R
Ray9191
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2015
- Odpowiedzi
- 10
Dzień dobry,
W dniu 16.12.2022 rok zakupiłem w sklepie płytę główną do swojego nowego komputera. W lutym płyta według mnie się zepsuła więc dnia 17.02.2023 rok złożyłem reklamację z tytułu rękojmi z żądaniem wymiany płyty na nową wczoraj tj. 02.03.2023 rok moja reklamacja została odrzucona z powodu:
Problem jest w tym, że przed oddaniem płyty na reklamację komputer został sprawdzony w zaprzyjaźnionym serwisie między innymi był testowany na dwóch procesorach, na dwóch zasilaczach itp. i wszystkie moje komponenty okazały się być sprawne więc okazuje się, że wszystko jest sprawne a komputer nie działa. Ponadto nikt mnie nie pytał czy zgadzam się
na wysłanie płyty do serwisu producenta a jak się wczoraj dowiedziałem na infolinii sklepu będę czekał jeszcze co najmniej 3 tygodnie na odpowiedz z serwisu bo takie są terminy. Wychodzi na to, że mimo odrzucenia reklamacji sklep pozbawił mnie przedmiotu za, który zapłaciłem i jest moją własnością.
Ponadto jak się okazuje reklamowana płyta wyszła ze sprzedaży i jest w tej chwili nie do kupienia w tym sklepie a w innych sklepach podrożała o co najmniej 100 zł więc rodzi się podejrzenie, że sklep wie o problemie z płytą ale by pozbyć się problemu zrzucił odpowiedzialność na serwis producenta.
Jestem zażenowany tym co się dzieje i w mojej głowie rodzą się pytania czy sklep na pewno robi wszystko zgodnie z prawem...Stąd pytanie czy mogę podjąć jakieś kroki prawne w tej sprawie? Czy w ogóle mam rację i jest o co walczyć?
W dniu 16.12.2022 rok zakupiłem w sklepie płytę główną do swojego nowego komputera. W lutym płyta według mnie się zepsuła więc dnia 17.02.2023 rok złożyłem reklamację z tytułu rękojmi z żądaniem wymiany płyty na nową wczoraj tj. 02.03.2023 rok moja reklamacja została odrzucona z powodu:
Rozpatrzyliśmy sprawę i nie uznajemy Pana reklamacji. Wysłaliśmy urządzenie na dodatkową weryfikację
w autoryzowanym serwisie producenta.
Dlaczego nie uznajemy reklamacji
W swojej reklamacji zgłosił Pan, że płyta po uruchomieniu zatrzymuje się na diodzie CPU . Nie daje obrazu na
monitor. Sprawdziliśmy urządzenie i nie potwierdziliśmy zgłaszanych przez Pana problemów. Pana urządzenie
jest sprawne i zgodne z umową sprzedaży.
Reklamowane urządzenie sprawdzi producent
Wysłaliśmy Pana płytę główną do autoryzowanego serwisu producenta, który dodatkowo zdiagnozuje Pana
urządzenie. Poinformujemy Pana o wyniku diagnozy serwisu producenta, który może zmienić nasze
stanowisko.
Problem jest w tym, że przed oddaniem płyty na reklamację komputer został sprawdzony w zaprzyjaźnionym serwisie między innymi był testowany na dwóch procesorach, na dwóch zasilaczach itp. i wszystkie moje komponenty okazały się być sprawne więc okazuje się, że wszystko jest sprawne a komputer nie działa. Ponadto nikt mnie nie pytał czy zgadzam się
na wysłanie płyty do serwisu producenta a jak się wczoraj dowiedziałem na infolinii sklepu będę czekał jeszcze co najmniej 3 tygodnie na odpowiedz z serwisu bo takie są terminy. Wychodzi na to, że mimo odrzucenia reklamacji sklep pozbawił mnie przedmiotu za, który zapłaciłem i jest moją własnością.
Ponadto jak się okazuje reklamowana płyta wyszła ze sprzedaży i jest w tej chwili nie do kupienia w tym sklepie a w innych sklepach podrożała o co najmniej 100 zł więc rodzi się podejrzenie, że sklep wie o problemie z płytą ale by pozbyć się problemu zrzucił odpowiedzialność na serwis producenta.
Jestem zażenowany tym co się dzieje i w mojej głowie rodzą się pytania czy sklep na pewno robi wszystko zgodnie z prawem...Stąd pytanie czy mogę podjąć jakieś kroki prawne w tej sprawie? Czy w ogóle mam rację i jest o co walczyć?