Problem ze stażem (skierowanie z PUP)

  • Autor wątku Autor wątku Muminekx
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Muminekx

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2019
Odpowiedzi
2
Witam wszystkich

Nie wiem co zrobić. Dostałam skierowanie na staż z urzędu pracy, niby wszystko załatwione, tj. miałam już ustalony termin stażu, na jakim stanowisku pracy miałabym pracować itd. Poszłam do przyszłego pracodawcy z tym skierowaniem, a tu niespodzianka nikt tam w firmie nie wie o tym, że został im przyznany stażysta. Woli wyjaśnienia: główna siedziba firmy jest w innym mieście, a w tam gdzie ja mieszkam po prostu jej jej filia/oddział. I w tej filii miałam odbywać staż. Zgodę na staż udziela tam odpowiednia osoba co pracuje w głównej siedzibie. A tu wyszła jakaś nieciekawa sytuacja, zamieszanie totalne: nie dość, że zgodę na staż podpisała osoba z tej firmy co tymi sprawami się nie zajmuje, ani PUP ani ta osoba, która wyraziła zgodę nie poinformowali filie o tym, że kogoś mają przyjąć na staż, nawet koordynatorka w tej filii nic o mnie nie wiedziała... W oddziale nie wiedzą co mają z tym robić (stanęło na tym, że ta koordynatorka będzie wyjaśniać tę sprawę z urzędem). Urząd też nie był pomocny. Skierowani z PUP w filii nie podbili (nawet z adnotacją, że mnie nie przyjmą). Jest coś co mogę zrobić ? A termin oddania skierowania zbliża się nieubłaganie.
 
No rzeczywiście sytuacja trudna. Z reguły jest na odwrót... tzn. to filia bez zgody "góry" występuje o staż do PUP, a potem nagle po otrzymaniu zgody urzędu pojawia się problem bo siedziba główna protestuje, ponieważ się dopiero dowiedziała. Tutaj jednak mamy sytuację odwrotną,... ale ani Pani ani PUP nie odpowiada za brak przepływu informacji wewnątrz firmy.

W tej sytuacji proponuję przede wszystkim jeszcze chwilę się wstrzymać (do poniedziałku), bo może koordynatorce coś uda się w poniedziałek ustalić z PUP czy z siedzibą główną. Jeśli to nic nie da, to przed ostatecznym terminem zwrotu skierowania należy udać się z nim do PUP i złożyć pismo zawierające szczegółowe wyjaśnienia całej sytuacji (kiedy Pani była ze skierowaniem, z kim Pani rozmawiała w sprawie zatwierdzenia skierowania, że nie mogła Pani uzyskać potwierdzenia nie ze swojej winy itp.) i w tym samym piśmie poprosić o interwencję. Moim zdaniem, skoro filia robi problemy, to nie widzę problemu, żeby takie skierowanie zatwierdziła siedziba główna.....Ale to być może wyjaśni już koordynatorka.

Trudno przewidzieć jak sprawa ostatecznie się zakończy, bo jak widać ewidentnie są tu braki komunikacyjne pomiędzy siedzibą główną (wg. mnie organem decyzyjnym m.in. w sprawie stażystów) a filią. Ale przynajmniej zmusi to zarówno PUP jak i potencjalnego pracodawcę do działania i analizy Pani sprawy.
 
Ostatnia edycja:
Kosssz dziękuje za radę. Byłam w urzędzie: zgłosić, że skierowanie nie zostało podpisane przez pracownika filii. Sytuacja jeszcze bardziej się skomplikowała: okazało się. że koordynatorka nie wiadomo z jakiej przyczyny wprowadziła mnie w błąd (była świadoma tego, że urząd przyznał im stażystę) - wyszło to dopiero po interwencji, tutaj telefonicznej urzędu. Mimo tego i tak nie chcą podpisać mi skierowania tylko była odpowiedź, że dopóki nie zobaczą umowy nie ma mowy, żeby ktoś mi je (skierowanie) podpisał. Mam tutaj pytanie: czy mogę zrezygnować z tego stażu jako powód podając, że takie napotkały mnie już trudności i to jeszcze przed rozpoczęciem pracy, czy nawet takie wytłumaczenie byłoby uznane, że przerwałam staż z mojej winy (i stracę przez to status osoby bezrobotnej).
 
Powrót
Góra