Problem z Vivusem

  • Autor wątku Autor wątku wolnosc1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wolnosc1

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2014
Odpowiedzi
25
Dzień dobry Państwu.
W lipcu ubiegłego roku wzięłam chwilówkę w wysokości 300zł z firmy VIVUS, nie spłaciłam pożyczki gdyż miałam ciężką sytuację finansową, nie było możliwości pożyczenia od rodziny/przyjaciół tej kwoty. Nie umiałam znaleźć pracy.
W tym miesiącu zaczęłam pracę jako stażysta z UP, najpierw skontaktowałam się z windykacją VIVUS poprzez e-mail, odpisała kobieta, że moja sprawa została oddana do kolejnej firmy windykacyjnej (wcześniej sprawa była w firmie windykacyjnej Kaczmarski INKASSO), jednak telefonicznie bardzo nieprzyjemna kobieta powiedziała mi, że jeśli do 14tego nie spłacę całości zadłużenia - VIVUS oddaje sprawę do komornika.
Pierwszą wypłatę z UP otrzymam 31 lipca, jednak w przyszły poniedziałek dostaję pieniążki zarobione dorywczo - 200 zł, planuję wpłacić te 200 zł w poniedziałek.

Mam do Państwa pytanie:

czy jeśli wpłacę tą częściową ratę w wysokości 200 zł, to czy Vivus ma prawo oddać mnie do komornika pomimo spłaconej tylko częściowej raty?

Proszę o odpowiedź.
 
wolnosc1 napisał:
czy jeśli wpłacę tą częściową ratę w wysokości 200 zł, to czy Vivus ma prawo oddać mnie do komornika pomimo spłaconej tylko częściowej raty?


Czy było już postępowanie sądowe i zapadł prawomocny wyrok? Bo inaczej do komornika sprawy oddać nie można.

Czy Vivus wypowiedział Tobie umowę pożyczki?

Jaką masz łączną kwotę do oddania (kwota główna+odsetki+prowizje+ubezpieczenia - bo tak pewnie jest przy Vivus).
 
rafmik napisał:
Czy było już postępowanie sądowe i zapadł prawomocny wyrok? Bo inaczej do komornika sprawy oddać nie można.

Czy Vivus wypowiedział Tobie umowę pożyczki?

Jaką masz łączną kwotę do oddania (kwota główna+odsetki+prowizje+ubezpieczenia - bo tak pewnie jest przy Vivus).

Vivus nie wypowiedział mi żadnej umowy pożyczki.
Łącznie mam do oddania 471.5 zł.
Nie było żadnego postępowania sądowego.

Tylko nie rozumiem, dlaczego na emailu napisali mi, ze oddali mnie do innej firmy windykacyjnej...
 
wolnosc1 napisał:
Vivus nie wypowiedział mi żadnej umowy pożyczki.
Łącznie mam do oddania 471.5 zł.
Nie było żadnego postępowania sądowego.

Tylko nie rozumiem, dlaczego na emailu napisali mi, ze oddali mnie do innej firmy windykacyjnej...



Jak nie było postępowanie sądowego to komornika nie będzie.

Niestety wychodzi na to, że musisz oddać 471,50 - bo pewnie tyle wynika z umowy. Im szybciej to zrobisz, tym lepiej dla Ciebie.

Oddali do firmy windykacyjnej, bo to pewnie podwykonawca przy odzyskiwaniu pożyczek.
 
Ramfik ale nie rozumiem jednego.
W e-mailu napisali mi o firmie windykacyjnej, do której dziś dzwoniiłam i ta firma windykacyjna nie ma w ogóle pojęcia o tej sprawie, natomiast w rozmowie telefonicznej powiedzieli o nakazie sądowym.


Ja chciałam to rozłożyć na dwie raty:
- pierwszą ratę w wysokości 200 zł zapłacić w poniedziałek
-drugą ratę w wysokości 271.50 zapłacić 31 lipca
 
Ostatnia edycja:
wolnosc1 napisał:
Vivus nie wypowiedział mi żadnej umowy pożyczki.
I nie zrobi tego skoro to chwilówka -pożyczka płatna jednorazowo po zakończeniu umowy. Po co wypowiadać umowę która się zakończyła.
 
ogólnie była sprawa, że VIVUS wysłał mi umowę do podpisania, którą miałam podpisać i spowrotem odesłać- nie odesłałam spowrotem tej umowy.
 
wolnosc1 napisał:
Ja chciałam to rozłożyć na dwie raty:
- pierwszą ratę w wysokości 200 zł zapłacić w poniedziałek
-drugą ratę w wysokości 271.50 zapłacić 31 lipca
Jestem przekonany, że jak otrzymają pierwszą wpłatę, to wstrzymają się z wnioskiem egzekucyjnym (zwłaszcza jak jeszcze wyślesz pismo z obietnicą spłaty pozostałości do końca lipca). Gorsza sprawa, że nie do końca wiadomo, kto tu jest wierzycielem (komu płacić). Zrozumiałem z Twojej relacji, że otrzymujesz sprzeczne informacje na ten temat.
 
