M
Monter112
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2021
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Na wstępie chciałbym wszystkich powitać
Trafiłem na to forum , gdyż mam pewien problem i szukam wszelakich porad.
Jakis czas temu podpisałem umowę na wykonanie robót telekomunikacyjnych. Prace skończyliśmy w wyznaczonym terminie i otrzymaliśmy przelew 70% kwoty umownej. Niestety zapomnieliśmy wziąć podpisu na protokole odbioru- zwykle przeoczenie roboty kończyliśmy o 1 w nocy gdzie zleceniodawca potwierdził słownie ze jest wszystko ok. Protokół wysłaliśmy mailowo, nie został podpisany tylko dostaliśmy informacje zwrotna odnośnie poprawek, dodatkowo zleceniodawca uruchomił samowolnie ekipę, niby po nas poprawiła estetykę klatek.
Po ciężkich negocjacjach ustaliśmy termin poprawek, które były wyszczególnione. W dniu naszych prac nie można było sie dodzwonić do zleceniodawcy - 15 prób.
Po 14 dniach wysłałem zapytanie na jakim etapie sa nasze sprawy i dostałem odpowiedz ze byli zrobić oględziny i to zarządca nie odebrał prac.
Wykonałem telefon do zarządcy, który poinformował mnie o swoich roszczeniach... uważam ze jest to celowa zagrywka zarządcy i zleceniodawcy żeby nie wypłacić reszty kwoty Podam argument :
Na klatce kładliśmy listwy białe, które zleceniodawca kazał przemalować Wiadomo ze świeży kolor biały jest znaczenie różniący się od koloru klatkowego.
Dodam ze robota była robiona jakieś 250km w dwie strony o siedziby firmy,
zleceniodawca nie odbiera telefonu nie odpisuje na mailowe prośby. Mógłbym sie udać na te poprawki jeszcze raz ale tak jeździć można w kolko a oni beda mi wszystko wytykać bądź w dniu poprawek nie będzie z nimi kontaktu
Byłbym wdzięczny jak ktoś podpowie co teraz zrobić
na koniec wrzucam opinie firmy:
***
moderacja
Na wstępie chciałbym wszystkich powitać
Trafiłem na to forum , gdyż mam pewien problem i szukam wszelakich porad.
Jakis czas temu podpisałem umowę na wykonanie robót telekomunikacyjnych. Prace skończyliśmy w wyznaczonym terminie i otrzymaliśmy przelew 70% kwoty umownej. Niestety zapomnieliśmy wziąć podpisu na protokole odbioru- zwykle przeoczenie roboty kończyliśmy o 1 w nocy gdzie zleceniodawca potwierdził słownie ze jest wszystko ok. Protokół wysłaliśmy mailowo, nie został podpisany tylko dostaliśmy informacje zwrotna odnośnie poprawek, dodatkowo zleceniodawca uruchomił samowolnie ekipę, niby po nas poprawiła estetykę klatek.
Po ciężkich negocjacjach ustaliśmy termin poprawek, które były wyszczególnione. W dniu naszych prac nie można było sie dodzwonić do zleceniodawcy - 15 prób.
Po 14 dniach wysłałem zapytanie na jakim etapie sa nasze sprawy i dostałem odpowiedz ze byli zrobić oględziny i to zarządca nie odebrał prac.
Wykonałem telefon do zarządcy, który poinformował mnie o swoich roszczeniach... uważam ze jest to celowa zagrywka zarządcy i zleceniodawcy żeby nie wypłacić reszty kwoty Podam argument :
Na klatce kładliśmy listwy białe, które zleceniodawca kazał przemalować Wiadomo ze świeży kolor biały jest znaczenie różniący się od koloru klatkowego.
Dodam ze robota była robiona jakieś 250km w dwie strony o siedziby firmy,
zleceniodawca nie odbiera telefonu nie odpisuje na mailowe prośby. Mógłbym sie udać na te poprawki jeszcze raz ale tak jeździć można w kolko a oni beda mi wszystko wytykać bądź w dniu poprawek nie będzie z nimi kontaktu
Byłbym wdzięczny jak ktoś podpowie co teraz zrobić
na koniec wrzucam opinie firmy:
***
moderacja
Ostatnią edycję dokonał moderator: