R
rampabunda
Mieszkam w akademiku i mam wielki problem. Okazało się, że moja współlokatorka jest aspołeczna i niezdolna do współżycia z ludźmi. Jutro mam zamiar złożyć podanie do kierowniczki o usunięcie jej z segmentu. Podczas ostatniej kłótni wypomniała mi, że mam oddać rzecz którą od niej dostałam (aż wstyd mi pisać, że była to pidżama). Proszę, uświadomcie mnie, czy mam prawo do zatrzymania prezentu od niej i, jeśli tak, jaki zapis mogę wykorzystać przeciwko niej.
Z góry dziękuję za odpowiedź i przepraszam, że to tutaj umiejscowiłam zapytanie, ale nie wiedziałam, do którego tematu je podpiąć, a skoro w hydeparku jest temat 'najśmieszniejszych pytań', to wydaje mi się, że trafiłam całkiem nieźle.
Z góry dziękuję za odpowiedź i przepraszam, że to tutaj umiejscowiłam zapytanie, ale nie wiedziałam, do którego tematu je podpiąć, a skoro w hydeparku jest temat 'najśmieszniejszych pytań', to wydaje mi się, że trafiłam całkiem nieźle.