PROBLEM za kierownicą!

  • Autor wątku Autor wątku kaitoo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kaitoo

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2010
Odpowiedzi
2
Dzień dobry, Krystian z tej strony.

Mam problem, przebywam za granicą na stałe, dokładnie w Niemczech.
Pewnej nocy pojechaliśmy z kolegą do świeżo co poznanych kolegów w mieście oddalonym od naszego o ok 20km moim autem,
udaliśmy się do nich do domu i wypiliśmy całkiem sporo alkoholu.
Po dłuższej imprezie wyszedliśmy od kolegów z domu, mieliśmy możliwość dostania się do naszego domu za pomocą pociągu
ale nie chciałem zostawiać auta w obcym mieście, kolega zatem pojechał sam pociągiem a ja udałem się do auta.
O godzinie 5.30 obudzili mnie policjanci kiedy spałem w aucie na miejscu kierowcy, zabrali mnie na pogotowie gdzie
oddałem krew, we krwi wykazało 1.66 promila alkoholu, policja postanowiła zatrzymać moje prawo jazdy.

Nie czuję się winny ponieważ nie prowadziłem auta pod wpływem alkoholu, w aucie wyłącznie spałem i obudzili mnie
Niemieccy policjanci.

Dostałem list z sądu okręgowego o tym że popełniłem wykroczenie, dokładniej paragraf nr 111a kodeksu karnego
z wyszczególnieniem punktu trzeciego paragrafu.
Zadnej kary narazie nie otrzymałem ponieważ mam prawo się odwoływać od wyroku, jaknajbardziej chciałbym to zrobić ponieważ
według mnie nie zrobiłem nic złego, przestrzeń auta jest również przestrzenią prywatną, oczywiście nie mogę robić w niej
wszystkiego ale nic złego również nie robiłem.

Prosze o pomoc, co mogę w tej sytuacji zrobić, według mnie policja odebrała mi prawo jazdy bezzasadnie, czy mam jakieś
szanse pisząc odwołanie, ewentualnie co mam w tym odwołaniu napisać, ile mam czasu na napisanie odwołania, list otrzymałem
dnia 9.11.2010 br.

z poważaniem
Krystian
 
gdzies juz czytalam dawniej ten sam przypadek

czyli latwo mozna sie pozbyc prawka
 
Nie jestem typem człowieka który kieruje autem pod wpływem alkoholu i uważam że prawo jazdy zostało odebrane mi niesłusznie, niewiem co mam teraz robić, nikt nie udowodni mi że prowadziłem auto pod wpływem alkoholu, policja przyłapała mnie na spaniu w aucie pod wpływem alkoholu a nie kiedy prowadziłem.

Jakie mam szanse na obronę?
 
Karalne jest prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, prowadzenie pojazdu zaczyna się od chwili uruchomienia silnika. Spanie za kierownicą nie jest karalne. To prokurator będzie musiał udowodnić, że wcześniej prowadziłeś pojazd. Można to przykładowo sprawdzić dotykając maski samochodu (ciepła = silnik pracował, zimna = silnik nie pracował). Policjanci to z pewnością zrobili. Będą przesłuchiwani jako świadkowie. Jeżeli faktycznie nie prowadziłeś pojazdu, to szanse są dobre.
 
Witam!
Moja sytuacja wygląda prawie podobnie...
Więc tak wypiłem kilka piw w domu i chciaem sobie zapaic papierosa , ale nie mialem w domu. Więc wziąłem samochód i pojechałem na stacje benzynową po fajki.
Przyjechałem do domu, i siedziałem w samochodzie paląc papierosa i słuchałem sobie muzyki. Po chwili podjechali poicancii powiedzieli że zostali powiadomieni, że ja prowadzę samochód pod wpływem, być może sprzedawczyni mnie wyczuła i zadzwoniła. Musiałem dmuchac, wykazało mi 1 promil, dodatkowo zabrali mnie na posterunek gdzie pobrali krew i sprawdzali czy nie biore nakotyków, ale używek nigdy nie brałem.
Dali mi coś do podpisania, nie wiem co to było... powiedzieli że na pół roku biorą mi prawko (polskie).
Nie wiem co robic, nie złapali mnie na gorącym uczynku, kluczyki nie były w stacyjce, bo gdy podjechali to je wyjąłęm. Spanikowałem, mogłem coś wymyślec, że sobie tak siedze w aucie, ale ja nic nie mówiłem bo miałem takiego stracha. Czy można to jakoś odwołac,albo złagodzic karę?? Potrzebuję samochodu do pracy, bez niego jestem jak bez ręki, nie wiem co robic... Pomocy!!!
kaitoo , a jak ty sobie z tym poradziłeś??
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra