Problemy kierowców jeżdżących na podwójnym gazie - cz. II

  • Autor wątku Autor wątku exceptio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam. Na pewno ten wątek był już poruszany, ale nie mogę znaleźć jednoznacznej odpowiedzi.
Policji zabrała mi prawo jazdy za jazdę po alkoholu. W tym momencie czeka mnie przesłuchanie na komendzie, a później sprawa w sądzie.
Czy do czasu rozprawy i wyroku, mogę jeździć samochodem?
Nie mam prawa jazdy fizycznie, ale nie mam też sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.
Czy prawdą jest, że w razie kontroli grozi mi "tylko" grzywna?
Samochód jest mi niezbędny do pracy (wiem, oklepane).
Czasami jeden błąd naprawdę dużo kosztuje; zresztą pewnie większość z tego wątku wie to z autopsji.
Pozdrawiam.
 
kornelia_jot napisał:
Witam. Na pewno ten wątek był już poruszany, ale nie mogę znaleźć jednoznacznej odpowiedzi.
Policji zabrała mi prawo jazdy za jazdę po alkoholu. W tym momencie czeka mnie przesłuchanie na komendzie, a później sprawa w sądzie.
Czy do czasu rozprawy i wyroku, mogę jeździć samochodem?
Nie mam prawa jazdy fizycznie, ale nie mam też sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.
Czy prawdą jest, że w razie kontroli grozi mi "tylko" grzywna?
Samochód jest mi niezbędny do pracy (wiem, oklepane).
Czasami jeden błąd naprawdę dużo kosztuje; zresztą pewnie większość z tego wątku wie to z autopsji.
Pozdrawiam.

od tego momentu to ja nawet bym nie pierdną, nie mówiąc o jeżdzeniu autem:(
 
U mnie powoli się rusza. Zastanawia mnie tylko jedno. Miałem wizytę pani kurator z tym że w domu rodzinnym. Z opowieści taty wynika że pozytywnie wyszlo. Pani kurator zadeklarowala się że odwiedzi mnie w obecnym mieszkaniu w przeciągu dwóch tygodni, lecz się nie pojawiła. Pytanie brzmi czy możliwe jest ze na samej rozmowie z tatą sporządziła wniosek odnośnie blokady alkoholowej?
 
Jazda na podwujnym gazie.

Zostałem zatrzymany w marcu tego roku za jazde lod wpływem alkocholu,byłem już karany za jazde po alkocholu w 2011r.a w 2014r. Odbywałem wyrok nie związany z ruchem drogowym 9 miesięcy,co mi grozi ,czy sąd może wziąć pod uwagę że opiekuję się 71 letnią matką po ciężkiej operazji nie zdolną do samodzielnej egzystencji
 
RE: Jazda na podwujnym gazie.

3 promile
 
RE: Jazda na podwujnym gazie.

Czy można liczyć na kare ograniczenia wolności
 
RE: Jazda na podwujnym gazie.

Mozna.
 
RE: Jazda na podwujnym gazie.

Chodziło mi o to czy moge liczyć na ograniczenie wolności zamiast na pozbawienie wolności i odsiadka
 
Witam, 4 kwietnia dostalem decyzje sadu o zamianie srodka karnego na alkolock. Wyrok uprawomocnil sie...... 24 CZERWCA. W urzedzie powiedzieli mi ze nie maja zadnego pisma z sadu, Co teraz nalezy robic ? Pozdrawiam
 
hulajnogaaa napisał:
Witam, 4 kwietnia dostalem decyzje sadu o zamianie srodka karnego na alkolock. Wyrok uprawomocnil sie...... 24 CZERWCA. W urzedzie powiedzieli mi ze nie maja zadnego pisma z sadu, Co teraz nalezy robic ? Pozdrawiam

leniwcze trzeba pochodzić za swoją sprawą,wiesz co to jest telefon?
 
