problem z wypłatą OC

  • Autor wątku Autor wątku nicram_wawa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nicram_wawa

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2008
Odpowiedzi
1
Witam wszystkich i bardzo proszę o pomoc.
Około 3 tygodni miałem małą "ocierkę" samochodową. Pani przyznała się do winy i napisała mi oświadczenie.
Z oświadczeniem udałem się do Link4. Tam zrobiono masę zdjęć mojego pojazdu - nawet takich które nic nie mają wspólnego ze zgłoszoną szkodą (inny bok pojazdu). Następnie zrobiono mi kalkulację na 561 zł. Chciałem dokonać naprawy bezgotówkowej lecz dealer Renault, u którego serwisuje swoje auto powiedział mi, że nie weźmie auta na bezszkodową naprawę z polisy Link4(z różnych przyczyn). Poprosiłem więc Pana z serwisu o kalkulacje. Otrzymałem ją następnego dnia i wysłałem do link4. Opiewała ona na 1446,00 zł. Ubezpieczyciel zweryfikował to na kwotę 892,08. Potrącono mi jakiś współczynnik odchylenia i za lakierowanie tylko 50% ponieważ były rysy wcześniej. 50% potrącono ni również za listwy ochronne zderzaka, które nie miały żadnych wcześniejszych uszkodzeń, ale jak stwierdził rzeczoznawca straciły wartość. Wychodzi więc na to że do naprawy muszę dołożyć 500 zł. Czy to jest zgodne z prawem? nie chcę ponosić żadnych kosztów z tym związanych. Dodatkowo dochodzi sprawa samochodu zastępczego. Moja żona jest w 34msc ciąży i nie wyobrażam sobie poruszania się bez auta. Natomiast ubezpieczyciel mówi że mogę sobie wziąć samochód i przedstawić mu fakturę a on to rozpatrzy czy zwrócić czy nie. Tak więc znów dodatkowy koszt. Bardzo proszę o pomoc w kwestii tego czy zgodne z prawem jest obfotografowanie całego mojego pojazdu, dlaczego potrącono mi z kosztorysu ~500zł i co z pojazdem zastępczym.
Z góry bardzo dziękuję za zaangażowanie i pomoc
Pozdrawiam
 
W sprawie "obfotografowania" całego pojazdu - mają prawo robić tyle zdjęć ile im się podoba (mają swoje procedury, po każdej z przekątnych pojazdu, etc.).

Jeżeli pojazd posiadał wcześniejsze uszkodzenia (rysy) to mają również prawo potrącić koszty lakierowania stosownie do tego co było uszkodzone przez zdarzeniem, za które odpowiada ubezpieczyciel (pod warunkiem, że przedstawiona kalkulacja obejmowała naprawę tych wcześniejszych uszkodzeń).

Współczynnik odchylenia - nie wiem co to jest. Może chodzi o amortyzację?

Listwy - bez uszkodzeń - muszą wypłacić całość poniesionych kosztów na zakup nowych tej samej jakości. Tzn. jeżeli były oryginalne - to oryginalne, jeżeli zamienniki - to zamienniki, itd.

W zakresie roszczenia o zwrot kosztów najmu pojazdu zastępczego - niestety "z góry" nikt ci za to nie zapłaci. Jeżeli samochód nie jest potrzebny do uzyskiwania dochodu, to ryzykujesz. Oczywiście, zgodnie z prawem powinni zwrócić - jednym zdaniem w sądzie raczej wygrasz, ale na drodze przedsądowej - raczej nie. Jeżeli wykażesz, że koszty te były konieczne, to LINK4 jest obowiązany do ich wyrównania. Stan zdrowia małżonki (zaawansowana ciąża) przemawia za tym, ale praktyka mówi co innego. Musisz ustalić również co jest tańsze, czy dojazdy taksówką, czy wynajęcie pojazdu zastępczego (wybór powinien być dyktowany kosztem usługi tj. należy działać na rzecz minimalizacji kosztów).

Tu masz wzór "odwołania" jeżeli chodzi o zmniejszenie wysokości odszkodowania z OC tytułem potrącenia amortyzacji:
http://www.rzu.gov.pl/files/853__272__Wzory_pism.doc
 
Powrót
Góra