problem z wyrejstrowaniem auta z niemiec

  • Autor wątku Autor wątku stiv
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

stiv

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2006
Odpowiedzi
3
witam,jak powyzej sprowadzilem auto z niemiec,nie wyrejstrowalem go gdyz moje zasoby finansowe byly dosc ubogie i niemialem na rejestracje przejazdowe.do kraju wrucilem na niemieckich rejestracjach gdyz dogadalem sie z niemcem od ktorego kupilem auto ze odesle mu brief po zarejestrowaniu auta w polsce,niestety wydzial komunikacji wziol mi oryginalny "nowy europejski" brief.Teraz auto jest zarejstrowane w dwuch krajach,z tego co mi wiadomo bez briefu nie bede mogl wymeldowac wyrejstrowac auta z niemiec,polski wydzial komunikacji nie chce mi oddac oryginalnego briefu,powiedziano mi ze otrzymam zaswiadczenie,lecz niestety z tego co mi wiadomo takigo zaswiadczenia niemiecki urzad nie uzna gdyz potrzebny jest brief.Jak moge wybrnac z tej sytuacji?Z gory dziekuje za odpowiedz
 
1. Powinieneś najpierw wymeldować w Niemczech samochód
2. Odprawa celna w Polsce
3. Dopiero rejestracja samochodu.
4. Niemiec na podstawie umowy sprzedaży morze wyrejestrować samochód u siebie
5. Jak przyjęli ci na urzędzie celnym i w wydziale komunikacji papiery na zarejestrowanie jak pojazd jest zarejestrowany w Niemczech
 
Wiem ze powinienem wpierw wyrejstrowac samochod ale nie mialem na to gotowki :( ,niewiem poprostu wzieli wszystkie papiery i nie pytali czy jest wyrejstrowany,nawet bylem bardzo zdziwiony bo myslalem ze to bedzie dlugo trwalo a zarejstrowali go bardzo szybko,bo w mniejwiecej poltora tygodnia od przytjazdu do kraju otrzymalem polskie rejestracje, ponadto dali mi dowod rejestracyjny czasowy wazny na rok.Rozumiem ze niemcowi wystarczy sama umowa kupna sprzedazy do wyrejstrowania samochodu,tak?
 
Na wyrejestrowanie nie musiałeś mieć gotówki to nie tłumaczenie.
1.czy miałeś odprawę celna auta po przyjeździe do polski.
2.co zrobisz jak dojdą po 1 roku ze nie miałeś odprawy celnej
Wtedy zapłacisz z odsetkami
czy podczas rejestracji nie przetlumaczales niemieckich papierow
Zacznij od początku co załatwiałeś po przyjeździe do polski
 
auto jest osobowe,do oclenia nie mialem nic,poprostu przyjechalem jakby autem "pozyczonym od niemca"na niemieckich rejestracjach,nie na przejazdowych tylko na tych faktycznych niemieckich.Na granicy nie bylo problemow,odprawy celnej nie mialem,pokazalem dowod osobisty i przejechalem,zalatwilem wszystko prawidlowo czyli:urzad celny,zaplacilem clo i reszte,urzad skarwbowy zaplacilem podatek,w wydziale komunikacji oplate recyklingowa,przetlumaczylem umowe brief i reszte papierow,ogolem wszystko w porzadku,chodzi o to ze auto jest zarejstrowane w dwuch krajach a z tego co mi wiadomo bez briefu niemozna wyrejstrowac auta z niemiec.A trzeba miec odprawe?bo przez granice poprostu pokazalem dowod osobisty i przejechalem,w urzedzie celnym w polsce dostalem jakies pokwitowania czy to oto chodzi? ja sie nieznam na przepisach jestem zwyklym smiertelnikiem ktory chcial poprostu sprowadzic auto i zaoszczedzic lecz niestety chyba wyplace wiecej niz oszczedze :( otrzymalem dowod rejestracyjny tymczasowy czyli wszystko wporzadku tylko niewiem czy wyrejstroje auto z niemiec nie posiadajac briefu
 
1.Do wyrejestrowania samochodu będziesz potrzebował tablic rejestracyjnych i brif
to możesz zrobić w każdym urzędzie w Niemczech powinieneś mieć ksero niemieckich papierow jakie otrzymałeś przy kupnie i z tablicami spróbuj w Niemczech.

