L
Loca!
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2021
- Odpowiedzi
- 6
Witam,
Chciałabym prosić o poradę odnośnie sytuacji, jaką właśnie przechodzę z wykonawcą mebli na wymiar. Mam zastrzeżenia do ich działania i duży żal za potraktowanie mojej osoby, gdyż uważam, że zostałam przez nich wprowadzona w błąd.
17.11.2021, w mailu ze wstępną wyceną otrzymałam informację od przedstawicielki, że czas oczekiwania na wykonanie mebli i montaż to w tamtej chwili 8 – 10 tygodni. Przed samym podpisaniem umowy została mi przesłana przykładowa umowa, w której czas oczekiwania określony był na 8 – 12 tygodni. Ostatecznie przedłożona została mi umowa, w której czas oczekiwania wynosi już 10 – 14 tygodni, bez żadnego wyjaśnienia. Podpisaliśmy ją w dniu 30.11.2021. Przy podpisywaniu, aby mnie uspokoić padło, że będzie to bardziej 10 tygodni. Zapłaciłam również przelewem zadatek w wysokości 30% wartości. Dodatkowo zostało mi powiedziane, że moment, od którego liczony jest ten czas, to pomiar w mieszkaniu, który to nie może zostać wykonany bez wylewek i podłogi, której to jeszcze nie miałam. Kierownik budowy firmy, która wykonuje u mnie w mieszkaniu remont był tym zdziwiony, gdyż jeszcze nie spotkał się z firmą, która wymaga, aby była położona podłoga do pomiaru i zrobione wylewki. Zadzwonił przy mnie do firmy stolarskiej z pytaniem, czy to konieczne, na co ta sama przedstawicielka powiedziała, że absolutnie nie i wystarczy, jak tylko podadzą informację, ile podłoga wraz z wylewką ma milimetrów. Finalnie pomiar w mieszkaniu został wykonany 28.12.2021 i w mieszkaniu nie było podłogi wraz z wylewką. Przedstawicielka powiedziała, że w nowym roku zajmie się moim tematem i umówimy się na spotkanie, aby ustalić wszystkie szczegóły – jak mają wyglądać zabudowy w środku, przygotowanie wizualizacji. O kontakt i spotkanie musiałam się dopominać i finalnie odbyło się ono w dniu 10.02. Zbyt wiele nie było do omówienia, gdyż podejmując współpracę z tą firmą miałam gotowe rysunki wykonane przez architekta i większość rzeczy przemyślaną, jak ma wyglądać. Firma, więc nie napracowała się za bardzo, niewiele zostało zmienione względem moich rysunków. Nie dostałam od nich jeszcze zebranych finalnych ustaleń oraz wizualizacji i cały czas dostaję pytania, jak coś ma zostać zrobione, mimo, że na niektóre rzeczy już odpowiadałam. Przedstawicielka nic nie doradza, ani nie tłumaczy, sama wyłapałam, że zaprojektowany został blat w kuchni wyżej, dla osoby wyższej, tak samo, jak i biurko. Sama dopytuję, czy aby na pewno wzięli pod uwagę oświetlenie w mieszkaniu i po moim pytaniu musieli dodać blendę, bo byłaby kolizja. Obiecane zostało mi na spotkaniu, że podany zostanie mi termin montażu i dowiedziałam się, że sama produkcja tych mebli trwa tylko 4 tygodnie. Oczywiście terminu nie chcą mi już jednak podać, twierdząc, że nie wiedzą, jak się ułożą montaże przede mną i powtarzają, że mają 14 tygodni na wyrobienie się.
Uważam, że zostałam oszukana i wprowadzona w błąd celowo, gdyż firma chciała i chce nadal zdobyć więcej czasu dla siebie. A minęło go już dużo na niczym. Spokojnie, jak się okazało mogli wykonać pomiar ten miesiąc wcześniej, od razu po podpisaniu umowy. Próbowałam uzyskać od nich w tej kwestii wyjaśnienie, jednak jak mantrę słyszę, że do pomiaru potrzebne są wylewki, a na moje kilkukrotne pytanie, czemu w takim razie wykonali go bez tych wylewek nie uzyskałam odpowiedzi. Na moje zażalenie i prośbę, aby przyspieszyli prace, gdyż wprowadzili mnie w błąd otrzymałam tylko, że czas liczony jest od momentu pomiaru.
