Problemy kierowców jeżdżących na podwójnym gazie - cz. III

  • Autor wątku Autor wątku Brunonz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
luk. napisał:
Witajcie,
w maju ubiegłego roku zabrano mi prawo jazdy ze wzgledu na jazde %.
Wyrok zapadł w grudniu 2019 r. - 3 letni okres braku prawka liczony od maja 2019.
W styczniu otrzymalem skierowania na kurs reedukacyjny i badania.
Byłem poza granicami kraju o czym informowałem urząd.
W marcu dostałem decyzje o zarzymaniu prawa jazdy ze wzgledu na brak kursu.
Wczoraj otrzymałem decyzje o zatrzymaniu prawa jazdy ze wzgledu na brak badan.

Po otrzymaniu skierowań przejrzałem internet i znalazlem informacje o tym ze jesli prawko na 3 lata to nie trzeba robic od razu a mozna pozniej - aby tylko miec skierowania. Byłem przekonany że tak jest okej. Nie mogłem sobie pozwolić na powrót do kraju, a pozniej koronawirus sie pojawił i też nie było kursów ani mozliwosci zrobienia badan.

Skierowania mam.

Moje pytanie:
Czy ze wzgledu na decyzje starosty nie moge ich zrobic pozniej?
Chce uzyskać prawo jazdy po okresie 3 lat... Nie chce miec go zatrzymanego dożywotnio :( Jeśli udałoby się to chcialbym wnioskowac o blokade po polowie okresu.
Proszę o pomoc.
Pomoc w czym?przeciez sam napisales, ze przejrzales internet i idpowiedziales sobie na pytanie. Pozdro
 
Dzięki za upewnienie mnie ! ;)
Czyli dobrze zrozumiałem :) -po połowie staram się o blokade, badania, egzamin i może bede mógl jeździć :ok:
 
luk. napisał:
Dzięki za upewnienie mnie ! ;)
Czyli dobrze zrozumiałem :) -po połowie staram się o blokade, badania, egzamin i może bede mógl jeździć :ok:
Spoko. Tak. Nie dawno Pani ze starostwa tez ni rak mowila, jedynie kurs warto wcześniej, aby dołączyc go do wniosku
 
Soxowity napisał:
Attex: A stoi coś na przeszkodzie, żeby kurs reedukacyjny i badania zrobić jeszcze nim minie połowa okresu środka karnego (zaraz po wysłaniu przez WK skierowania na badania, kurs i decyzji o cofnięciu uprawnień)?

Nic nie stoi na przeszkodzie :)nawet lepiej,mniej stresu papiery masz spoko wszystko sobie przygotowujesz do ATAKu na prawko:)Radzę tak zrobić,po sobie!
 
Witajcie,
W maju tego roku zatrzymano mi prawo jazdy z prowadzenie pod wpływem alkoholu(2,3promila), jechałem samochodem osobowym. Miało to miejsce o godzinie 1 w nocy. Jakie są szanse na warunkowe umorzenie postępowania. Dodam ze jestem kierowca zawodowym i zależy mi na odzyskaniu prawa jazdy c+e.
 
Zawodowy kierowca nawalony jak szpadel i "warunkowe umorzenie"? Wręcz przeciwnie być powinno.
 
Cześć.

W 2013 roku, będąc jeszcze 17-letnim szczylem, jechałem z kumplem po paru piwach na skuterze, kontrola policji, dmuchanie i rok zakazu prowadzenia pojazdów.

Po zakończeniu zakazu na prowadzenie pojazdów zdałem egzamin na prawo jazdy kat. B i jeździłem samochodem, ale w 2015 roku mega głupota i na dużym kacu chciałem wrócić z rana do domu i znów kontrola, tym razem recydywa i nowe przepisy, więc kara taka: prace społeczne, 10 tysięcy złotych nawiązki na fundusz oraz 10 lat zakazu prowadzenia pojazdów.

