają do niego żadne argumenty że sprzedany sprzęt jest niesprawny. Czy muszę mu spłacić pozostałą część kwoty (nie byłam żadną ze stron podczas zawierania umowy)? Czy widzą Państwo jakieś inne wyjście z tej sytuacji?
Pewnego dnia sprzedający przyniósł mi do podpisania UWAGA: umowę pożyczki, w której nie było podanej kwoty do spłaty i poinformował, że jak tylko ją podpisze to on uzupełni umowę wpisując kwotę, tylko że nie wiem jaką i boję się że podpisując takie coś mogę sobie narobić naprawdę sporych problemów. W ogóle nie mam pojęcia jak się ma ta umowa pożyczki do umowy kupna-sprzedaży podpisanej z naszym byłym wspólnikiem. Wydaje mi się, że to może być nie do końca legalne.
Bardzo proszę o pomoc, ponieważ problem ten nie pozwala mi normalnie funkcjonować, nie mogę spać po nocach, jestem wykończona.
Pozdrawiam