Zastanawiam się, czy mogę coś zrobić, aby uzyskać od nich przyspieszenie prac, w związku z przekazaniem mi błędnych informacji, ewentualnie jakiś rabat, który będzie zadośćuczynieniem? I czy rzeczywiście w umowie jest określone, że czas liczy się od momentu pomiaru? W moim odczuciu jest to wątpliwe i niejasne i nigdzie nie jest zapisana data pomiaru oraz nie jest określone, co jest wymagane do jego wykonania. Do momentu montażu mebli nie mogą zostać wykonane wszystkie prace remontowe w mieszkaniu, a więc prace w tym momencie stoją i opóźnia się moje wprowadzenie do mieszkania. Zleciłam wykonanie mebli do całego mieszkania i przyszłam z gotowymi rzeczami, więc wszystko powinno przebiec sprawniej.
Istotne zapiski z umowy do powyższego:
"Wykonanie poprawek do projektów klienta oraz wyceny może nastąpić po ostatecznym pomiarze pomieszczeń, który odbędzie się po podpisaniu umowy."
"Termin realizacji zamówienia to jest: wykonania zabudowy zgodnie z projektem oraz jej montaż określa się w terminie ok.10-14 tygodni (termin ten może ulec zmianie na późniejszy ze względu na ostateczne zatwierdzenie przez klienta projektu lub potrzeby dodatkowego terminu na przygotowanie lokalu do ostatecznego pomiaru)."
"W przypadku nie dotrzymania terminu realizacji pozostaną naliczone odsetki ustawowe, tj. 8% w skali roku od kwoty wpłaconej w dniu podpisania umowy. Wyjątkiem jest siła wyższa - zdarzenie, które jest niemożliwe do przewidzenia i niemożliwe do zapobieżenia (jest poza wolą lub kontrolą stron), możemy wyróżniać trzy podstawowe kategorie katastrofalne działanie przyrody, akty władzy ustawodawczej i wykonawczej oraz zaburzenia życia zbiorowego, które wykluczają odpowiedzialność strony dotkniętej siłą wyższą za niewykonanie umowy."
"Integralną częścią umowy sprzedaży stanowi projekt w/w zestawów potwierdzony przez obie strony oraz warunki użytkowania mebli."
"Wszelkie spory powstałe na tle wykonania postanowień niniejszej umowy będą przedmiotem negocjacji obu stron, a w przypadku braku możliwości porozumienia rozstrzygane będą przez Sąd Cywilny dla m.st. Warszawy."
"W sprawach nieuregulowanych Umową mają zastosowanie przepisy kodeksu Cywilnego."
Będę wdzięczna za poradę, jakie kroki i czy w ogóle mogę podjąć, aby domagać się swoich praw.
Chciałabym prosić o poradę odnośnie sytuacji, jaką właśnie przechodzę z wykonawcą mebli na wymiar. Mam zastrzeżenia do ich działania i duży żal za potraktowanie mojej osoby, gdyż uważam, że zostałam przez nich wprowadzona w błąd.
17.11.2021, w mailu ze wstępną wyceną otrzymałam informację od przedstawicielki, że czas oczekiwania na wykonanie mebli i montaż to w tamtej chwili 8 – 10 tygodni. Przed samym podpisaniem umowy została mi przesłana przykładowa umowa, w której czas oczekiwania określony był na 8 – 12 tygodni. Ostatecznie przedłożona została mi umowa, w której czas oczekiwania wynosi już 10 – 14 tygodni, bez żadnego wyjaśnienia. Podpisaliśmy ją w dniu 30.11.2021. Przy podpisywaniu, aby mnie uspokoić padło, że będzie to bardziej 10 tygodni. Zapłaciłam również przelewem zadatek w wysokości 30% wartości. Dodatkowo zostało mi powiedziane, że moment, od którego liczony jest ten czas, to pomiar w mieszkaniu, który to nie może zostać wykonany bez wylewek i podłogi, której to jeszcze nie miałam. Kierownik budowy firmy, która wykonuje u mnie w mieszkaniu remont był tym zdziwiony, gdyż jeszcze nie spotkał się z firmą, która wymaga, aby była położona podłoga do pomiaru i zrobione wylewki. Zadzwonił przy mnie do firmy stolarskiej z pytaniem, czy to konieczne, na co ta sama przedstawicielka powiedziała, że absolutnie nie i wystarczy, jak tylko podadzą informację, ile podłoga wraz z wylewką ma milimetrów. Finalnie pomiar w mieszkaniu został wykonany 28.12.2021 i w mieszkaniu nie było podłogi wraz z wylewką. Przedstawicielka powiedziała, że w nowym roku zajmie się moim tematem i umówimy się na spotkanie, aby ustalić wszystkie szczegóły – jak mają wyglądać zabudowy w środku, przygotowanie wizualizacji. O kontakt i spotkanie musiałam się dopominać i finalnie odbyło się ono w dniu 10.02. Zbyt wiele nie było do omówienia, gdyż podejmując współpracę z tą firmą miałam gotowe rysunki wykonane przez architekta i większość rzeczy przemyślaną, jak ma wyglądać. Firma, więc nie napracowała się za bardzo, niewiele zostało zmienione względem moich rysunków. Nie dostałam od nich jeszcze zebranych finalnych ustaleń oraz wizualizacji i cały czas dostaję pytania, jak coś ma zostać zrobione, mimo, że na niektóre rzeczy już odpowiadałam. Przedstawicielka nic nie doradza, ani nie tłumaczy, sama wyłapałam, że zaprojektowany został blat w kuchni wyżej, dla osoby wyższej, tak samo, jak i biurko. Sama dopytuję, czy aby na pewno wzięli pod uwagę oświetlenie w mieszkaniu i po moim pytaniu musieli dodać blendę, bo byłaby kolizja. Obiecane zostało mi na spotkaniu, że podany zostanie mi termin montażu i dowiedziałam się, że sama produkcja tych mebli trwa tylko 4 tygodnie. Oczywiście terminu nie chcą mi już jednak podać, twierdząc, że nie wiedzą, jak się ułożą montaże przede mną i powtarzają, że mają 14 tygodni na wyrobienie się.