Robilee, 2 dni temu pisałam emaila do windykacji VIVUS, Pani Marta odpisała mi, że sprawa jest już w innej firmie windykacyjnej, a dziś dzwoniłam do tej firmy osobiście i powiedziano mi, że jeśli do poniedziałku nie zapłacę całej kwoty, to oddają mnie do sądu. I komu tutaj teraz wierzyć??
 
wolnosc1 napisał:
I komu tutaj teraz wierzyć??
Tu chyba nie ma sprzeczności. Dobrze zrozumiałem? W vivus mówią, że sprzedali wierzytelność "firmie x", a w "firmie x" mówią, że oni ("firma x") jest wierzycielem. To jakby się zgadzało. Inna sprawa, że raz straszą sądem, raz komornikiem, ale to nie ma znaczenia, skoro i tak zaraz zapłacisz.
 
podbijam pytanie. nie zapłaciłam w zeszłym tygodniu raty, gdyż musiałam kupić leki, gdyż byłam chora i pisałam do Vivusa na emaila w sprawie spłaty, napisali mi, że muszę natychmiastowo spłacić całość, jeśli nie, to obciążą mnie kosztami sądowymi.
Mam do was pytanie.

A co by się stało, jakbym np. spłaciła połowę zadłużenia, a nie całość? Mają prawo oddać sprawę do sądu? Pytam z ciekawości, bo nie wiem jak to ogólnie wygląda.
 
A nie wygląda to tak, że nie oddadzą mnie do sądu, gdyż spłaciłam im połowę zadłużenia?
 
wolnosc1 napisał:
A nie wygląda to tak, że nie oddadzą mnie do sądu, gdyż spłaciłam im połowę zadłużenia?
Nie wiem co zrobią. Jeśli pytasz, czy mają prawo "oddać Cię do sądu", to odpowiedź brzmi: oczywiście mają.
 
Oczywiście mają prawo i najprawdopodobniej to zrobią. Masz tak małą kwotę do oddania, że nie jest warta tych wszystkich nerwów. Jeżeli nie oddasz tej całości, to nie zdziw się, jak kwota podskoczy do 1000+ zł (koszty sądowe).
 
napisałam do Vivusa emaila, ze do 5 sierpnia dostane pieniadze za staz, boje sie, ze nie zgodza sie na to, aby czekac do 5 sierpnia i ze sprawa trafi do sadu, a to tylko przeciez niecale 2 tygodnie, mam dwie mozliwosci otrzymania stazu:
-31 lipca
- bądź 5 sierpnia.

Nie wiem co mam robić :(
 
tylko boje sie, ze moze sie inny komornik odezwac, bo mam jeszcze niespłacone zadłużenie w innej chwilówce.
 
Pisałam na emaila do windykacji Vivus i nie odpisali mi na emaila jednak wysłali wczoraj taki list:

Pani O.,


Informujemy, że w związku ze zbyt długim okresem zalegania wierzytelność została sprzedana na rzecz Global Collection Management Sp. zo o S.K.A.
Obsługą Pani sprawy zajmuje się firma zewnętrzna DFQS.
Na dzień dzisiejszy zaległość wynosi 4xx.xx pln i wymagamy natychmiastowej spłaty całości zadłużenia , w przeciwnym razie zostanie Pani obciążona dodatkowymi kosztami związanymi z postępowaniem sądowym.
Przypominamy, że w sprawie spłaty należy kontaktować się jak niżej.

Problem jest w tym, że Dom Finansowy QS nie ma mojej sprawy u siebie w firmie, tak jak pisała Pani w emailu, natomiast dzwoniąc do windykacji Vivus otrzymałam odpowiedź, że mam spłacić zadłużenie na konto firmy VIVUS. I tutaj jest teraz problem: komu uwierzyć??
a) Pani, która napisała emaila
b) Pani, z którą rozmawiałam przez telefon??
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra