problem z zaklocaniem spokoju

  • Autor wątku Autor wątku Rezuko
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Rezuko

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2014
Odpowiedzi
2
Witam, na paczatek chce przeprosic, ze caly tekst bedzie bez polskich znakow, ale mam dostep do internetu tylko w telefonie, i duzo czasu zajeloby mi poprawne pisanie.

Mieszkam w Krakowie i od kilku tygodni mam problem z ludzmi, ktorzy notorycznie uzywaja pirotechniki pod blokiem. Popoludniami przesiaduja na placu zabaw dla dzieci, na ktory przychodza z wlasni dziecmi. Wiem ze w moim mieacie od kilku lat zakaz uzywania materialow pirotechnicznych zostal zniesiony kilka lat temu i od tej pory mozna ich uzywac do godziny 22. Sprawa w moim przypadku jednak jest na tyle powazna, ze ludzie ci robia to ewidentnie na zlosc. Nie sa to popularne petardy ktore mozna kupic za 2 zl w kiosku, tylko dosc mocne petardy hukowe, ktore uruchamiaja alarmy w samochodach na pobliskim parkingu. Nie moge nic zglosic na polocje ani straz miejska ze wzgledu na godziny ich zabaw, jednak nie raz zdazylo sie, ze oaoby te przychodza pozno w nocy pod okna i rzucaja 2-3 petardy po czym uciekaja. Dodam jeszcze, ze nie sa to mlode osoby, moim zdaniem w wieku okolo 35 lat, dodatkowo mieszkaja w moim bloku i czesto zdaza sie ze wyrzucaja tez petardy z okna, niestety nie znam ich dokladnego adresu, ale wiem ze w takim wypadku moglbym zglosic sprawe na policje, poniewaz zakaz uzywania pirotechniki z okien nadal obowiazuje. Naprawde pomimo ze jestem mlodym czlowiekiem chce rozwiazac ta sprawe w jakis cywilizowany sposob. Mam mala siostre, ktora smiertelnie boi sie takich wystrzalow. Wiem ze nie tylko mnie zlosco takie zachowanie, wielu sasiadow rowbiez skarzy sie, ze ich dzieci i zwierzeta poprostu sie boja. Gdy probowalem rozwiazac sprawe na drodze rozmowy, to zostalem wysmiany i postraszony, ze nic nie moge zrobic i lepiej zebym sie z tym pogodzil.

Bardzo prosze kazdego kto zna sie na rzeczy i chcilaby pomoc o jakas porade, napewno istnieja jakies przepisy lub paragrafy, ktore w jakis przypadkach zakazuja uzywania porotechniki.

Z gory dziekuje za kazda informacje i pozdrawiam wszystkich serdecznie.
 
i od tej pory mozna ich uzywac do godziny 22.
Z ciekawości - gdzie pan to wyczytał?

Art 51 KW - odpalanie petard to niewątpliwie jest zakłócanie spokoju
 
Jak kolega wyzej, do zakłócania spokoju przesłanka godziny 22giej nie jest niezbędna.
Zgłaszać na Policje każdy wybryk tych ludzi.
 
Z tego co czytalem w internecie tylko w Krakowie od 2009 roku to prawo zniesiono. Na policji i strazy miejskiej powiedzieli mi ze nic bie moga zrobic dopuki strzelaja przed 22. Dlatego zastanawiam sie czy sa jakies kruczki uniemozliwjajace uzywania pirotechniki w jakis okreslonych przypadkach.
 
Rezuko napisał:
tego co czytalem w internecie tylko w Krakowie od 2009 roku to prawo zniesiono.

a od kiedy to lex inferior derogat legi superiori?

Rezuko napisał:
Na policji i strazy miejskiej powiedzieli mi ze nic bie moga zrobic dopuki strzelaja przed 22.

Bzdura. Wzywaj Policje do skutku.
 
Powrót
Góra