Ostatnio przeszukałem dokumenty i mam skierowanie na badania psychologiczne z 2016 roku, decyzję o cofnięciu uprawnień od starosty, a także datę, od której jest liczona kara.
Wychodzi na to, że za około 2 miesiące mija 5 lat, czyli połowa kary.
Mam w związku z tym kilka pytań, ale najważniejsze:

Czy spłacenie w całości nawiązki na fundusz poszkodowanych w kwocie zasądzonej, tj. 10 tysięcy złotych, jest obowiązkowe do tego, aby otrzymać ewentualnie pozytywne rozpatrzenie wniosku? Przyznam szczerze, że ta kwota mnie zabiła w momencie jej zasądzenia, a byłem młody i głupi, po spłacie kilku raz, zamiast płacić w mniejszych kwotach, przestałem płacić i później przejął ten dług komornik sądowy, któremu też trochę spłaciłem i jemu też nie byłem w stanie płacić tak wysokich rat.

Chciałbym teraz złożyć wniosek i prosić sąd o zamianę kary na zakaz prowadzenia pojazdów niewyposażonych w blokadę alkoholową, ale wciąż mam kilka tysięcy nawiązki do spłaty. Mogę złożyć wniosek, nie mając do końca tego spłaconego do końca, ale wznawiając spłaty ratalnie?
 
Cześć.
Złapano mnie za jazdę pod wpływem. Dostałem 3 letni zakaz, grzywnę i swiadczenie pieniężne w wysokości 5000 pln na Fundusz pomocy poszkodowanym oraz pomocy postpenitencjarnej. Nie zapłaciłem grzywny oraz świadczenia w terminie. Zostałem wezwany na rozprawę celem "wykonania odzeczonej kary". Tuż przed rozprawą zapłaciłem grzywnę oraz wpłaciłem 1000 pln na rzecz funduszu. Na rozprawie sędzia przyjął dowód wpłaty grzywny oraz części swiadczenia. Stwierdził, ze nie ma podstaw do zasadzenia kary zastępczej, bo grzywna zapłacona. Jeśli chodzi o świadczenie to nie mam zasadzonej kary pozbawienia wolności w zawieszeniu i jedyne co mi grozi w przypadku nie zapłacenia reszty to komornik ew.ponaglenia od dzielnicowego.
Teraz dostałem ponowne wezwanie do sądu z ta samą sygnaturą akt i też celem"wykonania zasadzonej kary". W chwili obecnej mam nie zapłacone 4000 pln na rzecz funduszu. Wszędzie w internecie jest napisane, ze swiadczenie pieniężne nie moze być zamienione na karę zastępczą czy to prawda? W jakim celu w takim razie kolejny raz wzywa mnie sąd?
Pozdrawiam
 
Raber napisał:
Wszędzie w internecie jest napisane, ze swiadczenie pieniężne nie moze być zamienione na karę zastępczą
Prawdopodobnie sąd nie kieruje się tym, co jest napisane wszędzie w Internecie, tylko tym, co jest napisane w Kodeksie karnym wykonawczym - Art. 65. § 1.
 
Ripper napisał:
Prawdopodobnie sąd nie kieruje się tym, co jest napisane wszędzie w Internecie, tylko tym, co jest napisane w Kodeksie karnym wykonawczym - Art. 65. § 1.
Prawko zabrane 13 kwietnia. Do tej pory jedynie propozycja od prokuratora ile i dla czego tak dużo... Pytanie czy mogę prowadzić auto? Nawet jeśli zostanie zatrzymamy? Co w tedy.? Tylko mandat? Wyrok sądu jeszcze nie zapadł.
 
Witam, mam pytanie odnośnie badań w WOMP które będę miał w ten piątek, a mianowicie chodzi mi o to że badania psychologiczne zrobiłem sobie poza WOMPem bo mam do tego prawo, a wiem że tam też są jakieś psychotechniczne czy jakoś tak, i będą ode mnie wymagać żebym je zrobił? Bo z tego co wyczytałem to tam czeka mnie tylko krew, ekg, wzrok jakiś wywiad i na końcu orzecznik, jak to jest? I czy jest się czego bać bo różnie o tym piszą.
Nie dawno zrobiłem sobie próby wątrobowe prywatnie i Pani doktor powiedziała że wątrobę mam nie ruszoną i wszystko jest w normie.
 