Attex napisał:
leniwcze trzeba pochodzić za swoją sprawą,wiesz co to jest telefon?

leniwcze od 3 miesiecy od poniedzialku do piatku codziennie dzwonie do urzedu sadu prokuratury, z jednej instytucji jestem odsyłany do drugiej, a sprawa nie toczy/toczyła sie w moim rodzinnym miescie, wiec nie badz taki przemadrzaly.
Byl ktos w takiej sytuacji ? jakas skarga zażalenie zeby przyspieszyc proces ma jakikolwiek sens ?
 
hulajnogaaa napisał:
leniwcze od 3 miesiecy od poniedzialku do piatku codziennie dzwonie do urzedu sadu prokuratury, z jednej instytucji jestem odsyłany do drugiej, a sprawa nie toczy/toczyła sie w moim rodzinnym miescie, wiec nie badz taki przemadrzaly.
Byl ktos w takiej sytuacji ? jakas skarga zażalenie zeby przyspieszyc proces ma jakikolwiek sens ?
no to masz problem:) dzwonisz i wszystko robisz i nic.może jestem przemądrzały ale ja swój problem rozwiązałem i dziś czuję wolność!A TY lataj sobie od strony do strony skoro prostego tematu nie potrafisz załatwić.A tak na marginesie? czemu szukasz guza w prokuraturze?Masz zgodę sądu czekasz 7 dni na uprawomocnienie idziesz do sądu pytasz czy ok,jeeśli ok,pytasz kiedy wyślą do Wk i po temacie!Dostałeś pewnie pismo o zgodzie sądu ale leży w sekretariacie sądu do podpisania przez sędziego hi,hi,hi
 
Ostatnia edycja:
poniewaz moj wyrok uprawomocnil sie po nie 7dniach a ponad 2 miesiacach, mimo ze ani ja ani prokurator sie nie odwolywal. w sadzie mowili ze prokuratura nie odeslala a prokuratura twierdzila ze sad nie odebral.
Udalo Ci sie ogarnac super gratuluje, ale nie kazdy ma tak łatwo i to nie z mojej winy jak widac daltego pytam, a Ty musisz zgrywac niewiadomo jakiego bohatera. pozdro.
 
hulajnogaaa napisał:
poniewaz moj wyrok uprawomocnil sie po nie 7dniach a ponad 2 miesiacach, mimo ze ani ja ani prokurator sie nie odwolywal. w sadzie mowili ze prokuratura nie odeslala a prokuratura twierdzila ze sad nie odebral.
Udalo Ci sie ogarnac super gratuluje, ale nie kazdy ma tak łatwo i to nie z mojej winy jak widac daltego pytam, a Ty musisz zgrywac niewiadomo jakiego bohatera. pozdro.

po 1-sze to nie wyrok tylko zgoda na zmianę wyroku na blokadę i takie tam ble,ble!jeżeli dostałeś pismo o zmianie to podpisałeś je? bo czas 7 dni liczy się od momentu podpisania odbioru orzeczenia/to jest bardzo ważne/i tu szukaj swojej próżniści:)
 
Attex napisał:
po 1-sze to nie wyrok tylko zgoda na zmianę wyroku na blokadę i takie tam ble,ble!jeżeli dostałeś pismo o zmianie to podpisałeś je? bo czas 7 dni liczy się od momentu podpisania odbioru orzeczenia/to jest bardzo ważne/i tu szukaj swojej próżniści:)

oczywiscie zrobilem to odrazu, nie szukaj juz na sile czegos czego nie znajdziesz hehe :) nie wnosimy nic do tematu wiec skonczmy dyskusje, pozdro
 
hulajnogaaa napisał:
oczywiscie zrobilem to odrazu, nie szukaj juz na sile czegos czego nie znajdziesz hehe :) nie wnosimy nic do tematu wiec skonczmy dyskusje, pozdro

Szerokiej drogi:)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra