Problemy kierowców jeżdżących na podwójnym gazie - cz. II

  • Autor wątku Autor wątku exceptio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Nie wiem w jakim okresie tobie zabrali na nowych zasadach czy na starych, może tu jest różnica?
 
mikomi 75.Czy miałeś jakieś kłopoty z zapisaniem się na kurs reedukacyjny/z zapisem ilość chętnych/ lub podobne?
 
Brunonz napisał:
mikomi 75.Czy miałeś jakieś kłopoty z zapisaniem się na kurs reedukacyjny/z zapisem ilość chętnych/ lub podobne?

Nie nie było żadnych, u nas taki kurs odbywa się średnio 1 do 2 razy w miesiącu w zależności od ilości chętnych więc w ciągu miesiąca bez problemów był temat do ogarnięcia
 
Boniiiiigusto napisał:
Bardzo mnie ciekawi podstawa prawna tego skierowania. Prawo nie dziala wstecz.

We wrześniu 2015 jechałem na podwójnym gazie powodując kolizję. Później była sprawa w sądzie bo jeden z poszkodowanych chciał mnie wrobić w wypadek. Na szczęście biegli orzekli, że nie było uszkodzeń ciała powyżej 7 dni. Całość ta trwała, łącznie z apelacją z mojej strony do końca maja tego roku. Skierowania przyszły w sierpniu łącznie z tym reedukacyjnym. A więc jest to zgodne z prawem czy nie ?
 
Mam pytanie:Czy trzeba robić badania w Womp tam gdzie jest napisane na skierowaniu czy można zrobić w miejscu zamieszkania np w innym województwie?
 
Brunonz napisał:
Mam pytanie:Czy trzeba robić badania w Womp tam gdzie jest napisane na skierowaniu czy można zrobić w miejscu zamieszkania np w innym województwie?

Można robić w obojętnie jakim womp w PL
 
Skąd twoja pewność?możesz to jakoś poprzeć?czy trzeba mieć zameldowanie z miejsca zamieszkania?
 
Brunonz napisał:
Skąd twoja pewność?możesz to jakoś poprzeć?czy trzeba mieć zameldowanie z miejsca zamieszkania?

Dużo osób jest zameldowanych w miejscu w którym nie mieszkają. Wompy nie robią problemów jak ktoś przychodzi ze skierowaniem do innego. Mówisz, po prostu że mieszkasz tutaj i nikt tego nie sprawdza. Znam kilka osób które miały skierowania do jednego wompu a robiły tam gdzie im pasowało. Wrocławski nie robi problemów, w Kędzierzynie Koźlu również, Warszawski też więc sądzę, że wszędzie w PL tak to wygląda. Najłatwiej wziąć i zadzwonić do Wompu gdzie chcesz zdawać i dopytać.
 
Nie chodzi o Womp tylko o respektowanie dokumentu w WK,wydaje mi się że tam mogą być schody?
 
Panowie: napiszcie jak poszły psychotesty i badania czy były jakieś trudności:(
 
hejka, no ja niestety mam problemy z przejściem tego, tzn lekarskich, bo plychotesty ok. ale ze to mój 2 raz ( 1 raz 9 lat temu) to traktują jak recydywę, i chociaż próby wątrobowe wyszły ok, to bawią sie ze mną i każą co 3 mies się pojawiać na kolejne badania, a to psycholog, pozniej donieść zaśw od rodzinnego, a i tak dostałem odmownie, teraz dostałem skierowanie do poradni uzaleznien - jako szkodliwe uzywanie alkoholu - no to wyszło ze trzeba zrobić psychoedukację, papierek za 400 zł, a i tak nic pewnego czy jak pojadę z tym papierkiem , zrobie ponownie badania - czy wydadzą pozytyw. Po prostu na siłę chcą z człowieka zrobić alkoholika, sytuacja patowa dosłownie, bo powiesz ze nic nie pijesz- to powiedzą zes alkoholik, powiesz ze pijesz sporadycznie to zapytają dlaczego. Nie chcę tutaj się usprawiedliwiać bo za błędy trzeba płacić, ale był sąd, zabrane prawko, sporo kasy zapłacone, wstyd przed rodziną i w pracy czy sąsiadami, a tutaj przez te badania chcą dalej kase drzeć. Ale jak chce się odzyskać PJ to jak to się mówi nima rady - moze tak trzeba skoro jeden raz mnie nie nauczył. Kończąc - nikomu nie życzę takich przygód, z sądami policją i teraz lekarzami, a prawko jeszcze trzeba będzie zdać, i tez z tego co wiem to egzaminatorzy doskonale wiedz i jak się który uprze to łatwo moze nie byc chociaż by się było najlepszym kierowcą. Amen
 
nie wiem czy z innego womp będą respektować w wydz komunikacji, podejrzewam że było by łatwiej to zdać przed końcem kary sądowej, ale chcę starać się o blokadę alkolock i lepiej byłoby mieć zrobione te badania aby dołączyć do wniosku o blokadę. Zobaczę po nast. badaniach które mam za ponad 1,5 mies, a od razu i tak nie powiedzą tylko trzeba czekać na odpowiedz 2 tyg - a więc się bujam, robię co mogę, teraz chodzę na tą psychoedukację dla kierowców, poza tym staram się więcej ćwiczyć aby zrzucić trochę wagi żeby do wyników kompletnie nic nie mogli się przyczepić, zobaczę co wtedy wymyślą ;-) . Dla mnie najgorsze było i tak to zaraz po zabraniu prawka, schudłem z 10 kg w ciągu 2 mies az się sprawa wyjaśniła i pojawiły się siwe włosy. Ale tłumacze sobie - nie ma złego co by na dobre nie wyszło - pozdrawiam wszystkich przeżywających teraz te męki
 
gdzie chodzi się na psychoedukację dla kierowców i ile trwa?czy to jest to samo co kurs reedukacji w robiony w Word?
Piszę do Ciebie bo mam podobną sytuację i też będę się starał o blokadę w aucie.Jestem jeszcze przed skierowaniami na badania ale mam podobny plan postępowania jak Ty
a propo do blokady to do wniosku można dołączyć zaświadczenie o psychotestach i zaśw.o odbyciu kursu reedukacyjnego,pomijając badania lekarskie i to powinno starczyć widziałem taką metodę gdzieś na forum:)
Obecnie jestem w trakcie zbijania GGTP obecnie wartość 73 Pozdro!
 
Ostatnia edycja:
ja chodzę do do kwalifikowanego terapeuty terapii uzależnień - taki wymóg miałem w skierowaniu z womp - aby napisał na czym polegało i moje podejście do uczestnictwa - ogólnie ok, byc moze znalazł by sie co by od razu wystawił mi takie zaświadczenie bez chodzenia, w moim przypadku to pięć razy po 1h, i to nie jest chyba to samo co w word bo tam dostaje się skierowanie z wydz komunikacji - ale to podobno dotyczy złapanych po alko od tego roku. Ja miałem GGT 50, (norma do 60), alt 83 (norma 41), ast 36 (norma 40) bilirubina 0,99 (norma 1,2) , trójglicerydy 141 (norma 150). Niestety nie wiem czemu mialem podniesiony cukier bo wyszło mi 145, a norma do 110. Zrobiłem ponownie badania zlecone od rodzinnego i cukier miałem cos ponad 70. Ale podobno teraz badania nie mają takiego wplywu jak kiedyś, jak mówi zresztą Pan Darek z youtuba ;) . On mówi że trzeba mieć w przypadku recydywy - rok udokumentowanej abstynencji - tylko pytanie kto mi na 100% udokumentuje rok abstynencji?? Przecież jedynie ja wiem sam czy rok nie piłem, i choć bym chodził na jakies terapie, czy aa, to jak bym pił to by wcale nikt nie musiał o tym wiedziec. wszystko to jest trochę taki PAT, pozdro
 
Aby to się nie przekształciło w rok udowodnienia abstynencji.
Piszesz 5 razy po 1 godz.w jakim okresie?tygodnia,miesiąca,roku?
Dziś pani zadzwoniła do mnie, abym stawił się na posiedzeniu sądu,a mam wniosek o samoukaranie ciekawe co chcą?niby coś podpisać:(
To fakt ,że od tego roku obowiązuje kurs psychoedukacji alkoholowej w Word ,trwa dwa dni po 8 godz.i kosztuje 400 zł.
Mamy podobną sytuację, więc razem rażniej;)tylko Ty mnie trochę wyprzedzasz czasowo.Pozdrowienia B.Pisz jak dalej Ci idzie
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra