R
REKO
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2013
- Odpowiedzi
- 2
Witam serdecznie, mam duzy problem i nie wiem co zrobić.
Opisze po krótce moją historię.
Miesiąć temu pojechalam do Holandi do pracy jako opiekun osoby starszej. Podpisalam kontrakt 6.11. i mialam pracowac do 28.12, jednak z dnia na dzien oznajmilam pracodawcy ze wyjezdzam do domu, zglaszalam dwa tygodnie wczesniej, ze zle sie tam czuje, czuje sie ponizana itd,
Następnie po jednej z wielkich awantur i pokazie, kto rzadzi spakowalam sie i wyjechalam. Słyszac ze nie dostane wyplaty..
Jednak kontrakt podpisalam, kwota jaka jest na dokumencie jest zupelnie inna od prawdy. Pracowalam po 15 godz dziennie a raczej w nocy bo na noce, 5 razy w tygodniu, a zaplata jaka powinnam dostac to 1100e, a wiec za nic w swiecie nie zgadza sie ze stawka z kontraktu z faktyczna ktora oscyluje w granicach 4e na godzine..
Pytanie co mogę zrovbić w tej sytuacji? wiem ze powinnam napisac wymowienie, jednak to specyficzna praca, a pracodawca oszukuje zarowno ze stawka godzinowa jak i z faktycznie przepracowanymi godzinami..
wspomne, ze kontrakt popsisalam po 3 tygodniach od rozpoczecia pracy, a nawet chyba dalej jak po 3 tyg.. i kontrakt posiada pracdawca. napisalam aby mi przeslal go, razem z wyplata, ale stwierdzil ze musi sie skontaktowac z prawnikiem.. co teraz? obawiam sie ze nic nie mohge zrobic, a i miesiac pracy licho wezmie.. bardzo prosze o pomoc!
Opisze po krótce moją historię.
Miesiąć temu pojechalam do Holandi do pracy jako opiekun osoby starszej. Podpisalam kontrakt 6.11. i mialam pracowac do 28.12, jednak z dnia na dzien oznajmilam pracodawcy ze wyjezdzam do domu, zglaszalam dwa tygodnie wczesniej, ze zle sie tam czuje, czuje sie ponizana itd,
Następnie po jednej z wielkich awantur i pokazie, kto rzadzi spakowalam sie i wyjechalam. Słyszac ze nie dostane wyplaty..
Jednak kontrakt podpisalam, kwota jaka jest na dokumencie jest zupelnie inna od prawdy. Pracowalam po 15 godz dziennie a raczej w nocy bo na noce, 5 razy w tygodniu, a zaplata jaka powinnam dostac to 1100e, a wiec za nic w swiecie nie zgadza sie ze stawka z kontraktu z faktyczna ktora oscyluje w granicach 4e na godzine..
Pytanie co mogę zrovbić w tej sytuacji? wiem ze powinnam napisac wymowienie, jednak to specyficzna praca, a pracodawca oszukuje zarowno ze stawka godzinowa jak i z faktycznie przepracowanymi godzinami..
wspomne, ze kontrakt popsisalam po 3 tygodniach od rozpoczecia pracy, a nawet chyba dalej jak po 3 tyg.. i kontrakt posiada pracdawca. napisalam aby mi przeslal go, razem z wyplata, ale stwierdzil ze musi sie skontaktowac z prawnikiem.. co teraz? obawiam sie ze nic nie mohge zrobic, a i miesiac pracy licho wezmie.. bardzo prosze o pomoc!