Problem z umową Pure Jatomi Fitness

  • Autor wątku Autor wątku kamila0987
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kamila0987

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2015
Odpowiedzi
4
Witam,
podpisałam umowę na 3 miesiące z siłownią Pure Jatomi Fitness. Z panem, z którym podpisywałam umowę ustaliłam opłatę w wysokości 120zl/mieś (zostałam poinformowana, że standardowa opłata za taki karnet to 165 zl, ale pani manager "podepnie mnie pod karnet menadżerski", dlatego zapłącę tylko 120) jednak umowie wpisana została kwota "165-voucher", na moje pytanie, dlaczego została wpisana właśnie ta kwota i czy nie będzie stanowiło to problemu z pobieraniem opłat (pobierają je z mojego konta), pan konsultant odpowiedział, że nie, ponieważ sformułowanie " - voucher" oznacza właśnie, że z konta pobrana zostanie kwota 120zl, a ten voucher to ta obiecana "zniżka".
Jednak dziś zobaczyłam, że z mojego konta została pobrana opłata 165zł. Wybieram się do klubu, aby wyjaśnić sprawę, jednak chciałabym się dowiedzieć co może mnie tam czekać, dlatego proszę o opinię. Dodam, że takie warunki ustalałam także z ową panią menadżer.
 
Skąd mamy wiedzieć, co może cię tam czekać?
Ustaliłaś warunki, ale na piśmie dostałaś inne, i pewnie jeszcze pismo podpisałaś...
 
Po otrzymaniu pisma dwukrotnie pytałam (mam świadka) o kwotę wpisaną na umowie - w odpowiedzi usłyszałam, że tym sformułowaniem oznacza się zniżkę, którą otrzymałam. Zaufałam, jak widać nie potrzebnie, myśląc, że przecież im też zależy na tym, aby mieć zadowolonych klientów, którzy będą chcieli np. przedłużyć umowę czy przyprowadzić do klubu znajomych. Więc tak, podpisałam ją, co z resztą napisałam na początku mojej pierwszej wypowiedzi. Chciałam się dowiedzieć, z prawnego punku widzenia, jak może potoczyć się moja sprawa - czy zależy to tylko od dobrej woli menadżera klubu, czy w razie problemów mam podstawy aby dochodzić moich praw. Mimo, że umowę podpisałam. Problem zgłosiłam już do menadżera klubu, czekam na wyjaśnienia. Trudno, za głupotę się płaci, jednak wierzyć mi się nie chce, że tego typu klub tak perfidnie oszukiwałby klientów. Ale może jestem naiwna. W każdym razie dziękuję za odpowiedź....
 
W umowach zwykle są objaśniane wykorzystywane w nich sformułowania. Czy voucher jest wśród nich, czy jest gdzieś wymienione, jaka jest jego wartość?
Skoro masz świadka - może uda ci się wyprostować sytuację. Zawsze klub może też stwierdzić, że pewnie coś źle zrozumiałaś...
 
Świadkiem jest moja koleżanka, była przy całej rozmowie i przy podpisywaniu umowy. Ona także zwróciła uwagę na ten zapis i nam obu pan konsultant tłumaczył, co to oznacza i zapewniał, że to takie oznaczenie. W dalszej części umowy sformułowanie voucher jest użyte tylko raz, przy zapisie o zerwaniu umowy - w razie gdybym zrywała umowę, muszę zapłacić 40% kwoty, która pozostała jeszcze do zapłacenia. Dostanę wtedy voucher o tej wartości do wykorzystania w klubie w ciągu roku. Niestety nie ma żadnych innych objaśnień sformułowań użytych w umowie, nie ma także mowy o voucherach w żadnym innym kontekście.
 
Możesz na podstawie art. 88. kc. uchylić się od skutków prawnych złożonego oświadczenia woli (zawartej umowy) pod wpływem wywołanego podstępnie błędu. Błąd co do ceny wywołał pracownik firmy, a świadkiem jest Twoja koleżanka. Złóż pisemne oświadczenie, powołaj poniższe przepisy, opisz zdarzenie, wspomnij o świadku i poinformuj, że umowę uznajesz za niezawartą i żądasz zwrotu środków.

Art. 84. [Błąd] § 1. W razie błędu co do treści czynności prawnej można uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli. Jeżeli jednak oświadczenie woli było złożone innej osobie, uchylenie się od jego skutków prawnych dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy błąd został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy, albo gdy wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć; ograniczenie to nie dotyczy czynności prawnej nieodpłatnej.
Art. 88. [Uchylenie się od skutków oświadczenia woli] § 1. Uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli, które zostało złożone innej osobie pod wpływem błędu lub groźby, następuje przez oświadczenie złożone tej osobie na piśmie.
§ 2. Uprawnienie do uchylenia się wygasa: w razie błędu - z upływem roku od jego wykrycia, a w razie groźby - z upływem roku od chwili, kiedy stan obawy ustał.
 
Bardzo dziękuję za radę. Jeśli po świętach moja sprawa nie wyjaśni się, lub będą jakieś problemy, napiszę takie oświadczenie. Jeszcze raz bardzo dziękuję i pozdrawiam!
 
Powrót
Góra