2.Po przyjeździe do polski powinieneś zgłosić się na urząd celny celem oclenia
powinieneś mieć wszystkie papiery i wymeldowanie samochodu z Niemiec
a jak ktoś zgłosi ze pojazd o takich numerach został skradziony
 
Widzę stiv że marian 1 nie do końca zrozumiał o co ci chodzi.
Zapłaciłeś akcyzę,opłatę skarbową itd.autko masz zarejestrowane.
Problem w tym iż nie zostało ono wymeldowane w Niemczech.
1. To że auto jest nie wymeldowane to problem Niemca nie twój-ty auto kupiłeś i nie musisz tego robić
2.Niektóre Urzędy Komunikacji w Polsce rejestrują samochody sprowadzone bez potrzeby przedstawienia im niemieckiego wymeldowania.Wystarcza umowa kupna i BRIEF.
3.Jeśli masz kontakt z Niemcem od którego kupiłeś auto wyślij mu tablice rejestracyjne i kopie dokumentów ze swojego Urzędu Komunikacji.
4.Jeśli Niemcy będą robili problem dokumenty te powinni wysłać faxem z twojego Urzędu komunikacji do niemieckiego urzędu.
Pozdrawiam
 
[cytat:1hog8bw4]
arkadiuszg79
[/cytat:1hog8bw4]
Do zameldowania samochodu w Polsce jest potrzebne zaświadczenie ze pojazd jest wymeldowany z EU to obowiązkowa procedura ---jak masz wątpliwości zasięgnij informacje
w urzędzie celnym polskim
 
Jak widać z przypadku stiva wynika iż można zarejestrować pojazd bez wymeldowania.Wiem też po sobie,że rejestrując auto sprowadzone urzędniczka z Wydziału Komunikacji stwierdziła iż potrzebny jest tylko Brief i oddała mi wymeldowanie niemieckie.
Wiem też,że duża ilość urzędów potrzebuje wymeldowanie.Po prostu każdy Urząd komunikacji inaczej interpretuje przepisy.
Pozdrawiam
 
Dziś w Słowie Polskim ukazał się artykuł ile setek samochodów wykryto z zaniżona cena zgłoszoną przy odprawie celnej papiery lewe i łatwa rejestracja w Polsce, Kontrole sa przeprowadzane do 3 lat wstecz ciekawy artykuł .
 
Wszystkie te urzędy i urzędasów powinni wysadzic w kosmos. To jest chore.
Ja znowu mam inny problem z zarejestrowaniem. Kupiłem auto które bylo wymeldowane w 1997 roku i stało w garażu. Dostalem od wlaściciela tylko brif bo innych dokumentów juz nie miał, ale w brifie jest pieczątka o wymeldowaniu auta. W Polsce zapłaciłem akcyze i podatek(wszystko opierało się o brif), a schody zaczeły sie w wydziale komunikacji. Powiedzieli mi że nie zarejestruja mi auta bo nie maja świstka o wymeldowaniu i na dodatek dodali że brif wcale nie jest im potrzebny bo to nie jest dokument potrzebuja tylko świstek z wymeldowania. Jak zwykle co urząd to inaczej i widzmisie urzędasów.
 
Z bryfem zgłoś się do wydziału komunikacji w Niemczech tam skąd jest pieczątka o wymeldowaniu tam dostaniesz kopie wymeldowania
 
Tak tez zrobilem zgłosiłem sie do tego ich biura ale powiedziano mi że archiwum maja tylko do czterech lat wstecz i kicha. Rozkładaja ręce i dziwią się że w Polsce mają z tym taki problem.
 
Powrót
Góra