problem ze zinterpretowaniem odpowiedzi na reklamację

  • Autor wątku Autor wątku sumator
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sumator

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2014
Odpowiedzi
4
Witam serdecznie

Problem dotyczy reklamacji którą, złożyliśmy wraz z żoną. W nagłówku znajdują się jej dane a pod nimi moje.

Pismo będące odpowiedzią na złożoną reklamację jest pisane tylko do mnie zarówno w nagłówku jak i w treści odpowiedzi.

Jest wyraźne podkreślone że "Pan" a nie Państwo.

Odpowiedź jaką otrzymałem odrzuca nasze roszczenia.

Czy biuro podróży powinno odpowiedzieć również mojej żonie? Jak już pisałem jest wymieniona jako pierwsza oraz to ona zakupiła wycieczkę a nie ja. Mimo to odpowiedź skierowano tak jakby tylko do mnie a w tym piśmie jest pominięta.

Z góry dziękuję za pomoc
 
inspekcja handlowa... doradziła mi skorzystanie z artykułu 16b punkt 5 ustawy o usługach turystycznych... z racji braku odpowiedzi na reklamację... osobie która kupiła i opłaciła wycieczkę...

jak dostanę jakąś odpowiedź z biura tui to o niej wspomnę..
 
był jeden adres korespondencyjny

a co do odpowiedzi to kompletnie nie nawiązywała do opisanych problemów.. tam było prawie 20 stron o tym jak ciężka była komunikacja z rezydentką..
Pan od reklamacji "cieszył się że na bieżąco rezydent rozwiązywał zgłaszane problemy" co było ewidentnym dowodem na niezapoznanie się z tekstem na który udzielał odpowiedzi..

dodatkowo poinformowano mnie że reklamacja była bezzasadna.. mimo że za brak pokoju o drugiej w nocy pani rezydent po kilku ciężkich rozmowach chciała zrekompensować kwotą 55euro... tyle że na następny dzień mieliśmy włamanie do pokoju z którego rezydentka miała nam dostarczyć protokół i strasznie tę kwestię komplikowała więc stwierdziliśmy że nic od niej nie chcemy i reklamację złożymy w Polsce... po ciężkich walkach otrzymaliśmy wspomniany protokół wsadzony w kopertę którą z kolei wciśnięto nam w drzwi.. protokół spisała na niemieckim druczku i używając języka niemieckiego... celowo nas unikała aby nie przechodzić kolejnej awantury bo bym tego nie przyjął...

jedyne czego się dowiedziałem z odpowiedzi na reklamację to że biuro TUI nie operuje na skali gwiazdek a na słoneczkach... to co zrobili to był żart... i to kiepski

od tej odpowiedzi się odwołałem... TUI zmieniło znowu wersję skali na gwiazdki i dodatkowo stwierdzili że mogłem wziąć tamte 55euro dlatego uważają że reklamacja jest bezpodstawna:)

troszkę się rozpisałem ale złe wspomnienia wróciły...
 
mam nadzieję że będzie inaczej.. bo to jest ewidentne lekceważenie klienta... kompletnie nic nie zrobili poza skasowaniem opłaty... wydając kilka tysięcy złotych oczekiwałbym chociaż profesjonalnej odpowiedzi abym spadał na drzewo... nawet tego nie otrzymaliśmy


cierpliwie poczekam a ich odpowiedź..
 
Powrót
Góra