Uważam, że zostałam oszukana i wprowadzona w błąd celowo, gdyż firma chciała i chce nadal zdobyć więcej czasu dla siebie. A minęło go już dużo na niczym. Spokojnie, jak się okazało mogli wykonać pomiar ten miesiąc wcześniej, od razu po podpisaniu umowy. Próbowałam uzyskać od nich w tej kwestii wyjaśnienie, jednak jak mantrę słyszę, że do pomiaru potrzebne są wylewki, a na moje kilkukrotne pytanie, czemu w takim razie wykonali go bez tych wylewek nie uzyskałam odpowiedzi. Na moje zażalenie i prośbę, aby przyspieszyli prace, gdyż wprowadzili mnie w błąd otrzymałam tylko, że czas liczony jest od momentu pomiaru.
Zastanawiam się, czy mogę coś zrobić, aby uzyskać od nich przyspieszenie prac, w związku z przekazaniem mi błędnych informacji, ewentualnie jakiś rabat, który będzie zadośćuczynieniem? I czy rzeczywiście w umowie jest określone, że czas liczy się od momentu pomiaru? W moim odczuciu jest to wątpliwe i niejasne i nigdzie nie jest zapisana data pomiaru oraz nie jest określone, co jest wymagane do jego wykonania. Do momentu montażu mebli nie mogą zostać wykonane wszystkie prace remontowe w mieszkaniu, a więc prace w tym momencie stoją i opóźnia się moje wprowadzenie do mieszkania. Zleciłam wykonanie mebli do całego mieszkania i przyszłam z gotowymi rzeczami, więc wszystko powinno przebiec sprawniej.
Istotne zapiski z umowy do powyższego:
"Wykonanie poprawek do projektów klienta oraz wyceny może nastąpić po ostatecznym pomiarze pomieszczeń, który odbędzie się po podpisaniu umowy."
"Termin realizacji zamówienia to jest: wykonania zabudowy zgodnie z projektem oraz jej montaż określa się w terminie ok.10-14 tygodni (termin ten może ulec zmianie na późniejszy ze względu na ostateczne zatwierdzenie przez klienta projektu lub potrzeby dodatkowego terminu na przygotowanie lokalu do ostatecznego pomiaru)."
"W przypadku nie dotrzymania terminu realizacji pozostaną naliczone odsetki ustawowe, tj. 8% w skali roku od kwoty wpłaconej w dniu podpisania umowy. Wyjątkiem jest siła wyższa - zdarzenie, które jest niemożliwe do przewidzenia i niemożliwe do zapobieżenia (jest poza wolą lub kontrolą stron), możemy wyróżniać trzy podstawowe kategorie katastrofalne działanie przyrody, akty władzy ustawodawczej i wykonawczej oraz zaburzenia życia zbiorowego, które wykluczają odpowiedzialność strony dotkniętej siłą wyższą za niewykonanie umowy."
"Integralną częścią umowy sprzedaży stanowi projekt w/w zestawów potwierdzony przez obie strony oraz warunki użytkowania mebli."
"Wszelkie spory powstałe na tle wykonania postanowień niniejszej umowy będą przedmiotem negocjacji obu stron, a w przypadku braku możliwości porozumienia rozstrzygane będą przez Sąd Cywilny dla m.st. Warszawy."
"W sprawach nieuregulowanych Umową mają zastosowanie przepisy kodeksu Cywilnego."
Będę wdzięczna za poradę, jakie kroki i czy w ogóle mogę podjąć, aby domagać się swoich praw.