Pl4y napisał:
Witam, mam pytanie odnośnie badań w WOMP które będę miał w ten piątek, a mianowicie chodzi mi o to że badania psychologiczne zrobiłem sobie poza WOMPem bo mam do tego prawo, a wiem że tam też są jakieś psychotechniczne czy jakoś tak, i będą ode mnie wymagać żebym je zrobił? Bo z tego co wyczytałem to tam czeka mnie tylko krew, ekg, wzrok jakiś wywiad i na końcu orzecznik, jak to jest? I czy jest się czego bać bo różnie o tym piszą.
Nie dawno zrobiłem sobie próby wątrobowe prywatnie i Pani doktor powiedziała że wątrobę mam nie ruszoną i wszystko jest w normie.

Jak po badaniach?
 
Witam, mam taki problem. Jezdzilismy z kolegą quadem po lesie i łąkach. Następnie utopiliśmy quada na kompletnym odludziu. Ja prowadziłem. Jestem sparaliżowany od pasa w dół, więc kolega poszedł po pomoc, bo byłem wyziębiony i komary prawie mnie zjadły, siedziałem tam kilka godzin. Kolega wypił kilka piw wcześniej w domu, a ja podczas oczekiwania na pomoc piłem wódke ktorą woziłem ze sobą przy quadzie żeby się rozgrzać(glupi pomysł). Policja wyciagneła mnie z tamtąd, przy badaniu alkomatem miałem okolo promila, kolega niecały promil. Zatrzymali mi prawko bo jestem podejrzany o jazde pod wplywem, kiedy ja jezdzilem trzezwy, a alkohol spozywałem gdy juz utopilem quada. Mam szanse sie wybronić? Mogą udowodnic mi, ze jezdzilem pod wpływem? Co mam mowić, żeby się wybronić?
 
JaksonBB napisał:
Jak po badaniach?

Zaliczone, niestety ważność tylko na rok, a kary jeszcze 2 lata, ale orzecznik powiedział że u siebie na miejscu bez problemu zrobię sobie te badania żeby dostać dłuższą ważność.
Jedyne z czym był problem to z okulistą ponieważ mam małą wadę -0.7 i będę musiał sobie jakieś soczewki załatwić.
 
Pl4y napisał:
Zaliczone, niestety ważność tylko na rok, a kary jeszcze 2 lata, ale orzecznik powiedział że u siebie na miejscu bez problemu zrobię sobie te badania żeby dostać dłuższą ważność.
Jedyne z czym był problem to z okulistą ponieważ mam małą wadę -0.7 i będę musiał sobie jakieś soczewki załatwić.

Ciekawe jak ja załatwię okuliste jak od urodzenia mam astygmatyzm a w pracy traktują mnie jak jedno ocznego bo na to jedno bardo słabo widze. To zdrowe mam lux i robi za dwa.
 
JaksonBB napisał:
Ciekawe jak ja załatwię okuliste jak od urodzenia mam astygmatyzm a w pracy traktują mnie jak jedno ocznego bo na to jedno bardo słabo widze. To zdrowe mam lux i robi za dwa.

Po prostu wpisze Ci że masz jeździć w okularach lub soczewkach
 
Pl4y napisał:
Po prostu wpisze Ci że masz jeździć w okularach lub soczewkach

Tylko ja nie mam żadnych papierów do w/w sprawy z oczami... Przez te oczy miałem ponowną komisję w WKU.... ( to było dawno dawno temu )
 
JaksonBB napisał:
Tylko ja nie mam żadnych papierów do w/w sprawy z oczami... Przez te oczy miałem ponowną komisję w WKU.... ( to było dawno dawno temu )

A tobie kara już minęła? Czy czekasz jeszcze
 
I jak to jest w końcu z tym rejestrem osób karanych, bo w świetle prawa jestem ukarany karą grzywny.
I raz czytałem że od zapłacenia ostatniej raty za grzywnę w gdzie indziej czytałem że po odbyciu zakazu kierowania rok czasu musi minąć czy jakoś tak
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra