Problematyczna sytuacja

  • Autor wątku Autor wątku dan1660
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dan1660

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2012
Odpowiedzi
12
Witam
Jestem w takiej w sytuacji w której nie wiem co mam robić. W grudniu zeszłego roku Plus sprzedał dług wobec z nich z tytułu nie wywiązania się z warunków umowy na kwotę na ok. 1000zł. Przyszło mi potem że dług został sprzedany firmie windykacyjnej Raport z Koszalina, po czym przyszło zawiadomienie że mam spłacić całość w przeciągu kilku dni. Ale udało mi się dość do porozumienia że będę spłacał tą kwotę w 11 ratach po 100zł a jeżeli którakolwiek z rat nie będzie uiszczona na czas to porozumienie zostaje zerwane. Do tej pory spłacam regularnie tą kwotę, jednak przedwczoraj przyszło mi z plusa zawiadomienie że wysokość długu w kwocie 780zł wraz z ustawowymi odsetkami została przelana na rzecz firmy Hoist i Niestandaryzowany Sekuratyzacyjny Fundusz Inwestycyjny Zamknięty w Krakowie.
I dlatego mam problem czy wpłacać dalej do Raportu czy do Hoistu. Bardzo proszę o rady
 
Windykatorzy działając w sposób niezgodny z prawem liczą, słusznie jak się okazuje, na jego nieznajomość przez dłużnika. Starają się wywrzeć na niego presję i zastraszyć. Często rzeczowe i konkretne odpowiedzi w rozmowie z przedstawicielem firmy windykacyjnej bądź banku wystarczą, aby zaprzestał niedozwolonych praktyk. Skuteczną metodą jest nagrywanie rozmów z wcześniejszym uprzedzeniem o tym rozmówcy. W wypadku naruszenia przez windykację norm prawa, powinniśmy niezwłocznie zawiadomić policję lub bezpośrednio prokuraturę składając doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Niezależnie możemy złożyć też reklamację w samej firmie windykacyjnej, żądając zaprzestania bezprawnych praktyk oraz złożyć doniesienie o takich poczynaniach do Urzędu Ochrony Konsumenta i Konkurencji. Dłużnik może również oświadczyć windykatorowi, że kwestionuje dług i nie ma zamiaru go spłacać, dopóki nie zostanie potwierdzony prawomocnym wyrokiem sądowym i nie życzy sobie negocjacji, ani też jakichkolwiek kontaktów z firmą windykacyjną. Nie ma potrzeby uzasadnienia windykatorowi swojego stanowiska.
 
Ostatnia edycja:
yeziek84 napisał:
Windykatorzy działając w sposób niezgodny z prawem liczą, słusznie jak się okazuje, na jego nieznajomość przez dłużnika. Starają się wywrzeć na niego presję i zastraszyć. Często rzeczowe i konkretne odpowiedzi w rozmowie z przedstawicielem firmy windykacyjnej bądź banku wystarczą, aby zaprzestał niedozwolonych praktyk. Skuteczną metodą jest nagrywanie rozmów z wcześniejszym uprzedzeniem o tym rozmówcy. W wypadku naruszenia przez windykację norm prawa, powinniśmy niezwłocznie zawiadomić policję lub bezpośrednio prokuraturę składając doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Niezależnie możemy złożyć też reklamację w samej firmie windykacyjnej, żądając zaprzestania bezprawnych praktyk oraz złożyć doniesienie o takich poczynaniach do Urzędu Ochrony Konsumenta i Konkurencji. Dłużnik może również oświadczyć windykatorowi, że kwestionuje dług i nie ma zamiaru go spłacać, dopóki nie zostanie potwierdzony prawomocnym wyrokiem sądowym i nie życzy sobie negocjacji, ani też jakichkolwiek kontaktów z firmą windykacyjną. Nie ma potrzeby uzasadnienia windykatorowi swojego stanowiska.
Jak się mają te "mądrości" (głównie debilizmy) do pytania zainteresowanego?
dan1660 napisał:
I dlatego mam problem czy wpłacać dalej do Raportu czy do Hoistu.
Coś tu jest pokręcone. Czy Raport na pewno nabył wierzytelność od Plusa, czy jedynie windykował na zlecenie? Jeśli to drugie, to sprawa jest prosta, obecnie wierzycielem jest Hoist i jemu należy płacić (dogadać się, co do warunków spłaty). Jeśli jednak Raport był wierzycielem (a nie jedynie zleceniobiorcą wierzyciela), to trzeba tam zadzwonić i dowiedzieć się jakim cudem ich wierzytelność została sprzedana komuś przez Plusa. Może okazać się, że doszło do cesji zwrotnej pomiędzy Raport i Plus i potem do cesji pomiędzy Plus i Hoist. Wtedy oczywiście też, to Hoist jest obecnie stroną w sprawie. W każdym razie na pewno warto też zadzwonić do Hoist.
 
Robilee napisał:
W każdym razie na pewno warto też zadzwonić do Hoist.
Płacę 1000 euro za podanie numeru do HOIST :D Oni nawet strony internetowej nie mają, a wszelkie sprawy załatwiasz telefonując do Eurobanku - Biuro Obsługi Należności.
 
amelia2013 napisał:
Oni nawet strony internetowej nie mają, a wszelkie sprawy załatwiasz telefonując do Eurobanku - Biuro Obsługi Należności.
Cóż, ja znam jedynie trochę teorii. Nie wiem, kto ma telefon, kto nie.
 
Odpowiem krótko bo widzę że nie zrozumiałeś. Zadzwoń do sieci Plus i z nimi załatw sprawę. Jeżeli będą zbywać cię do firmy HOIST albo RAPORT to powiedz im że to jest wyłudzenie pieniędzy i sprawa trafi do sądu.I czekaj na rozwój sytuacji
 
W Plusie należy sie dowiedzieć na jakiej zasadzie windykował Raport, na jakiej zasadzie jest teraz Hoist. To podstawowa kwestia.
 
Powrót
Góra